The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Zamknięty temat
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
KeinNasenHasen
Junior Member
 
Od: 08.2014

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1
Stary 22.08.2015, 09:41
crazykaro napisał(a):Wyświetl post
Nie wiem czemu Kazkowi sie obrywa za te wszystkie remisy. Wisła przy prowadzeniu jedną bramką cofa sie do obrony już od dwóch-trzech lat. Do tej pory udawało sie wygrywać, ale teraz niestety mamy słabą linię defensywną przez co trudno nam o mecze w których schodzimy bez straty gola. Jakoś wiekszość ma problemy z obserwacją tego faktu. Ale niestety nasze grajki są minimalistami i brak im zaangażowania, do tego nie dostają pensji, wiec się im nie dziwie. Ciekawe jakbyście Wy pracowali gdyby wam nie wypłacali pensji?
Moskala należy zostawić w spokoju i niech robi swoje do końca rundy przynajmniej, ale oczywiście "mądre głowy" zaraz pewnie go zwolnią i zafundują nowego trenera, który nic nie wniesie ciekawego do gry zespołu, a tak naprawdę powinni pomyśleć nad nowym napastnikiem, którego brak u nas w drużynie.
Z tego co u nas obserwuje to brakuje osób z charakterem jak Głowacki, czy takich którzy tworzą dobrą atmosferę w drużynie, jak to było za czasów Żurawskiego i Szymkowiaka.
Wiesz co odróżnia dobrego trenera od słabego? Ten dobry potrafi zminimalizować słabości swojego zespołu i uwypuklić jego zalety. Jeżeli linia defensywy jest najsłabszą formacją Wisły to naturalnym działaniem powinno być trzymanie piłki jak najdalej od obrony, aby nie dać obrońcom szansy na popełnienie błędu. Potrafimy to robić do stanu w którym strzelamy bramkę i naglę po strzeleniu znika z Wisły ta umiejętność i musimy się cofać do obrony? To słabość trenera, który nie potrafi wymóc na zawodnikach odpowiedniego zachowania na boisku. (kto ma to robić jeśli nie trener?)

Widziałeś nasze wyjścia kontratakiem? Czterech facetów biegnie w niewiadomym kierunku, jakby goniła ich wataha wilków, zupełnie nieskoordynowani i niezorganizowani. Jak dzieci na podwórku, grając w berka.
Jeżeli Moskal chce się cofać po strzelonej bramce to niech ćwiczy na treningach wyjścia kontrą. Podejrzewam, że 90% jednostek treningowych to ćwiczenie utrzymania piłki, a jak przychodzi co do czego, to okazuje się, że nici z schematów treningowych, bo Wisła cofa się i czeka na atak z zaskoczenia do którego nikt nie jest przygotowany.
crazykaro
Senior Member
 
 
Od: 01.2007
Skąd: Królewskie Miasto Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2
Stary 22.08.2015, 09:53
KeinNasenHasen napisał(a):Wyświetl post
Wiesz co odróżnia dobrego trenera od słabego? Ten dobry potrafi zminimalizować słabości swojego zespołu i uwypuklić jego zalety. Jeżeli linia defensywy jest najsłabszą formacją Wisły to naturalnym działaniem powinno być trzymanie piłki jak najdalej od obrony, aby nie dać obrońcom szansy na popełnienie błędu. Potrafimy to robić do stanu w którym strzelamy bramkę i naglę po strzeleniu znika z Wisły ta umiejętność i musimy się cofać do obrony? To słabość trenera, który nie potrafi wymóc na zawodnikach odpowiedniego zachowania na boisku. (kto ma to robić jeśli nie trener?)

Widziałeś nasze wyjścia kontratakiem? Czterech facetów biegnie w niewiadomym kierunku, jakby goniła ich wataha wilków, zupełnie nieskoordynowani i niezorganizowani. Jak dzieci na podwórku, grając w berka.
Jeżeli Moskal chce się cofać po strzelonej bramce to niech ćwiczy na treningach wyjścia kontrą. Podejrzewam, że 90% jednostek treningowych to ćwiczenie utrzymania piłki, a jak przychodzi co do czego, to okazuje się, że nici z schematów treningowych, bo Wisła cofa się i czeka na atak z zaskoczenia do którego nikt nie jest przygotowany.
Na pewno przyjdzie taki trener, który cudownie odmieni naszych starych grajków i zdobędą mistrza.
KeinNasenHasen
Junior Member
 
Od: 08.2014

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3
Stary 22.08.2015, 10:18
crazykaro napisał(a):Wyświetl post
Na pewno przyjdzie taki trener, który cudownie odmieni naszych starych grajków i zdobędą mistrza.
Też tak myślę. Może nawet Ligę Mistrzów wygramy, co? Jak myślisz? Nie zrozumiałeś co miałem do przekazania? Chodzi o najbardziej podstawowe, wręcz elementarne zasady jakie wpaja się piłkarzom. Trener, który zajmuje się tylko trenowaniem to przeżytek. Skończyło się to w latach 90. Dziś trener to też psycholog, dyrektor sportowy, koordynator rozwoju młodzieży etc.

Polska liga nie jest ligą techniczną. Tu nie trzeba wirtuozów, aby osiągać dobre rezultaty. Kilka ostatnich sezonów to pokazało. Wysokie pozycje Ruchu, Piasta i jeszcze kilka innych epizodów nie wzięły się z powietrza, ale ze dobrej pracy trenerów, którzy mimo wielu braków potrafili tak ułożyć zespół, aby schować wszystkie wady i grę opierać na tym w czym zespół jest dobry. Jeżeli naszym atutem jest gra piłką i wymiana podań w środku pola to zespół nie ma prawa cofać się przy minimalnym prowadzeniu i świadomie rezygnować z gry w której jest dobry, a przechodzić w grę, w której ma wiele słabości.

Kurz napisał(a):Wyświetl post
To takie teoretyzowanie. Idź na trening i podejrzyj pracę Moskala. Wtedy będziesz miał pewność. W każdym razie nie jest tak, że Wisła grała świetnie, przyszedł Moskal i wszystko zepsuł. To problem, który mamy od kilku trenerów (dlatego tak często ich zmieniamy), pogłębiający się w miarę, jak się osłabiamy personalnie.

Nie twierdze, że naprawdę dobry trener nie wyciągnąłby z Wisły więcej, ale taki biorąc pod uwagę sytuację raczej nam nie grozi.
Ale to nie jest teoretyzowanie, tylko racjonalnie wyciągnięty wniosek na podstawie postawy zespołu w ostatnich meczach. Ani nie twierdzę, że Wisłą gra świetnie, ani, że Moskal coś popsuł. Po prostu wydaję mi się, że jest on mega niekonsekwentny w tym co robi i brak mu podtrzymania wizji gry, którą lubi. Ostatnim dobrym trenerem, który pracował w Krakowie był - zdanie niepopularnie - Probierz. Nie udało mu się z uwagi na wiele czynników o których nie teraz.

Ale czy to, że się osłabiamy personalnie to nie jest po części wina trenera? Nie wiem jak do końca funkcjonuje proces decyzyjny w klubie, ale czy Moskal nie ma żadnego wpływu na to kogo ściąga Wisła? W każdym poważnym klubie trener po części odpowiada za przeprowadzone transfery.
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4
Stary 22.08.2015, 11:35
Karherop napisał(a):Wyświetl post
A więc zwalamy nasze remisy na sędziego? super. Równie dobrze gdyby nie Cierzniak to wczoraj poleglibyśmy z kretesem i sędziowanie nie miało tu nic do rzeczy. Nie zasługiwaliśmy wczoraj piłkarsko na nic więcej niż remis. Z Lechią może i sędziowanie było beznadziejne, ale to wciąż drużyna odpowiada za stracone bramki.

Nasze przestoje w grze i cofnięcie po strzeleniu bramki to również wina sędziego?
A na kogo jak wydrukował karnego? I nie pitol o przestojach w grze bo nikt nie gra całego meczu w jednym tempie. To ze Cierzniak broni to chyba zasługa trenera skoro kopanie się innych po czołach to wina trenera. Gdyby sędziowie ordynarnie nas nie kręcili to nie byłoby tych remisów, prosta sprawa i jeżeli nie widzisz tego, a jednocześnie obarczasz nimi trenera to wybacz ale normalny kibic tak się nie zachowuje.

Drużyna odpowiada za stracone bramki, świetnie, pod jednym warunkiem. Że ich utrata wynika z gry zgodnej z przepisami, jeżeli bramka pada po przekręcie to drużyna za nią nie odpowiada przynajmniej w ocenie każdego obiektywnego obserwatora.


KeinNasenHasen napisał(a):Wyświetl post
Ale to nie jest teoretyzowanie, tylko racjonalnie wyciągnięty wniosek na podstawie postawy zespołu w ostatnich meczach. Ani nie twierdzę, że Wisłą gra świetnie, ani, że Moskal coś popsuł. Po prostu wydaję mi się, że jest on mega niekonsekwentny w tym co robi i brak mu podtrzymania wizji gry, którą lubi. Ostatnim dobrym trenerem, który pracował w Krakowie był - zdanie niepopularnie - Probierz. Nie udało mu się z uwagi na wiele czynników o których nie teraz.

Ale czy to, że się osłabiamy personalnie to nie jest po części wina trenera? Nie wiem jak do końca funkcjonuje proces decyzyjny w klubie, ale czy Moskal nie ma żadnego wpływu na to kogo ściąga Wisła? W każdym poważnym klubie trener po części odpowiada za przeprowadzone transfery.
To już jest szczyt

Możesz kolego jednak zdradzić jakież to czynniki spowodowały że arcy trenerowi Probierzowi się nie udało? Bo skoro on taki wpyty to chyba mimo wszystko powinno mu się udać. Jakież to lepsze warunki ma obecnie niekonsekwentny Moskal skoro nie usprawiedliwiasz go tak jak Probierza. Bardzo jestem ciekawy... Możesz też napisać na którym miejscu byliśmy po 6 kolejkach za probierza .


To za co jeszcze trener odpowiada, może za ślepotę sędziów?
Ostatnio edytowane przez Drozd : 22.08.2015 o godz. 11:45.
Hej Nasz TS !!
KeinNasenHasen
Junior Member
 
Od: 08.2014

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5
Stary 22.08.2015, 12:44
Drozd napisał(a):Wyświetl post

To już jest szczyt

Możesz kolego jednak zdradzić jakież to czynniki spowodowały że arcy trenerowi Probierzowi się nie udało? Bo skoro on taki wpyty to chyba mimo wszystko powinno mu się udać. Jakież to lepsze warunki ma obecnie niekonsekwentny Moskal skoro nie usprawiedliwiasz go tak jak Probierza. Bardzo jestem ciekawy... Możesz też napisać na którym miejscu byliśmy po 6 kolejkach za probierza .


To za co jeszcze trener odpowiada, może za ślepotę sędziów?
Gdybyś spojrzał na pracę trenera pod szerszym kątem niż tylko wynik na boisku to zrozumiałbyś co mam na myśli i nie musiałbym tłumaczyć Ci jak dziecku w piaskownicy. Tajemnicą Poliszynela było to, że szatnia nie zaakceptowała Probierza. Michał miał swoje zdanie i jeżeli coś mu się nie podobało to mówił to jasno i wyraźnie. Niektórym piłkarzykom nie podobało się to, że trener nie głaskał ich po główce. Odprawy przedmeczowe, które organizowane były w pawilonie medialnym, słychać było na zewnątrz.

Nie będę tłumaczył Ci czym w sporcie drużynowym jest dwustronna akceptacja, wspólny cel obu zainteresowanych stron i jak bardzo przedkłada się na na wynik. Liczę, że wiesz coś o tym.

Probierz dwa razy w swojej karierze trenerskiej dostał ogromny kredyt zaufania od władz. Dwa razy w Jagiellonii. Za każdym razem robi tam świetną robotę. Ma swój pomysł, piłkarze to akceptują i konsekwentnie wcielają w życie. Jagiellonia gra efektownie mimo tego, że ma najmłodszy skład w całej lidze. Przy okazji klub zarabia spore pieniądze na transferach, bo Probierz nie ma oporów przed stawianiem na młodzież. Potrafi z nią pracować.

Ile pracuje Moskal? 20 meczów? Piszę z pamięci więc mogę się pomylić. Ile z tych spotkań wygrał? Cztery? Dziękuję. Może chociaż wypromował jakiegoś młodego zawodnika, którego można sprzedać? Nie. Dziękuję.

A ten wątek o sędziach przemilczę. Wiem doskonale, że istnieje międzynarodowy spisek przeciwko Wiśle. Kto w nim jest? Sędziowie, PZPN, Boniek, kto jeszcze? Na pewno wiesz więcej na ten temat. Śmieszą mnie niezmierne takie opinie. Wiem, że to nie jest miejsce dla obiektywnych osób, ale na litość zachowajcie minimum powagi.

Przypomnę Ci mecz z Legią. Bramka Donalda nieprawidłowa. Wiesz dlaczego? Dlatego, że przy wznowieniu gry z wolnego piłka musi stać. Nie może się toczyć, a toczyła się. Jestem pewien, że gdyby w takiej sytuacji gola zdobyła Legia, Lech, Jaga czy ktokolwiek inny to byłbyś pierwszy, który snuje jakieś dziwne teorie. Mecz z Lechią? Nawet jeżeli sędzia popełnił błąd to czy sędziowie bronią w polu karnym dośrodkowania? Pomijam fakt, że w czasie meczu sędzia ani razu nie zagwizdał dla nas kontrowersyjnego wolnego. Mecz z Pogonią to dwie kontrowersje, ale oba karne raczej prawidłowe. Przeanalizuj faul Burligi klatka po klatce jak w pewnym momencie lewą nogą wytrąca Przybeckiego.

Sędziowie są jacy są. Raz mylą się przeciwko nam, a raz dla nas. Przypisywanie temu jakichś teorii spiskowych to domena pewnej sekty, dla śmiechu, nazywanej partią polityczną. Tyle w temacie. Bez odbioru.

Pozdrawiam
Ostatnio edytowane przez KeinNasenHasen : 22.08.2015 o godz. 12:56.
serek.c2
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Chrzanów

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6
Stary 22.08.2015, 13:00
KeinNasenHasen napisał(a):Wyświetl post
Mecz z Pogonią to dwie kontrowersje, ale oba karne raczej prawidłowe. Przeanalizuj faul Burligi klatka po klatce jak w pewnym momencie lewą nogą wytrąca Przybeckiego.
Oczywiście... a do tego fachowiec Probierz
KeinNasenHasen
Junior Member
 
Od: 08.2014

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7
Stary 22.08.2015, 13:04
serek.c2 napisał(a):Wyświetl post
Oczywiście... a do tego fachowiec Probierz
Takim jak Ty nie wytłumaczysz i już. Tak macie po prostu. Brnij sobie dalej przez świat w swoim zaślepieniu. Pozdr
szprotson
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 06.2005
Skąd: z boiska

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8
Stary 22.08.2015, 13:06
KeinNasenHasen napisał(a):Wyświetl post

Pozdrawiam
A kogo Probierz wypromował w WIśle?
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno

Kurz
Senior Member
 
Od: 11.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#9
Stary 22.08.2015, 09:53
KeinNasenHasen napisał(a):Wyświetl post
Wiesz co odróżnia dobrego trenera od słabego? Ten dobry potrafi zminimalizować słabości swojego zespołu i uwypuklić jego zalety. Jeżeli linia defensywy jest najsłabszą formacją Wisły to naturalnym działaniem powinno być trzymanie piłki jak najdalej od obrony, aby nie dać obrońcom szansy na popełnienie błędu. Potrafimy to robić do stanu w którym strzelamy bramkę i naglę po strzeleniu znika z Wisły ta umiejętność i musimy się cofać do obrony? To słabość trenera, który nie potrafi wymóc na zawodnikach odpowiedniego zachowania na boisku. (kto ma to robić jeśli nie trener?)

Widziałeś nasze wyjścia kontratakiem? Czterech facetów biegnie w niewiadomym kierunku, jakby goniła ich wataha wilków, zupełnie nieskoordynowani i niezorganizowani. Jak dzieci na podwórku, grając w berka.
Jeżeli Moskal chce się cofać po strzelonej bramce to niech ćwiczy na treningach wyjścia kontrą. Podejrzewam, że 90% jednostek treningowych to ćwiczenie utrzymania piłki, a jak przychodzi co do czego, to okazuje się, że nici z schematów treningowych, bo Wisła cofa się i czeka na atak z zaskoczenia do którego nikt nie jest przygotowany.
To takie teoretyzowanie. Idź na trening i podejrzyj pracę Moskala. Wtedy będziesz miał pewność. W każdym razie nie jest tak, że Wisła grała świetnie, przyszedł Moskal i wszystko zepsuł. To problem, który mamy od kilku trenerów (dlatego tak często ich zmieniamy), pogłębiający się w miarę, jak się osłabiamy personalnie.

Nie twierdze, że naprawdę dobry trener nie wyciągnąłby z Wisły więcej, ale taki biorąc pod uwagę sytuację raczej nam nie grozi.

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Zamknięty temat
Narzędzia tematu
Tryby wyświetlania

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 23:25.