Dariook napisał(a):

No może i był.
Ja tam jednak kątem oka widziałem, że Kriwejajo już szarpał się z kimś o biedronówkę. Chyba tłumaczył, że wiele przemyślał i nie zawiedzie. Zapewniał, że tym razem nie będzie kombinował, podejdzie, pokręci się naokoło piłki 15 razy jak w "turbokozaku" i za.......i nie do obrony.
|
To znaczy że co? No może, też jesteś ślepy jak Stefański?
Kręcą nas w każdym meczu a im będziemy wyżej w tabeli tym bardziej będą bezczelni. Jeżeli już kibice Wisły udają ślepotę to nic dobrego z tego nie wyniknie