Kurz napisał(a):

|
Ponieważ do tych klubów trafiają nie tylko najlepsi zawodnicy pod względem czysto piłkarskim, ale również i ci, najbardziej fenomenalni pod względem fizycznym, wytrzymujący reżim treningowy i zabójczy wysiłek rozgrywek. W sumie crčme de la crčme z milionów uprawiających tę dyscyplinę sportu na całym świecie. To nie przypadek, że Szymkowiak, Stilić czy Wolski nie osiągnęli wiele poza Polską, bo o ile umiejętności techniczne są, brakowało wszystkiego innego.
|
Jest na ta przypadlosc pewne, potoczne okreslenie - lenistwo sie nazywa. Nie wydaje mi sie, zeby legiony murzynow z Afryki, ktorzy trenowali od malego na tamtym kontynencie mialo lepsze warunki do trenowania od naszych kopaczy. Roznica tylko taka, ze tamci musieli zapierdalac od malego jesli nie uciekajac przed lwami, hienami czy innymi dzikimi zwierzetami to zeby zagrac sobie w pilke biegali po kilkanascie km w jedna strone na boisko dwa razy dziennie. Reasumujac jakby u nas pilkarzykom-pajacykom sie chcialo to takich Lewandowskich byloby duzo wiecej no ale co poradzisz - nic nie poradzisz.