piotek napisał(a):

Pytanie, czy obecna kadra jest już "na czysto" z zaległościami. Jeżeli nie, to może to tylko zaszkodzić.
Btw. jest ktoś, kto ogląda często trningi, albo jest blisko drużyny? Kazek tylko sprawia wrażenie cichego, czy faktycznie nie potrafi wydrzeć mordy na piłkarzy?
|
Jak zaległości nie sięgają 3 miesiące to zawodnik może nam 'skoczyć'. A jak będziemy Moskal chce pozwalać na błazenadę to niech sobie dalej sobie pozwala, ale niech nie liczy na akceptację.
http://sport.interia.pl/klub-wisla-k...ic,nId,1886237
czyli wychodzi na to, że jak na ławce nie będzie nikogo z "pełnoprawnych zawodników, czyt. Cywki

czy Popovicia" to Moskal już nie będzie wcale przeprowadzał zmian? bardzo nie podoba mi się to podejście. Jeśli Moskal byłby trenerem Ruchu to zapewne taki Lipski, Urbańczyk, Mazek, Konczkowski, Cichocki czy Oleksy nie powąchali by nawet murawy.
Poziom ekstraklasy jest tak żenujący (co pokazują miejsca Ruchu, Korony czy Piasta), że nawet przeciętna młodzież rozsądnie wprowadzana dałaby sobie radę. Inni mogą to czemu znów mu nie?