63.5 Kg napisał(a):

I nagle jak wszyscy stali murem za Kazkiem i tak jak tylko powstal temat zwolnienia, to nagle pojawia się grupa która kiwa glowami gora-dol jak marionetki na sznurku....
Nie pamiętam aby wiele osob narzekalo ze Moskal jest trenerem...
Nie pamiętam aby wiele osob było przeciwko aby to Moskal rozpoczal prace w tym sezonie nadal...
Nie pamiętam aby ktoś negowal przed sezonem ze Wisła ma wyjątkowo trudny terminarz...
Nie pamiętam aby ktoś przed sezonem zakladal ze Wisła gra 14 zawodnikami o MP..
|
Może po prostu ludzie, którzy nie cenią Moskala jako trenera, siedzieli cicho, bo wiedzieli, że krytyka nie ma większego sensu, bo nie mamy pieniędzy na kogoś lepszego? Tak było w moim przypadku. Gdy zwalnialiśmy Smudę, sądziłem że weźmiemy Urbana. Moskal nie podobał mi się ze względu na nijakość Wisły podczas jego poprzedniej przygody z klubem. Wtedy potrafiliśmy ładnie pograć gdy rywal szedł na wymianę ciosów, ale totalnie brakowało nam wyrachowania. Standardowe dla drużyn Moskala frajerstwo oczywiście też wtedy było, tylko objawiało się niepotrzebnymi czerwonymi kartkami i stawianiem na Czekaja. Poza tym, że teraz dostajemy gole w końcówkach zamiast kartek, praktycznie nic się nie zmieniło. Nawet taktykę mamy zbliżoną.
Jeśli pieniądze są, to poważnie zastanowiłbym się nad zmianą trenera. Napisałem "zastanowiłbym się", a nie "zmieniłbym", bo nie wiem w jakich trenerów celujemy. Jeśli to miałby być ktoś z tej samej półki, to szkoda czasu i pieniędzy.
Już to napisałem w innym temacie - ten wyjątkowo trudny terminarz, był ciężki tylko na papierze. Trafiliśmy na rozbitego Lecha i Lechię oraz Górnika w kryzysie. Zaryzykuję stwierdzenie, że Wisła Smudy, w swojej normalnej jesiennej formie, zrobiłaby w pięciu kolejkach trzy zwycięstwa.
Kto mówił o MP? Z 5 osób na całym forum może by się znalazło. Z Moskalem zagrożona jest nie nasza gra o MP, tylko miejsce w pierwszej ósemce.
Edit:
Marcinnno napisał(a):

czyli pieniędzy dalej nie ma.