|
Dokładnie, regan. O ile na górną ósemkę zbytnio bym nie liczył (zbyt dużo cudownych zbiegów okoliczności), to Wisełka powinna powalczyć o "wyższą część dolnej połówki", czyli o miejsca 9-12 (aby rozgrywać 4 mecze u siebie w fazie decydującej). Teoretycznie mecz z Jagą na R22 powinien (co nie znaczy musi) być najłatwiejszy z 3 jakie pozostały. Nie sądzę, by łatwiejszy był wyjazd na Ruch i mecz u siebie z Zagłębiem, które ostatnio pobiło m.in. Śląsk, Lechię oraz sąsiadkę w ich kauflandzie. Zobaczymy, kto tym razem będzie górą- Probierz, czy Wdowczyk? Chyba że Wisełka wróci do nałogu remisów :-(
„Chłop pańszczyźniany pracował dla pana feudalnego na początku XVI wieku 52 dni w roku, a później 104 dni. I to był feudalny wyzysk. My na początku XXI wieku pracujemy dla Najjaśniejszej Rzeczypospolitej 164 dni. I to jest sprawiedliwość społeczna” ( R. Gwiazdowski)
|