pomeran napisał(a):

Mamy do spłacenia Smudę i wiele innych długów, wiec nie ma kasy na porządnego trenera. I taki argument rozumiem w zostawieniu Moskala na stanowisku. Ale litości.. po ... wmawiacie innym, że z Moskala to najlepszy trener jaki mógł nam się trafić ? Żadne argumenty, fakty za tym nie przemawiają. Tracimy frajersko punkty, wygraliśmy 6 z ostatnich 29 meczy a pokonać potrafiliśmy tylko gigantów PBB i Lecha, którego zlała by reprezentacja koła gospodyń wiejskich. Ale gdzież tam... super trener. odczepcie się. komu nie pasuje to się nie zna. To tak nie działa. Myślenie życzeniowe nic nie zmienia.
|
Powołujesz się na fakty, ale sam jesteś na nie odporny. Przezabawny paradoks. To może ja powołam się również tylko na fakty.
Wisła Kraków pod wodzą 3 trenerów w tym Moskala w sezonie 2011-2012 zajęła 7 miejsce.
Wisła Kraków nie pod wodzą Moskala w sezonie 2012-2013 zajęła 7 miejsce.
Wisła Kraków nie pod wodzą Moskala w sezonie 2013-2014 zajęła 5 miejsce.
Wisła Kraków pod wodzą Smudy i Moskala zajęła w sezonie 2014-2015 zajęła 6 miejsce.
Fakty są zatem inne i namacalne. W ciągu ostatnich 4 lat Wisła nie była w stanie wspiąć się powyżej 5 miejsca niezależnie od trenera. A to znaczy, że albo nie ma odpowiedniego potencjału albo nie istnieją trenerzy, którzy za kasę, którą płacimy, byliby w stanie wyciągnąć więcej z drużyny.
I jeszcze jeden fakt, na razie nie do obalenia. Wisła Kraków pod wodzą Moskala w sezonie 2015/2016 ciągle ma szanse i to niemałe na zajęcie 5, 6 lub 7 miejsca. I tego się trzymajmy, bo żadne dokonania z ostatnich 4 lat nie wskazują, że stać nas na coś więcej.