
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 05.2005
Skąd: Kraków
Offline |
#61
|
|
Zajebista patologia w obronie.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#62
|
|
Zaczęło się. Spółdzielnia w akcji. Rzuty wolne dla Lechii z kapelusza. Urojony "faul" Guerriera w ostatniej minucie. Sędzia najlepszym zawodnikiem Lechii.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków
Offline |
#63
|
|
Mieliśmy Lechię zjeść łatwo (wg niektórych). Tą Lechię która ma rzekomo słaby skład (wg niektórych).
A omal nie przegraliśmy. Nasza obrona jest słaba. Głowacki, Guzmics, Jović, Burliga jako formacja grają słabo. BTW Król remisów Moskal zremisował niemal wygrany mecz. Jak można prowadzić 2-0 i nie wygrać? Słaba obrona... ![]()
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2007
Offline |
#64
|
|
Mam tego dość. Z tak słabą Lechią zremisować. Mogliśmy jeszcze przegrać.....Niech odejdzie Kazek bo nudzą mnie te remisy.
Niech Urban przyjdzie. Może przynajmniej będziemy wygrywać w kratkę...ale wygrywać... |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#65
|
|
Niech dalej trener i zarząd siedzą cicho to nas będą kręcić ile wlezie. Za co Cywka dostał żółtą kartkę ?
Inna sprawa że tak frajersko grać cały mecz i wygrać to się nie da. Lechia słaba, a nasi jak na plaży byle do końca. Wstyd. ![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2008
Skąd: kraina niewidzialnej ręki wolnego rynku
Offline |
#66
|
|
Jak to jest że niby mamy taką chwaloną parę stoperów, a podczas stałych fragmentów czy akcji przeciwnika tak gubią krycie.
Jak to jest że niby mamy dobry środek pola ale dajemy się totalnie stłamsić w pewnych momentach, i nikt na środku nie przytrzyma piłki, nie uspokoi gry tylko obrońcy dają lagę do przodu. Sędzie .... jebany z mazowsza niech spierdala. .......ona mafia ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2004
Skąd: Staszów
Offline |
#67
|
|
Najgorsze i najbardziej denerwujące za Kazika jest to, że jak prowadzimy to się nam wydaje, że wygraliśmy mecz i można się cofnąć. Zarówno w tym jak i w tamtym sezonie tracimy bramki praktycznie w każdym meczu więc mistrzami obrony my nie jesteśmy, więc nie jestem w stanie tego zrozumieć. Moskal każe im tak grać?
Kolejny frajerski mecz... |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 05.2003
Skąd: Poznań - emigracja
Offline |
#68
|
To co drozdziu kupić ci stolik żebyś się szczekać nauczył porządnie Możesz też się kopnąć. I mam nadzieje, że przestaniesz do mnie pisać takie brednie i oszczerstwa ale w to szczerze wątpię. Drozd mode=OFF Każdy kto potrafi oddzielić kibicowanie od realnego poglądu na piłkę widzi, że ten zespół od marca seryjnie popełnia te same błędy i nie zdobywa punktów. Wygraliśmy z Lechem Poznań którego zdominowało i zniszczyło Zagłębie (w pierwszej połowie powinno tam być 3-0 dla Miedziowych). Dziś fartownie uratował nas słupek. Niestety nasz trener uparcie ustawia zespół pod swoją taktykę. A powinien dostosować taktykę do tego co ma. Mam nadzieję, że Moskal wyciągnie wnioski, bo ta drużyna ma potencjał. Ale nie może być tak, że ktokolwiek nas mocniej naciśnie tracimy bramkę. (Meczu z Legią nie liczę bo na niego piłkarze się spinają bez pomocy trenera). Przy stanie 3-2 powinny być zmiany defensywne + autobus w polu karnym tylko Dziki i Jankowski na desancie. Dostaliśmy dwa mocne kopy w 4 litery w przeciągu kilku dni. Kiedyś Pan Kazimierz pokazał, że potrafi reagować na własne błędy oby to powtórzył bo może być kiepsko. |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2005
Skąd: Kraków
Offline |
#69
|
|
Po prostu ta banda nie ma mentalności zwycięzców, standardowo po strzelonej bramce zaczyna się człapanie i myślenie o dupie marynie.
Jedyny, który prezentuje jakąkolwiek piłkarską wartość na boisku jest Guerrier, gdyby mecz trwał 180 minut to by zapierdal.ał cały ten czas, żeby strzelić bramkę. Strzeliłby dwie, zapierdalałby po 3, byłby by 3? Jechałby po 4, chyba jedyny z taką mentalnością w obecnej drużynie. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#70
|
|
Tak Moskal im każe
. Po prostu Brożek traci każdą piłkę i trzeba wracać to lepiej cały czas stać z tyłu i liczyć, że się wybronimy. Taki pieprzony minimalizm. Zresztą podobno na nic innego nas nie stać to w czym problem... Ajax wyszedłeś na leszcza i jeszcze pyszczysz. Gdyby nie czarny Lechia mogłaby najwyżej kupę strzelić mimo naszego odwalania pańszczyzny. Więc się nie ośmieszaj bo po 10 minutach powinno być pozamiatane, a nie było bo naszym celem jest 6 miejsce, a nie mistrzostwo.
Ostatnio edytowane przez Drozd : 16.08.2015 o godz. 19:16.
![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2013
Skąd: Kraków
Offline |
#71
|
|
Mam nadzieję, że era Kazimierza "Zremisuje nawet wygrany mecz" Moskala dobiega juz w klubie konca... No chyba, że zarząd jest tak ślepy, odpuszczamy PP w czwartek tylko po to żeby wywalczyć jak zwykle 1 pkt... Moskal niczym od smudy sie nie różni, albo inaczej, różni się tym, że za smudy nastukalismy punktow na jesien i byla pewna ósemka, a za Kazka bedziemy sie lać o utrzymanie do czerwca...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2002
Skąd: z dołu tabeli
Offline |
#72
|
|
Szkoda wyniku, chociaż na dobrą sprawę prawie przegraliśmy więc może niech będzie i ten remis.
Niepewny dziś Gumiś, jakby myślami był zupełnie gdzie indziej. Boguski póki miał siły walczył, do zmiany był w 60 minucie. Jankowski to samo, oddychał rękawami od 65-70 minuty, do zmiany. Pawłowi przydałby się jeden mecz na ławce, po prostu, dla zdrowia psychicznego. Najsłabszy w ofensywie na tę chwilę. To, co gwizdał ten gość w ubranku sędziego, to chyba najstarsi górale nie pamiętają. |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2007
Offline |
#73
|
|
Ale się w....ilem, ja .......e. No nie da się tak grać, tak frajersko tracić punkty.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2006
Offline |
#74
|
|
No cóż, dzisiaj był w pełni profesjonalny wydruk. Na dwunastego zawodnika nie ma rady. Trudno, trzeba walczyć dalej.
![]()
A niechaj narodowie wżdy postronni znają, iż Polacy nie gęsi, iż swój język mają.
WISŁA KRAKÓW |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2003
Skąd: Somewhere between nowhere and goodbye
Offline |
#75
|
|
Tępy sędzia pilnował wyniku bo dla ległej oczywiście remis był najkorzystniejszy. Gwizdał faule Wisły z dupy i wykartkował obie drużyny (8 kartek a mecz raczej nie był brutalny). Generalnie warszawiak spełnił plan perfekcyjnie.
Z gry Lechia trochę lepsza piłkarsko, szczególnie w ofensywie bardziej ogarnięta ale remis raczej sprawiedliwy. Niestety ale z takim napadziorem jak Brożek ciężko będzie wygrać jakikolwiek mecz. A Jankesowi takich prezentów szybko nie będą znowu rozdawać. Ba, nie liczyłbym na takie prezenty od następnej kolejki. ps: jak jak qrva tej warszafki nienawidzę... |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#76
|
Odpieprzcie się pajace od Moskala bo jakby nie on to wszystko byśmy dostawali w pałę, a tak jeszcze nie przegraliśmy. ![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2008
Offline |
#77
|
|
Pierwsze dwie bramki Lechii na konto Jovicia. Trzecia bramka i późniejszy słupek na konto Guzmicsa.
Sędzia kwiatkowski gwiżdże Lechii 2 komiczne rzuty wolne (po jednym pada gol na 3:3), no i ten "faul" Donalda w ostatniej minucie... ![]() Dalej niech wszyscy w klubie siedzą cicho i nie komentują tego złodziejstwa w wykonaniu kurew z gwizdkami. Remisami daleko nie zajdziemy. ![]()
WISEŁKA NIGDY NIE ZGINIE
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2007
Offline |
#78
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2015
Skąd: Daleko
Offline |
#79
|
|
Ale to też wina trenera że każe im bronić wyniku a to chyba oczywiste że nie da się bronić wyniku przez godzinę.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2006
Offline |
#80
|
I co nam z tego że nie przegraliśmy? To że mamy 12 miejsce w tabeli. To ja już wole przegrywać ale widzieć drużynę która gra do przodu a nie panikarzy którzy od 20 minuty wykopują 60 metrowe świece do przodu i bronią wyniku. Wystarczyło pójść za ciosem i Lechia była dzisiaj do rozpukania czterema bramkami. Ale nasza taktyka polega na strzeleniu gola a później obronie Częstochowy. Prawie w każdym meczu to my strzelamy pierwsi bramki a mimo to wygraliśmy JEDEN mecz z 5. To ja już wole żebyśmy przegrali dwa mecze ale przynajmniej 3 razy spróbowali wygrać i lepiej na tym wyjdziemy. Remisami jeszcze nikt nigdy nic nie osiągnął, a mecz z Lechią był jednym z łatwiejszych meczów do wygrania w tej rundzie i wątpie czy taka szansa się jeszcze powtórzy. Szarpiemy się z Lechem i Legią a później tracimy frajerskie punkty w wygranym meczu. I to nie wina sędziego - to wina drużyny która nie potrafi kontrolować sytuacji na boisku i daje sędziemu pole do popisu w 85 minucie meczu. Gdybyśmy prowadzili spokojnie i zajmowali się grą a nie wybijaniem piłek na pałę to byśmy teraz nie dyskutowali o tym czy był faul czy nie, a przynajmniej nie o takich jego konsekwencjach |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2009
Skąd: Krk
Offline |
#81
|
|
Frajerstwo jak s.....ysyn jak zwykle. Niech te pajacyki piłkarzyki zakodują sobie w łepetynach, że tak jak zaczęli grać koncówkę przy 3-3 to powinni grać cały czas, a nie stojanowa bo mają 2-0. Nie wiem, czy Kazek im tak narzucił, ale wygląda to żałośnie
Poza tym to co Burliga odpierdala na tej LO to przechodzi ludzkie pojęcie. Róbcie tak dalej,a kibice będą walili drzwiami i oknami na stadion.
Ostatnio edytowane przez El'kabat : 16.08.2015 o godz. 19:38.
![]()
GENERALNIE TO WIADOMO CO
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2012
Offline |
#82
|
|
niczym nie zaskoczyli mnie Krolowie Remisow i frajerskich bramek w koncowce ...... ogolnie ten mecz od poczatku mi smierdzial na remis, nawet po 2-0 ...sedziowanie tragiczne ( no chyba ze tak mialo wlasnie wygladac)
|
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2014
Offline |
#83
|
|
Alez wahania nastrojów. Po amice euforia i wsparcie Moskala. A dziś..... jazdaaaaa.
Mecz wygrany ewidentnie przez legie. Tak przez legie, która wystawiła dziś 3 osobowy skład. Coś czuje, że Piast za tydzień ma przesrane. Niestety, ale odbieranie punktów legii w tej lidze to skandal i trzeba płacić za to wysoką cene. Wisła odebrała 2 pkt ległej więc pzpn odebrał te 2 pkt Wiśle. Pierwsza bramka dla mnie trochę na konto Cierzniaka. Był zasłonięty, ale piłka była uderzona słabo i blisko bramkarza. Druga bramka ewidentnie Jovicia, który zamiast pokryć wolnego Haraslina to poleciał za Burym kryć... no właśnie nie wiem kogo. Trzecia bramka sędziego, gdyż faulu ja tam nie widziałem. Ale obejrze powtórki żeby się upewnić. Z mojej perspektywy faul w ostatniej akcji był, ale na Donaldzie. Nawet Arek, który nie jest jakiś wybuchowy aż eksplodował i prawie zaj*bał kwiatkowskiemu. I nie można też zapomnieć o super aktorach z Lechii, którzy dziś pięknie grali. Z całym szacunkiem do Lechistów, ale takie zachowania to frajerstwo w czystej postaci. Wiadomo, każdy chce pomóc drużynie, ale w niektórych sytuacjach nawet nie dotknięci padali jakby ktoś walnął ich łopatą w łeb.
Ostatnio edytowane przez TS&ZKS : 16.08.2015 o godz. 19:42.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Skąd: Sandomierz/Kraków
Offline |
#84
|
|
Nie ma takiego meczu, którego Wisła Moskala nie dałaby rady zremisować
![]() I tyle, nie chce mi się już nawet tego komentować. Niby gramy nieźle, jest styl jest walka ale na remisach to my znajdziemy się w grupie spadkowej i tam remisując spadniemy z ligi. Na plus chyba tylko Jankowski za skuteczność. Na minus tradycyjnie Brożek - napastnik, który nie strzela nie może zaliczać meczu do udanych, a STępinski tymczasem juz 2 bramki w Ruchu. ![]()
Puchar jest na5z!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#85
|
Ciekaw jestem, czy ktoś z klubu coś na ten temat chociaż piśnie. Aha i mam dosyć tych wszystkich dyżurnych na forum, którzy szukają byle okazji by dop...lić Kazikowi. Naprawdę to już niesmaczne. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#86
|
Szansa na co ma się powtórzyć? Do 87 minuty i wydrukowanego wolnego wygrywaliśmy ... Cały mecz wygrywaliśmy... Więc o czym ty mówisz. Remis to punkt... nawet po podziale. Zgadzam się, że zagraliśmy frajersko zamiast grać wybijaliśmy i próbowaliśmy przeszkadzać, ale to nie wina trenera tylko zbyt łatwo zdobytych bramek i minimalizmu grajków.
Ostatnio edytowane przez Drozd : 16.08.2015 o godz. 19:56.
![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 06.2007
Skąd: Rzeszów/Kraków.
Offline |
#87
|
|
Raz, że Cierzniak mógł się zachować lepiej w dwóch z sytuacji, które doprowadziły do goli dla Lechii.
Dwa, Brożek musi usiąść na ławie, choć na jeden mecz. Ostatnio mu to zrobiło dobrze, może teraz też tak będzie. Zamiennika mamy i widać to po dzisiejszym meczu. Dobra gra Jankesa. Chciałbym go zobaczyć w napadzie. W pierwszej połowie, póki miał siły wyglądało to dobrze. W pierwszej połowie imponował mi Boguś. Dużo walki i był wyjątkowo przydatny. Nie ma co też się oszukiwać najlepszy w naszych szeregach Donek. Gościowi ewidentnie chce się bardziej niż innym. Chłopak z całkowitych peryferii świata football'u, a gra(mimo wszystkich swoich taktycznych błędów, choć i tak poprawił się w tej kwestii) świetnie. Fizycznie(wyskok!) i wolicjonalnie nie ta liga. Mam takie śmieszne wrażenie, że gość jest za głupi, żeby wyczaić, że w tej lidze nie trzeba się aż tak starać, żeby być uważanym za dobrego zawodnika. Takie Deja vu mam. Od czasów Uche nie mieliśmy skrzydłowego z takim wyskokiem. ![]()
Wszelkie błędy ortograficzne, gramatyczne, fleksyjne i inne są zamierzonymi działaniami autora tego posta i są objęte prawami autorskimi. Kopiowanie, powtarzanie i dyskutowanie o nich surowo zabronione.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2011
Offline |
#88
|
|
Ta drużyna od kilku długich miesięcy popełnia te same błędy. I to jest ewidentnie wina Moskala. Jeśli historia frajerskich remisów powtarza się raz czy dwa, można to uznać za przypadek. Jeśli zdarza się po raz 10ty, to zwyczajnie jest wpływ "filozofii"i trenera. Albo nieumiejętność poradzenia sobie z tym problemem. Wychodzi koniec końców na to samo. A już poziom reagowania Moskala na to co się działo na boisku przez całą drugą połowę to jakiś żart z zawodu jaki wykonuje. Oddaliśmy całkowicie drugą część gry, bramki dla Lechii były tylko kwestią czasu a co robi Moskal? Nic nie robi. Ręce w kieszeniach. Żadnych zmian, choćby taktycznych, żadnych prób zmiany ustawienia. Nawet żadnego w....u na to co się dzieje. Zwyczajnie zero reakcji. Coraz częściej dochodzę to wniosku, że to mentalnie trener, któremu środek tabeli podświadomie odpowiada a myśl o zwycięstwie tak paraliżuje jego zespół, że zaczyna strzelać bramki w zasadzie sam sobie.
I niech mi tu nikt nie pisze o tym jaki zajebisty skład ma Lechia. Zachęcam do obejrzenia jej poprzednich meczy. Jesteśmy frajerami. Po raz kolejny. Jeszcze 1-2 razy i przylgnie do tego zespołu ta łatka na bardzo długo. To im wchodzi w krew, staje się elementem najbardziej charakterystycznym tego zespołu.
Ostatnio edytowane przez Krotochwila : 16.08.2015 o godz. 20:01.
![]()
vel HatefulRespect
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Skąd: Krk
Offline |
#89
|
|
Wy jesteście ciężko pojebani z tą Legią naprawdę. Sędzia był chujowy oczywiście, wypaczył wynik, ale wynik był taki, a nie inny bo piłkarzyki nie grały nic kompletnie, wpadło na początku raz i szczęśliwie drugi, no ale byłem przy 2-0 dziwnie spokojny, że coś zaraz odjebią i się nie pomyliłem. Zaczęła się obrona Częstochowy, kompletny brak przytrzymania piłki z przodu Boguski tragedia, Brożek dramat, Jankowski pomimo dwóch bramek beznadziejny, na 10 się nie nadaje, niech gra w ataku jak już musi.
W obecnej piłce nie ma już miejsca na zawodników typu "przetnij i podaj do najbliższego" na pozycji DP. A to właśnie charakterystyka Urygi. Fajnie, że gra w miarę w obronie - być może ŚO to powinna być jego pozycja. A tak to mamy Mączyńskiego zapierdalająćego cały mecz box to box, a Uryga nie przechodzi lini środkowej. Ten brak bilansu w środku to źródło naszych problemów. W dodatku Boguś na skrzydle nie ma cech skrzydłowego - dryblingu, szybkości przede wszystkim - tego czegoś co ma IQ77. Kolejna dysproporcja. Obrona dziś słabiutko, Guzmics zajebał 3cią bramkę straszliwie i cud. że Janicki nie trafił na 3-4. Burliga jest chyba obrżony, że gra na LO i w dodatku gra straszną ....ę. Jednym słowem zgodnie z moimi przypuszczeniami Lechia była drużyną lepszą i powinna była ten mecz wygrać, a remis sprawiedliwy. Z przebiegu gry BKS miał zdecydowanie więcej. Ale tutaj oczywiście większość stwierdziła, że Lechię która ma kupę i mega szeroką kadrę jebniemy na spokojnie. To jebliśmy właśnie. Powtarzam to od początku. Brak mentalności. Brak jaj. Minimalizm. Brak wiary w swoje umiejętności jakie by one nie były. Grzeczne chłopaki bez cojones. ![]()
Some people think football is a matter of life and death. I assure you, it s much more serious than that. Bill Shankly
Listen fucking stars - you're breaking our hearts!! |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Offline |
#90
|
|
[QUOTE=fialo;1411131]t Brożek dramat
Po wejściu Cywki to dopiero był dramat. |
|
|

|
||||||
![]() |
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|