
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
| Wyświetl wyniki ankiety: Podczas okienka transferowego latem 2018 roku Wisła: | |||
| wzmocni się |
|
44 | 26,19% |
| osłabi |
|
97 | 57,74% |
| zmiany kadrowe nie będą odczuwalne |
|
27 | 16,07% |
| Głosujących: 168. Nie możesz głosować w tej ankiecie | |||
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 07.2009
Skąd: UK
Offline |
|
|
Teraz dla nas jako kibiców jest prawdziwy sprawdzian. Efekty widać jak na dłoni ile to kibiców sukcesu wtedy było. Pytam się gdzie oni są dzisiaj? Przez złe zarządzanie jesteśmy tu gdzie jesteśmy, nie ma sensu wracać do tego co było i gdybać jak i również wiecznie nie możemy żyć przeszłością, że kiedyś to było cacy, a teraz jest be!! Musimy w tym sezonie walczyć do ostatnich sił o podium, bo to ostatni rok, żeby coś zdziałać w pucharach i nabić troche punktów, a noż się uda, wpadnie troche szmalu!!! Kibice tez musza sie spiac i chodzic na mecze. Czy nie jestesmy w stanie osiagnac tych 15 tys?
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 07.2009
Skąd: R.K.C - AJ
Offline |
||
A ty masz pojęcie o futbolu? Bo wygląda na to, że nie. A tym bardziej nie masz kasy by cos w futbolu zrobić. Nawet pewnie na mecze nie chodzisz bo wolisz drobne wydac na watę cukrową lub ryż dmuchany. Pewnie tego nie pamiętasz ale Wisełka prawdopodobnie by ponownie spadła do 2 ligi gdyby nie Cupiał, było gorzej niż żle. Utrzymywaliśmy się z prywatnych pieniędzy Voigta i Skrobowskiego. Mieta dwoił się i troił, żeby utrzymac klub na powierzchni, klub który poza wyskokiem z Dziubińskim miał dobry klimat około 1978. Nie bede tu tez przytaczał sytuacji jaka panowała w krakowie. Ciezko było czasami dotrzec nam kibicom z południa na mecz bez wrotek lub oklepu. Od przystanku do przystanku skończywszy na atakach przy kasach i koło parku z zydami. Jakie druzyny mają takie wyniki? Kolego, my byli druzyną z zascianka europy a nasze występy w 2002/2003 były i nadal są jednymi z największych sukcesów w historii klubu. Wtedy nie wszystkie czolowe druzyny z europy grały w LM. W rozgrywkach zrewanżowaliśmy się czołowej druzynie włoskiej Parmie, rozduplylismy silne Schalke i tylko dyspozycja dnia zadecydowała o naszym odpadnieciu z Lazio. Zagraliśmy pięć rund i niestety zatrzymali nas nie lepsi a bardziej doswiadczeni. Wypadło nam grac po 3 miesiacach kopania się na zamarznietych boiskach z przerwami na zgrupowania, bez rytmu meczowego. Co tu wogóle porównywac kolego. Przyjezdza taka marka jak Lazio, sra w pory, za wszelka cene lobbuje przeniesienie spotkania a my? ....a, nic. Wrony i kruki siedzą na drzewach przy rozdupconym stadionie i wpierdalają słoninę. Włosi myślą że na treningowym się znajdują. Byliśmy wtedy bardzo mocni w europie kolego i to nie zasługa samej Wisła jak przede wszystkim Cupiała. I tak uwazam, ze jak bys my poszli po Lazio to UEFA wygrało by Porto albo my! Dwa lata wczesniej odpadamy z Porto, cztery lata wczesniej z zwyciezca pucharu Parmą i nastepuje roczna dyskwalifikacja. Rok wczesniej na drodze staje nam najpierw Barca a pozniej Inter. Noż ....a chłopie wtedy to były najlepsze druzyny w europie i zawsze walczylismy jak równy z równym. Nie dało się poprostu tak przejść do nastepnych rund w systemie pucharowym. Z naszym zapleczem i infrastrukturą nie mielismy prawa. Gdzies ty takiej bzdury wyczytał, że Anderlecht i Panathinaikos to były druzyny beznadziejne? To były klasowe druzyny, profesjonalnie zarządzane z którymi nawiazalismy walkę. Nasza moc nie była już taka jak trzy sezony wczesniej, morale tez były zachwiane głupimi porazkami z Valerengą czy Dinamo. Ale ....a jak liczyliśmy że może 2004/05 okaze sie ten szczesliwy, to huj bombki srzelił, Real Madryt nam się skromnie trafił. No i kolego nastały czasy fajnej zabawy w grupie europy a 2007 zapowiadał się że może się udać, nie ma silnych druzyn po zmianach w rozstawieniach. Rozbijamy Zydów i trafia nam się ....a...Barcelona! Druzyna która gra w eliminacjach bo odpuściła w Hiszpani lige i skończyła na 4 miejscu. I idz, pan w huj pisz pan przejebane...załamka. No i mamy rok 2009, dziesięć lat po tym jak Cupiał postanowił z Wisły zrobic czołową druzynę europy. Nawet nie ogarniasz ile kasy on wpompował w te swoje marzenie, i nie mam mu za złe że chłop stracił połowę zapału, kazdy by stracił po takim pechu jaki nas spotykał. Masz jakieś żale, prujesz sie do BC który od dekady dbał o klub i spełniał zachcianki polskich gwiazdek. .......isz coś o jakiejs legii która grywała z jakimiś ogórami a na San Siro, Bernabeu, Schalke czy królewskim Realu występuje tylko w Fifie na poziomie amator. Przedstaw tez żale nie nam, przedstaw je kibicom Pogoni, Widzewa, Polonii, ŁKS...to ci powiedzą jak nasrane masz do głowy. I nie mam zamiaru cie hejtować, jeśli ty nie masz podstawowych odruchów logicznego myslenia. Tu trzeba dzwonic. Miej tam jakieś, żale o Standard Liege który i tak nikogo nie obchodził. Zdecydowanie brakiem znajomości futbolu myślę, że ty bijesz jednak Cupiała na głowę. Jak ty na to wpadłeś? Po tym jak się nawypierdalało z blamazem w eLM i okazało się w zimie, że trzeba zwolnić sprzataczki bo ktoś żle obliczył dziurę na kilkanaście milionów? Chciałeś, żeby ci Cupiał znowu sypnoł i zrobił wzmocnienia? Cupiał jest mądrzejszy. Ps: Jak byś pojeżdził na Dzierżoniów, Pomezanie, Ślęze czy Krisbut Myszków , jak byś miał przyjemność podziwiać w akcji Murdze, Biskupa, Szope czy Głownie to pewnie byś wtedy docenił. Ps2: " Brak wzmocnen przed kompromitacjami z levadia, karabachem , valerenga, tibilisi " Kolego a przed kim my sie mieli wzmacniac? Przeciez te kluby dla nas były zwykłe ogóry i traktorzyści. Byliśmy faworytami i znaną marką więc powinnismy ich pojechać nawet po zawale serca. Tych porażek nic nie tłumaczy gdyż golili takich do 8, 6 czy 7. Po paru latach niestety przestali szanować słabych rywali i stracili całkowicie wiarę w awans do LM. Jednym słowem. Jak by Cupiał wszedł do klubu pięc lat póżniej, to z takimi nakładami grali byśmy w LM pewnie ciągiem. Tylko pytanie, gdzie by nas musiał szukać? i czy by w ogóle znalazł.
Ostatnio edytowane przez Dariook : 06.09.2015 o godz. 08:17.
![]() Wiśle się nie kibicuje. Wisłe się KOCHA. Cytat:
|
||
|
|
Senior Member
Od: 05.2012
Offline |
|
|
Ostatnio edytowane przez AntyMod : 06.09.2015 o godz. 09:48.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 06.2007
Offline |
|
No ale to Cupiał taki plan zaakceptował. Gdy w 2010 r. przychodził Maaskant to mówiło się o LM w dwa lata. Szybko zdobyto MP to Cupiał zweryfikował plany, tyle, że nie budżet na transfery. Stąd np. transfer takiego Lameya (a mówiło się wtedy o Wasilewskim, Baszczyńskim i Despotoviciu). |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2012
Offline |
|
|
maskant i Valcx zrobili w pol roku mistrza polski , paru minut zabraklo do LM , weszli do LE i ta druzyna wyszla ( fuksem) z grupy - potem trafila na jakis mega cienki Standard , ale Cupialowi i polowie rozpieszczonych przez TF kibicow to bylo malo , - wystarczylo troche doinwestowac wtedy w zimie w druzyne , - 7egia natomiast po 5 porazkach bez strzelonego nawet gola w LE dalej budowala druzyne- i teraz ma efekty - tym sie roznimy od nich niestety , a teraz to juz tylko wspomnienia dziadka jak se 40 lat temu dupcyl babke niestety , w Wisle chccialoby sie jeszcze wiekszych wynikow bez zadnych nakladow finansowych - a to jest po prostu buractwo i idiotyzm cupialowskich pacholkow, ktorzy do dzis go doja z kasy
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2011
Offline |
|
|
Przed eliminacjami ostatnimi do LM, było zainteresowanie lepszymi piłkarzami do sprowadzonych, ale droższymi, przez 2 lata jak mnie pamięć nie myli było o napastniku Adamo Coulibaly (wówczas Debreczyn, od 2013 Lens), czy o obrońcy Kamil Glik, z Polaków i inni np. Baszczyński, Robak, Iwański, Gol, ..z zagranicznych byli tacy co zrobili sportowy postęp, ale i tacy (liczni) co go nie zrobili, ot ryzyko transferowe być zawsze musi ..rzecz w tym, że w kluczowych momentach, pan Cupiał w istocie nie dofinansowywał wystarczająco Wisły, generalnie w całym okresie TF w Wiśle było też sporo pecha, bo albo złe losowanie, albo sędzia nieuznający prawidłową bramkę Wisły, albo kilka minut od awansu, była też i po kolejnych przegranych eliminacjach niewiara w sukces, jak przed ..szczęśliwym wylosowaniem Anderlechtu,.. można by długo pisać, o straconych szansach, o lekceważeniu różnych Levadii, o polityce oszczędnościowej bossa, w niewłaściwych momentach wobec klubu, właśnie wówczas gdy należało zaryzykować i wyłożyć większą gotówkę.. bo tak właśnie było, cóż, podobno "chytry traci dwa razy". Z drugiej strony, to łatwo krytykować po fakcie, łatwo też wydawać cudzą gotówkę, na naszym podwórku było pasmo sukcesów, na europejskiej arenie już nie, bo tam potrzeba było czegoś więcej, cóż było, minęło.
Ja tam życzliwe patrzę na wzrastający budżet Legii, na inwestycje Lechii, uważam, że tylko większa kasa może dać szanse na lepsze wyniki sportowe, rzecz jasna dobrze wydawana, co znaczy dobrze, to długi temat. I najważniejsze, polityka transferowa Wisły jest pochodną sytuacji finansowej w klubie. Nie wierzę iż sami na podstawie tzw. samofinansowania się wyjdziemy z tego kanału.. Cupiał utopił w Wiśle ponad 100 mln PLN, od początku inwestycji, są i wierzyciele zewnętrzni..a Wisła po kilku kolejkach ligowych, gdyby nie ujemny punkt miałaby ich tyle co Legia, czyli sportowo nie jest źle. Powiem więcej, skład pierwszej drużyny jest lepszy niż kondycja klubu. Pisząc krótko, to ta drużyna i ten prezes, może i ten trener, muszą sami wypracować taki wynik sportowy, póki mamy jako taki potencjał, aby ściągnąć zewnętrznych sponsorów, aby może i kogoś sprzedać i Ci nowi sponsorzy mogą być kołem zamachowym do nowych inwestycji, choć wygląda to na pobożne życzenia..Tak, czy owak, w ramach tzw. polityki transferowej, każde wzmocnienie w tej sytuacji, jak dla mnie to gwiazdka z nieba. _________ EDIT. do tekstu poniżej.. teza że BC wszystko akceptował i nie mówił "NIE", że Rada Nadzorcza nie odrzucała propozycji transferowych, to ładne bajeczki. Co do gry po ostatnim MP, to grali tak, jak im płacono, czy raczej nie płacono.
Ostatnio edytowane przez milosz : 06.09.2015 o godz. 13:09.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 07.2009
Skąd: R.K.C - AJ
Offline |
||
Powiedz mi, czy naprawdę myślisz, że Cupiał siedzi w sezonowych finansach, sprawdza wpływy i bierzące wydatki? Myślę, że nawet się na tym nie zna. Miał ludzi od tego i im zaufał. Jeśli prezes i dyrektor zapewniają, że idziemy w tym roku i potrzebujemy kupic tego i tego aby osiągnąć sukces, to nie ma szans że Boguś mówi NIE. Zresztą, bardziej prawdopodobne było to, że postanowili powalczyc o LM z myślą, jak sie nie uda to za rok napewno musi . W najgorszym wypadku pogramy w LE. Pech chciał że drużyna grała taki piach, że szybko straciliśmy szansę na obronę tytułu i zaczyły się ukazywać kwoty zobowiązań jakie ptzychodzi nam płacić. Bez mistrzostwa musiało to się tak skończyć. Nagle pojawił się Rogala z psem bednarzem, wypłynoł Kapka ponownie. Cupiał zawsze podejmuję decyzje za pomocą szeptów. ![]() Wiśle się nie kibicuje. Wisłe się KOCHA. Cytat:
|
||
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 06.2007
Offline |
|
|
Post wyżej Ci już dużo odpowiedział. Ale na postawione przez Ciebie pytanie:
Cytat:
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2009
Skąd: UK
Offline |
|
|
Dla mnie największą kompromitacją w dziejach klubu była porażka z Levadią. A wtedy była najprostsza droga do Ligi Mistrzów. Nie rozumiem jak można było przegrać ten dwumecz. To się w głowie nie mieści!!! Ku.....a jak sobie przypomne co wyprawiał Jop w obronie i Pawełek na bramce to aż krew zalewa!!! Wojciech 1 zwód Łobodziński na prawej obronie. A w rewanżu mieć tyle okazji i nie strzelić nawet bramki niepojęte to dla mnie!!!! W 3 rundzie eliminacji czekał Debreczyn, a w 4 Lewski Sofia. Noż ku...wa Skorża tego nigdy CI nie zapomnę!!!!Od tamtej pory zaczęły się nasze ogromne kłopoty finansowe, za które płacimy po dziś dzień i jeszcze długo będziemy płacić!!!! Valerenga pech, odpadnięcie po karnych, Dinamo zlekceważenie rywala!!! Karabach nieskompletowana drużyna grająca piach!!!! Ku....a za dużo było tych kompromitacji jak na taki klub!!!
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 07.2009
Skąd: R.K.C - AJ
Offline |
|||
|
Cytat:
Cytat:
Czyli mimo, że celem tamtej ekipy było mistrzostwo w drugim sezonie, to postanowiono skorzystać z nadarzającej się okazji i już w pierwszym sezonie wywalczyć mistrz i próbować się dostać do LM. W najgorszym wypadku miała być LE, którą jako cel pierwotnie zakładano, czyli nic nie traciliśmy. LM musiała być w kolejnym...Tylko i wyłącznie LM. I nie pisz głupot, że miejsce w pucharach mieliśmy na wyciągnięcie ręki. Po pierwsze, drużyna grała takie gówno, że nie dało się na to patrzeć. A po drugie ten zlepek ludzie trudno było nawet nazwać drużyna. Rundę kończmy chyba trzema porażkami z rzędu u siebie i w.......em na żydowni. Na Wiosne zaliczamy remis i ponownie w dupę u siebie. Nie było żadnych szans na obronę tytułu a tym bardziej na zrealizowanie planu podboju LM. O pacyfikacji piłkarzy przez kibiców po derbach nie ma sensu wspominać. Pro prostu wszystko się waliło. Małecki pocisnął trenerowi, prezes siedział na walizkach a bednarz przechadzał się z tragarzami koło R22. Więc już przestań za wszystko obwiniać Cupiała. Bo on akurat w tamtym sezonie wiele nie mógł zrobić. Wszystkie te problemy zostały popełnione od dołu, Góra i tak o dziwo była długo spokojna. Co masz na myśli mówiąc, że Cupiała długofalowa inwestycja nigdy nie interesowała? Przecież w tamtych czasach wystarczyła inwestycja w piłkarza ułożonego i nasz celu był osiągnięty. Czego potrzebowaliśmy niby więcej? , graczy mieliśmy przecież niezłych . . Ogólnie to ten twój post jest bardzo dziecinny. Zachowujesz się jak jakiś polny Nostradamus wytykający błędy po nastu latach. Zapominasz gdzie żyjesz kolego oraz jak się żyło u nas 15 lat temu. W czasach gdzie zamiast stadionu były ruiny to żeby trenować, potrzebna była wymiana terenami na własną rękę z żydami , nikt kolego nie znał pojęcia - Akademia Piłkarska. Wątpię czy znalazł by się choć jeden spec w naszym kraju z kaseta VHS o szkoleniu młodzieży. ![]() Po prostu powielasz te banały i rzekome złote środki na sukces w polskim futbolu. A Nie masz żadnych argumentów i dowodów na swoją rację. Myślisz że Akademia Piłkarska to taki staw z rybami gdzie ktoś przyjedzie i wyłowi ci złotą rybkę i wszystkie twoje smutki znikną. Taka działalność pochłania ogromne nakłady finansowe, potrzebny jest ogromny ośrodek treningowy i cały sztab trenerski. Jeśli nawet byśmy założyli, że udało by sie za pieniądze Cupiała to wybudować i utrzymać kilka lat, co oczywiście jest S-F to co wtedy? Z pierwszego rocznika wychodzi ci 2 z talentem ii 3 z błyskiem w oku. Oczywiście nie musze wspominać, że wszyscy już są od 16-tki na zawodowym kontrakcie. Oscyluje on w górnej granicy jaką by mógł otrzymać polskiej lidze. Reasumując dwóch do seniorskiej druzyny a 3 na wypożyczenia, fajnie? Liczmy że co najmniej sezon będą się w wprowadzać, grając większe czy mniejsze epizody. Ekipa seniorska słaba więc i chłopaki wiele się nie rozwijają , szału nie ma . Niestety ale trzeba podejmować decyzje o przedłużeniu kontaktu. Raczej w europie nikt ich nie dostrzeże bo jak? Legia czy lech więcej niż 600tys nie dadzą bo w sumie mają swoich.. Więc Ok. Ty sobie dalej podziwiaj jak legii budżet rośnie i wypatruj jakiegoś młodego Deyny z ich zajebistej Akademii Piłkarskiej. Ostatnio nic od 3 lat się tam chyba nie wykluło i więc trzeba ściągać Vranjesa oraz innych z zagranicy. Gówno warte takie pseudo szkolenie.
Ostatnio edytowane przez Dariook : 07.09.2015 o godz. 02:17.
![]() Wiśle się nie kibicuje. Wisłe się KOCHA. Cytat:
|
|||
|
|
Senior Member
Od: 07.2011
Offline |
|
|
Zacznijmy od tzw. piachu, przykro mi to stwierdzić, ale „piach” to masz w głowie. Wisła jesienią 2011 roku grała zbyt wiele spotkań bez lidera ekipy, Meliksona, również bez Małeckiego, bez Genkowa, co oni znaczyli dla tej drużyny, wystarczy prześledzić rundę wiosenną. Po drugie, 4 miejsce wiosną było na luzie do zdobycia, ale nie przez Probierza, tylko przez Maaskanta, oraz wówczas, gdyby piłkarzom płacono na czas, czyli gdyby pieniądze z transferów po wielkiej wyprzedaży, oraz z UEFA pozostały w klubie (była też blokada kasy ze strony UEFA, sprawa Mandziary). Teza że jak jesienią grając jednocześnie w pucharach i w lidze, gubiliśmy punkty, to wiosną, po odpadnięciu z nich byłoby tak samo, jest już przejawem złej woli, lub ignorancji. Wystarczy teraz zobaczyć jak gra Lech w lidze, czy Legia, grając jednocześnie w pucharach. Co do LM w kolejnym sezonie, nikt nie zakładał w klubie, że Cupiał zablokuje jakiekolwiek transfery przed rundą wiosenną, że nie będzie płacone na czas, bo będzie też i blokada środków z UEFA, że wreszcie będzie zwolniony trener, oraz że piłkarzom w trakcie sezonu Bednarz powie won.. w takich warunkach, to że piłkarze w ogóle wychodzili na boisko było osiągnięciem, jeszcze fochy Małeckiego, jeszcze bufon Probierz, Bednarz próbujący nieudacznie zrywać kontrakty w trakcie sezonu, toż był to cyrk na kółkach.. To osobiście Cupiał zdemontował tą ekipę, ekipę która w pół roku osiągnęła więcej, niż kilka poprzednich, ile lat czekała Wisła na grę w pucharach wiosną, 9 ? Powtórzę, za plan na skróty, za zbędny i nerwowy demontaż i tej ekipy odpowiedzialny jest wyłącznie właściciel. Jaki pan, taki kram. Jeszcze większe spustoszenie było po meczach z Lazio, a wystarczyło utrzymać kręgosłup tamtej ekipy Kasperczaka, co więcej, ją wzmocnić, a później przejść Anderlecht. BC, co uszył to spruł i tak przez ponad dekadę, o 5 trenerach w trakcie jednego sezonu, już nawet pisać mi się nie chce (dla przykładu, panowie, Smuda, Kowalik, Kusto, Łazarek, Nawałka).
Co do budowy nowoczesnego klubu i długofalowej inwestycji w Wiśle, Twoje przekonanie ze to nie był czas zmarnowany dla budowy podstaw ekonomicznych Wisły SA, że zbędna jest Akademia Piłkarska, że nie należało mieć wielu sponsorów zewnętrznych, że nie należało zadbać o sklepiki klubowe (itd., itp), świadczy że nie masz pojęcia o czym piszesz. Przykład Legii pokazuje że można operować znacznie większym budżetem i niemal co roku grać w LE, aż do przebicia się niestety do LM, bo za którymś razem może im się udać. Obrona Cupiała, że to co było, to tylko źli doradcy, a on jest bez winy, to jest dziecinada. Prawda jest prozaiczna, Wisła SA to była tylko droga zabawka, a nie poważna inwestycja, dla bossa zawsze tak było, a teraz dla niego, to jest już tylko kula u nogi.
Ostatnio edytowane przez milosz : 07.09.2015 o godz. 19:41.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Offline |
|
|
milosz znowu w obronie holenderskiego duo
Szczerze powiedziawszy, ta zapaść finansowa nie byłaby nawet w połowie tak ostra, gdyby za te pieniądze co wydano ściągnięto bardziej perspektywicznych grajków niż Iliew, Pereiko, Jaliens czy Lamey. A tak ściągnięto bandę staruchów za olbrzymie pieniądze, których w przypadku nie osiągnięcia upragnionego LM nie dało się sprzedać nikomu. Cupiał Cupiałem, ale za ściagnięcie takich gościu należy się Valcxowi karny kutas. Podobnie Robertowi za przystanie na nich. W przeciwieństwie do Ciebie nie zamierzam odpływać w stylu jakby było gdyby na cipce rosly grzyby, bo to nie ma żadnego sensu. Ściagnięcie samych dziadków licząc, że zrobią LM było świadomym wyborem Valcxa i Maskaanta - przejechali się na tym okrutnie i wylecieli z klubu. Z resztą popatrz na ich późniejsze kariery i zobaczysz jaki poziom chłopaki prezentują. Właściciel na pewno popełnił wiele błędów i jeszcze popełni. Ale bez niego nie miałbyś nawet prawa pomarzyć, żeby grać w jakichś pucharach ![]()
Ostatnio edytowane przez s1mone : 07.09.2015 o godz. 10:11.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 06.2007
Offline |
|
|
Ściągnięto takich, a nie innych graczy bo w tym sezonie już miała być LM. Postawiono na doświadczenie, młodsi (bo chyba o to Ci chodzi) nie dawali takiej gwarancji (w sensie takiej dużej) jak wymienieni przez Ciebie piłkarze. A LM nagle zamarzyła się Cupiałowi. Przypominam, że przed mistrzostwem w 2011 r. duet Holenderski dostał za zadanie LM w 2 lata.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2012
Offline |
|
|
a kolega z tym stwierdzeniem ze przyszli za olbrzymie pieniadze to sie troszke zagalopowal , ale tak to juz jest jak forumowicze wymagaja zeby o gre w Wisle prosili zawodnicy darmowi , za 5 tys zl miesiecznie i grajacy jak Ms. Missi ....zreszta w obecnej Wisle Cupialowskiej to mozemy tylko pomarzyc o takich dziadkach i tak grajacych
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2010
Offline |
|
![]() ![]()
JM:"Życie jest jak rower - nie kręcisz nie jedziesz" TF: "Dziś Wisła Kraków ma zapewnione optymalne warunki prowadzenia działalności sportowej."
"... jakieś dziwne wizje zagłady (..) Nie wiem czym to jest spowodowane, nie wnikam w to, ale trochę mnie to niepokoi" TS: Zajmujemy się sportem, nie sprawiedliwością, ani praworządnością.(..) Towarzystwo Sportowe „Wisła” Kraków informuje, iż od godziny 16.00 nie jest już właścicielem piłkarskiej spółki Wisła Kraków SA |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2009
Skąd: Kraków
Offline |
|
|
Valckx w wywiadzie dla PS mówił bodajże, że miał na liście młodych, obiecujących zawodników, ale góra zablokowała. Biorąc pod uwagę, jak Valckx działał w PSV (kup tanio, sprzedaj za miliony), daję temu wiarę.
|
|
|
|
Guest
|
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2011
Offline |
|
|
Bynajmniej ich nie bronię, bo nie muszę, wyniki ich bronią, w pół roku zrobili lepszy, niż kilka poprzednich ekip Wisły, ja zaś owszem bronię tylko jednej rzeczy, zdrowego rozsądku. Mam nadzieje, że nie będziemy czekać znowu 9 lat, na grę wiosną w europejskich pucharach, bo po tylu latach, właśnie wiosną 2012 nam się to w końcu udało..czyli co, w 2021 zagramy, czy wcześniej, aż strach to przewidywać, na szczęście dla mnie, ja jestem umiarkowanym optymistą, stąd spokojnie czekam na te lepsze czasy, iż przyjdą znacznie wcześniej.
PS.I tak dla przypomnienia, tematem jest tu polityka transferowa, bieżąca, a nie kompleksy miłośników PMSzkol. ___________ Do testu poniżejOwszem, te finasowe też ich bronią, 4 mln euro tylko od UEFA za kw. do LM i LE, plus kasa z 7 spotkań na własnym stadionie w pucharach, za biliety, za transmisje TV, za MP, można dalej wymieniać, ale po co, jak ktos wierzy w bajki, to dyskurs pozbawiony jest sensu. ![]()
Ostatnio edytowane przez milosz : 07.09.2015 o godz. 21:44.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2011
Offline |
|
|
Zwłaszcza finansowe. ![]() A Smuda kiedyś grał w LM. |
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2010
Skąd: Tarnów
Offline |
|
![]() lks Termalica Bruk-Bet Nieciecza - legła W-wa 3:0 ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2009
Skąd: UK
Offline |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2005
Skąd: Kraków
Offline |
|
![]()
Bednarz=Landryna=......
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 06.2005
Skąd: z boiska
Offline |
|
oczywiscie nie wypadało panu notesowi powiedziec ze to są jego wybory nr 1 prawda? E: Tak btw, gdzie podziewa sie ten wybitny specjalista ? Real, Liverpool, Szachtar ?
Ostatnio edytowane przez szprotson : 08.09.2015 o godz. 15:21.
![]()
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2011
Skąd: Paraguay
Offline |
|
|
Ja bym się na miejscu Wisełki zastanowił nad przedłużeniem umowy Guzmics'a, bo jak Głowa odejdzie za rok to zostanie z rokiem kontraktu, a jakiegoś solidnego i sprawdzonego obrońcy u nas szukać ze świeczką...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2011
Offline |
|
|
Cytat:
Ostatnio edytowane przez milosz : 08.09.2015 o godz. 15:22.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2009
Skąd: Kraków
Offline |
|
Wyciągnąłem obserwację na podstawie wywiadu, jego wcześniejszego stylu pracy i tego że nasza góra czasem lubiła pójść na skróty, zamiast budować powoli. W czerwcu pisano o nim jako o kandydacie do pracy w Anorthosisie Famagusta. Nie napisałem nic o jego umiejętnościach, ale o stylu pracy. Ktoś wyżej pisał o Smudzie w LM. Co ma piernik do wiatraka? Po co porównywać sukces do stylu pracy, zresztą na dwóch różnych stanowiskach? Btw. wygląda na to, że wystarczy wyrazić zdanie, żeby być zakwalifikowanym jako strona w dyskusji ![]() |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 06.2005
Skąd: z boiska
Offline |
|
wiem kiedy do klubu przyszedł Lamey, a mówili ze to nie był pierwszy wybór...jeszcze co do metodyki pracy SV to tez troche odpływasz bo nie do końca działała tak ze kupowal tanio sprzedwał drogo, bo wychodzilo by na to ze klub ma czysty zysk. A gdyby tak było to przeciez prezesi nie zwolnili by kury znoszącej złote jajka. O tych apanażach dla kolegów menadzerów i układach układzikach nie doczytałeś? ![]() p.s. Wiem gdzie pracuje SV to było pytanie retoryczne. Po prostu jakby był takim kotem "kupuje tanio sprzedaje drogo" to każdy, zaznacze kazdy klub powinien takiego chłopa brac z pocałowaniem reki dajac najwyzsze apanaże. A jak ja bym był DS i s.......ił sprawe po całości, tez bym powiedziął ze miałem innych ale góra blokowała. Zresztą, ja pamiętam wypowiedzi scotow ktorzy mowili ze owszem mamy zawodnikow ale oni są po za naszym zasiegiem. To jakie kariery zrobili piłkarze sciagnieci przez SV chyba wystawiaja mu laurkę, czy nie tak się ocenia prace DS? Pal licho, na dziś DS nie mamy, pieniedzy nie mamy wiec czas chyba szukac zlotego pociagu. p.s. okienko otwarte na nowych wolnych graczy, ale to chyba juz nie dla nas ![]()
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
|
W sytuacji SV wyraźnie widać, że zarządzającym zabrakło wyobraźni. Zagrano va banque, mimo że nie wydawaliśmy sum, które dawałyby nam gwarancje awansu do LM i ponieśliśmy klęskę. Moim zdaniem reakcja na brak awansu ostatecznie spowodowała większe problemy niż sama polityka transferowa SV. Normalny klub, zamiast stosować taktykę spalonej ziemi, w przerwie zimowej uzupełniłby skład, zdobył MP i walczył ponownie o LM. Emocjonalne zwolnienie Maaskanta, szybkie rozstanie z Moskalem, przekaz wysyłany z klubu do piłkarzy ostatecznie pozwolił osiągnąć skutek odwrotny do zamierzonego. Nie ukrywajmy, kontrakty piłkarzy były obciążeniem, ale tragedią stał się dopiero spadek wpływów w następnych latach, gdy po bezmyślnym rozmontowaniu drużyny zabrakło sukcesów sportowych.
Ostatnio edytowane przez Kurz : 09.09.2015 o godz. 10:19.
|
|
|

|
||||||
![]() |
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|