Ogryzek napisał(a):

Karherop
Pełna zgoda. Dodałbym tylko że tak jak pisałem, Żemło czy Bierzało prezentują się lepiej od Michała... ale są młodsi a tego Franek nie lubi Ja bym stawiał na Żemłe. .
|
Żemło ma papiery na solidne granie. Bierzało może, choć jak nie sprawdzimy to się nie dowiemy. Gorzej od Michała Czekaja grać nie powinien.
Niestety jak ktoś pisze, jak kolega wyżej o Czekaju że
T-omek napisał(a):

|
Można na niego stawiać i chłopaka ogrywać w kolejnych meczach. .
|
To się zastanawiam czy chce przechodzić palpitację serca w każdym meczu. Naprawdę lepiej oszczędzić sobie, nam Czekajowi i kolegom na boisku nerwów. Przecież było widać w 2 połowie, że Czekaj został ustawiony na samym końcu, żeby interweniował w ostateczności. Dudka widział że się całkowicie gubi i lepiej żeby był daleko od piłki. W standardowym składzie to Głowacki jest ustawiony 'wyżej' , a Dudka delikatnie za nim, ale to z prostego powodu, Głowa nie jest już taki szybki, a Dudka jest bardziej 'mobilny'. W pierwszej połowie gdy Czekaj grał wyżej, spowodował co najmniej 3 faule w obrębie '16'. I gdyby Zawisza miała Stillicia było by po nas. Tak naprawdę jak Smuda sobie ten mecz obejrzy to wystawi Czekajowi ocenę niedostateczną.
Ja już naprawdę wolę solidnego obrońcę na poziomie np Bieniuka który zagra solidne spotkanie z kilkoma błędami, niż wielki talent w postaci Michała Czekaja który jest tykającą bombą na boisku. Myślę że po tym meczu Smuda się przekonał ostatecznie, co oznacza przebywanie Michała na boisku.