element napisał(a):

|
Jak się podniesiemy z kolan to będziemy myśleć. Pomysł z firmami na koszulkach bardzo dobry, kilka tyś za jedną reklamę mogliby wyłożyć właściciele jakichś mniejszych przedsiębiorstw.
|
Tylko to pasowałoby wcielić w życie dopiero gdzieś gdy mecz będzie się zbliżał i będzie już można wiedzieć jakiej frekwencji się spodziewać, bo wtedy przy wysokiej frekwencji (oby!) można dać dużo wyższą cenę.
TS FANATIC napisał(a):

|
Panowie. Myślmy nad nagrodami "na odległość". Większość z nagród i propozycji jest na tą chwilę skierowana do osób, które muszą brać udział w imprezie. Multum osób (wg jednego euroidioty 20 mln) mieszka poza granicami kraju i nie są w stanie lub nie mogą uczestniczyć w imprezie, a stać ich na wydatek rzędu kilku tysięcy złotych.
|
Masz na myśli coś konkretnego? ,,Na odległość" to chyba tylko nagrody rzeczowe, a jest/było tego trochę i to w dużym przekroju cenowym. Np.: koszulki, szaliki, koszulki meczowe, proporczyki, opaska kapitańska, rękawice bramkarskie, plakaty + niektóre z proponowanych co się tutaj przewinęły: gwizdek sędziego, moneta sędziowska, getry, spodenki, chorągiewki z rożnych, fragmenty siatki.