The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
PiVoSH92
Senior Member
 
 
Od: 06.2014
Skąd: Podkarpacie (ciemna dupa Polski)

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1
Stary 03.08.2014, 23:29
Oglądając powtórki akcji z całego meczu - Brożek większość meczu chodził, człapał, kilka sprintów było u niego wymuszanych przez podania, sam nie grał nic. Wniosek (który powinien się nasunąć po wiośnie, ale cóż) jest taki, że lekko kontuzjowany Brożek gra gorzej od Bogusia...
Odpowiedz cytując
Dzimi
Senior Member
 
 
Od: 05.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2
Stary 04.08.2014, 00:21
Boguski - przebłysk Wisły z lat 2007-2009. Tak dobrze (mam na myśli - dokładnie, skutecznie) grających piłkarzy wtedy było 11.
Odpowiedz cytując
Matejas_
Senior Member
 
 
Od: 09.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3
Stary 04.08.2014, 07:11
Dzimi napisał(a):Wyświetl post
Boguski - przebłysk Wisły z lat 2007-2009. Tak dobrze (mam na myśli - dokładnie, skutecznie) grających piłkarzy wtedy było 11.
Dziś tak naprawdę tylko Brożek zawiódł i Jankowski był momentami niewidoczny. Wisła zagrała naprawde niezły futbol. Jeśli zaś chodzi o Boguskiego widać udało się Smudzie i psychologowi dotrzeć do niego. Wiadomo, że Boguski więcej przebywał ostatnimi latami w szpitalnych salach aniżeli na płycie boiska, podobnie Garguła. Oboje kiedyś porównywani do Dawidowskiego. Jednak Garguła i Boguski różnią się znacznie od Pana Tomasza i nie da się porównać tych zawodników z jednego powodu. Rafał i Łukasz to gracze, którym się chciało na boisko wrócić. Garguła wykonał niesamowitą pracę by na boisko wrócić, a to że jest mocny psychicznie sprawiło, że jego powrót do gry na najwyższych obrotach był dośc szybki. Z Boguskim było zupełnie inaczej, on zbyt szybko chciał wrócić do pełnej dyspozycji. Widać było, że od razu chce grać tak jak przed kontuzją, ale niestety fizycznie nie jest to możliwe. Widać, że mozolna praca ze Smudą pomaga mu wrócić do optymalnej dyspozycji... a może stosowane od niedawna przez Rafała plastry wpłynęły na jego psychikę i nieco się odblokował? Może wreszcie myśli o grze w piłkę, zamiast o tym czy wykonywać skręt na tej czy innej nodze, czy nie bać się odpuścić i odłożyć nogi w danej sytuacji by uniknąć kontuzji. Kiedyś Tomasz Frankowski opowiadał o tym jak on wracał po kontuzji do gry, musiał pamiętać o tym co mu wolno, a czego robić nie powinien by nie obciążać kontuzjowanej nogi. Większość zawodników mających problemu z więzadłami kolanowymi, nigdy nie dochodzi do pełnej sprawności fizycznej, a niemożność posiadania "wolnej głowy" sprawia, że bardziej analizują sytuacje boiskowe pod kątem "jak to zrobić, żeby znów nie siedzieć po szpitalach?", zamiast skupiać sie na grze. To czy sobie zawodnik z tym radzi, zależy w zasadzie tylko od jego psychiki i mam nadzięję, że Rafał w tej kwestii sobie wreszcie poradził. Chciałbym aby w meczu z Ruchem drużyna zagra na podobnym poziomie jak wczoraj, z tą jednak różnicą, że przy pewnym prowadzeniu wypadało by wpuścić za Brożka i jankowskiego Zająca i Kuczaka przynajmniej ja 20 minut.
Ostatnio edytowane przez Matejas_ : 04.08.2014 o godz. 07:26.
Odpowiedz cytując
Janusz
Member
 
Od: 06.2013

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4
Stary 04.08.2014, 00:52
od jakiegos czasu mieszkam z Poznaniu (praca) tak ja My bylismy nastwieni n remisto sukces , Oni tez pewni siebie ie byli (mam "kolegów" z Lecha nie byli pewni sukcesu. A my (ja tez) przerzązni potęgą ...
i OK
Odpowiedz cytując
KOMINEK
ANAJNARAB
 
 
Od: 05.2004
Skąd: od siebie

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5
Stary 04.08.2014, 07:05
Janusz napisał(a):Wyświetl post
od jakiegos czasu mieszkam z Poznaniu (praca) tak ja My bylismy nastwieni n remisto sukces , Oni tez pewni siebie ie byli (mam "kolegów" z Lecha nie byli pewni sukcesu. A my (ja tez) przerzązni potęgą ...
i OK
Człowiek wyjeżdża z Krakowa i już języka polskiego zapomina, albo za dużo alkoholu w siebie wlewa
Odpowiedz cytując
palikot
Senior Member
 
Od: 11.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6
Stary 04.08.2014, 00:57
Brożek zmasakrowany kontuzją, więc do niego pretensji nie mam. Wiem, że ten piłkarz jak ma formę, to jest klasa, jak ma kontuzje, to formy nie ma. trudno.
Sadlok. Ewidentne wzmocnienie lewej obrony, ale nie ma co się dziwić. Były reprezentant Polski, który miał po prostu kontuzję. Do kadry jeszcze wróci na pewno.
Uryga. Niech się dalej rozwija. Potrzeba mu meczy meczy i meczy ale nie z byle kim, tylko z Głową i Dudką za plecami. Dziś zagrał poprawnie.
Boguski. Mecz mu wyszedł, ale ja nie lubię jego tej gry jeden na jeden.
Burliga. Czy on nie może grać na skrzydle, jak kupimy sobie wreszcie jakiegoś ogarniętego prawego obrońcę? Ciąg do przodu ma, dogranie, ale nie ma koordynacji dalej. Przez to dziwnie te piłki przyjmuje. To mu się ciągnie już od 2 lat
Stilić. Klasa sama w sobie, bez tego piłkarza, to cienko by było. Módlcie się o jego zdrowie.
i Garguła. Formę ma super. Jak z poprzedniego początku sezonu.
★ ★ ★ WISŁA KRA KÓW ★ ★ ★ ★ ARMIA BIAŁEJ GWIAZDY ★ ★ ★

✪✪✪✪ ✰✰✰✰
Odpowiedz cytując
szprotson
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 06.2005
Skąd: z boiska

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7
Stary 04.08.2014, 09:19
po 1 dzieki za wynik

Karny Buchalika. nie zlapal jak powinien wiec wyplul i wyplul źle. Co do wolnego to uderzony perfekcyjnie ale moze Buchalik mogł sie lepiej ustawic za murem? 2 razy nie wyszedł jak powinien. Ale jakos go lubie.
Nie wiem czy to murawa niby super a grzaska spowodowala ze tak fajnie zagralismy czy moze po prostu Lech byl tak mega slaby. Przeciez w 1 polowie w srodku to oni chodzili.
Uryga w koncu na poziomie zero, ale dalej porusza sie jak kloc.Sadlok niezle, no ale po tym meczu pol ligi juz wie ze robi zamach na walizke. Burliga staly drewniany bardzo wysoki jak na niego poziom.
Gargula strzelil 2 bramki i szczerze mowiac zmienilbym go w polowie.
Stilic to jest magik ktory kreuje nasza gre, moze nie zaliczyl asysty ale jak trzeba to przytrzyma jak trzeba to poda. Szkoda tej akcji gdy wiazal nogi obroncom Lecha w polu karnym, no ale juz po fakcie.
Wszedobylski Bogus graczem meczu to nie podlega watpliwosci, ale czy to jest powod do radosci ?!
Jankowski bardzo slabo w 2 polowie gdzies po 80 minucie sobie przypomnialem ze on ciagle gra.
no i Paweł... Pierwszy raz od dawien dawna od 30 minuty chcialem zeby dal sobie spokoj i wzial zmiane. Nic nie pomogl druzynie, nic. Liczylem na Zajaca,ze dostanie o wiele wiecej minut widzac mega forme Brozka.

I Donald. Super ze strzelil bramke dającą 3 pkt w Poznaniu...ale ja tego chlopa nie chce ogladac juz. Mam do niego wstret i niechec. Jak widze ze wchodzi na minuty, i zamiast zapierdalac po boisku on sie po nim "wozi" szlag mnie trafia. Zreszta sprawdzcie sami jak w jego pierwszej akcji ma kryc Jevtica i po prostu sobie truchta a chlop go mija i jest niebezpieczna akcja dla Lecha. Potem w polu karnym chlop go mija a ten go chce łapac za koszulke! Nie no z takim zaangazowaniem to na fb, insta i inne niech spierdala. Wczoraj mial farta na plus, ale i tak chujnia ze go wpuscil bo co pokazał mlodym wpuszczajac czarna owce ktora nie wiadomo gdzie sie podziewala w ostatnim tygodniu? ...

ale 3 pkt sa i to najwazniejsze!
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno

Odpowiedz cytując
Fugiel
Senior Member
 
Od: 12.2002
Skąd: z Krakowa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8
Stary 04.08.2014, 20:05
szprotson napisał(a):Wyświetl post
Zreszta sprawdzcie sami jak w jego pierwszej akcji ma kryc Jevtica i po prostu sobie truchta a chlop go mija i jest niebezpieczna akcja dla Lecha. Potem w polu karnym chlop go mija a ten go chce łapac za koszulke!
Dokładnie miałem to samo pisac Juz w trakcie meczu widzałem tę sytuację i nie rozumiem jak można tak odpuszczać ...:/ z tego prawie padła bramka ... chwała mu, że strzelił gola, ale nie tak wyobrażam sobie gościa co wchodzi z ławki z pełnym zapasem sił
Odpowiedz cytując
PiVoSH92
Senior Member
 
 
Od: 06.2014
Skąd: Podkarpacie (ciemna dupa Polski)

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#9
Stary 04.08.2014, 09:48
Donald idealnie wpasowuje się w powiedzenie, że głupi ma zawsze szczęście. Nie mówię, że gra słabo, ale jego bramka to ciąg zbiegów okoliczności i tragicznych błędów Lecha
Odpowiedz cytując
!!IRIVER!!
Senior Member
 
Od: 08.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#10
Stary 04.08.2014, 10:39
Guerrier przecież przy tym golu najpierw piłkę przyjął na 3 metry i przez przypadek udało mu się ją wepchnąć między nogami Buricia.
Ogólnie mecz na plus.
Odpowiedz cytując
PODpalacz
Senior Member
 
 
Od: 12.2008
Skąd: fcM

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11
Stary 04.08.2014, 10:42
Można się tylko cieszyć z 3 pkt,ale obiektywnie patrząc to níe jest mi dziwne że Polska piłka jest 100lat za murzynami Smudzie powini odebrać licencję trenera a pilkarzą Lecha zwrócić za bilety.Nie będę się dziwił tym młodym chłopaka jak odejdą do Lechii czy Bełchatowa poprostu w Wiśle grać nie będąP.S śmiech na sali że taki Garguła w jedenastce kolejki ....
Ostatnio edytowane przez PODpalacz : 04.08.2014 o godz. 10:44.

Odpowiedz cytując
silver03
Senior Member
 
 
Od: 05.2005
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#12
Stary 04.08.2014, 11:44
PODpalacz napisał(a):Wyświetl post
Można się tylko cieszyć z 3 pkt,ale obiektywnie patrząc to níe jest mi dziwne że Polska piłka jest 100lat za murzynami Smudzie powini odebrać licencję trenera a pilkarzą Lecha zwrócić za bilety.Nie będę się dziwił tym młodym chłopaka jak odejdą do Lechii czy Bełchatowa poprostu w Wiśle grać nie będąP.S śmiech na sali że taki Garguła w jedenastce kolejki ....
No był taki jeden ostatnio.. Chyba Stolarski się zwał. Np. Zając jak wchodzi to gra na petardzie 25 minut, a później łapie zadyszkę, dlatego uważam że Smuda dobrze na razie robi wpuszczając go na końcówki. Oczywiście w Poznaniu dostał b. mało czasu, moim zdaniem mógł więcej. Najważniejsze, żeby dostawał systematycznie coraz więcej tego czasu na boisku, aż się wyrobi na 90 minut gry.


"Wszystko było zrobione rodzinnie, a rodziny nie powinno mieszać się z pracą zawodową" - Henryk Kasperczak
Odpowiedz cytując
Mario Nh
Senior Member
 
 
Od: 08.2007
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#13
Stary 04.08.2014, 11:38
Jakbym Donalda nie widział w akcji a czytał tylko opinie na TWSD to bym pomyślał, że to drugi Burdeński.
Fakt, taktycznie nie istnieje, ale jest trochę błyskotliwy, w miarę szybki i ma ten ciąg na bramkę, którego wielu pomocnikom brakuje. A jak już znajdzie się w pobliżu bramkarza to nie rzadko potrafi zamienić akcje na gola.
Odpowiedz cytując
PiVoSH92
Senior Member
 
 
Od: 06.2014
Skąd: Podkarpacie (ciemna dupa Polski)

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#14
Stary 04.08.2014, 11:39
Podobny ciąg na bramkę na Burliga Ciekawe, czy kiedykolwiek doczekamy się zakupu innego PO i Burligi na pomocy, to byłoby ciekawe.
Odpowiedz cytując
huberix
Senior Member
 
 
Od: 02.2013
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15
Stary 04.08.2014, 11:45
Mecze jak ten dają nadzieję na lepsze jutro. Zmiany Smudy to porażka.. Nawet w doliczonym czasie gry nie robi ich na czas.. o przepraszam, Stilic musiał pokazać żeby je robić i wszedł Zając. Tylko nie można wpuszczać tylko Tomka. Może zostać zbyt szybko wyeksplatowany. Był Wójcik, mógł wejść. Teraz trzeba dobrze zagrać u siebie i łapać punkty.
Odpowiedz cytując
silver03
Senior Member
 
 
Od: 05.2005
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#16
Stary 04.08.2014, 11:55
Nie wiem czy jest sens czepiania się zmian Smudy akurat w tym meczu... Wszedł Donald i strzelił bramkę, wszedł Zając i kupił trochę czasu, no można się przywalić że jest jeszcze 3 zmiana ale to robienie z igły widły.


"Wszystko było zrobione rodzinnie, a rodziny nie powinno mieszać się z pracą zawodową" - Henryk Kasperczak
Odpowiedz cytując
brylant17
Senior Member
 
 
Od: 07.2006
Skąd: Wschód Polski

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17
Stary 04.08.2014, 12:09
silver03 napisał(a):Wyświetl post
Nie wiem czy jest sens czepiania się zmian Smudy akurat w tym meczu... Wszedł Donald i strzelił bramkę, wszedł Zając i kupił trochę czasu, no można się przywalić że jest jeszcze 3 zmiana ale to robienie z igły widły.
Ja się przyczepie tego co powiedział przed meczem, że chce grać na 0-0 i może uda się strzelić na 0:1
Piggy oddaj hajs
Odpowiedz cytując
kpn
Senior Member
 
Od: 03.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#18
Stary 04.08.2014, 12:43
brylant17 napisał(a):Wyświetl post
Ja się przyczepie tego co powiedział przed meczem, że chce grać na 0-0 i może uda się strzelić na 0:1
Jeszcze sie nie przyzwyczaiłeś do tego ze mowi jedno robi drugie?
On sam po za tym nie wie co mowi
Odpowiedz cytując
tofik
Senior Member
 
 
Od: 02.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#19
Stary 04.08.2014, 12:57
Ostatni rok kontraktu Boguskiego i nagle facet sobie przypomina jak się gra w piłkę. Dziwny zbieg okoliczności hehe.
..
Odpowiedz cytując
Gwiaździsty
Senior Member
 
Od: 04.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#20
Stary 04.08.2014, 13:02
tofik napisał(a):Wyświetl post
Ostatni rok kontraktu Boguskiego i nagle facet sobie przypomina jak się gra w piłkę. Dziwny zbieg okoliczności hehe.
Garguła miał to samo, nagle zaczął grać w tym samym momencie. Zwolennicy Smudy mówią, ze to trener go tak "odbudował".
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#21
Stary 05.08.2014, 02:00
tofik napisał(a):Wyświetl post
Ostatni rok kontraktu Boguskiego i nagle facet sobie przypomina jak się gra w piłkę. Dziwny zbieg okoliczności hehe.
Jak prześledzisz jego karierę po drugim wjeździe Borysiuka, to zauważysz że nawet jak miał przebłyski, to zaraz potem łapał urazy wykluczające go z gry na dłuższy okres. Nie doszukiwałbym się tu żadnego spisku czy kunktatorstwa, po prostu po drugiej poważnej kontuzji jego organizm nie wytrzymuje długo obciążeń meczowych.
Na dobrą sprawę to on nie miał nawet kiedy utrzymać ani zbudować formy.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 05.08.2014 o godz. 02:04.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
lazy
Senior Member
 
Od: 10.2003
Skąd: strefa chillout'u

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#22
Stary 05.08.2014, 10:10
Nie dziwię się słowom krytyki.
Przecież My - najlepszy, najbogatszy klub w Polsce wygraliśmy tylko 3:2, tylko z vice mistrzem Polski, w jakimś tam Poznaniu.

W ogóle nie ma się z czego cieszyć.
Lato się kończy a nas i tak czeka nas śmierć i podatki.
c.d.n.
Odpowiedz cytując
Gwiaździsty
Senior Member
 
Od: 04.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#23
Stary 04.08.2014, 12:58
Ta liga z roku na rok jest coraz słabsza. Jeśli takie zepoły jak Amica, zajmuja 2 miejsce i graja w pucharach to nie ma o czym mówić. Przecież tylko indolencji Pawła i pomocy Buchalika, wrócili do gry w 2 połowie. Całe szczęście, że padł gol na 3:2 bo zaprzepaszczona została by przewaga osiągnięta przez 3/4 meczu. Zupełnie tez nie rozumiem taktyki po przerwie, że od początku oddalismy inicjatywę Amice zamiast grac to co gralismy do przerwy. Konsekwencją były 2 stracone bramki.
Odpowiedz cytując
sayek89
Senior Member
 
Od: 11.2007
Skąd: Reymonta 22

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#24
Stary 04.08.2014, 13:26
Z punktu widzenia kibicowskiego, to byli Nasi kibice w Poznaniu? Bo ponoć sprzedaż na wyjazd jakaś chyba była prowadzona?
Bóg, Honor i Wisła!
Odpowiedz cytując
Ajax
Socios Wisła Kraków
 
Od: 05.2003
Skąd: Poznań - emigracja

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#25
Stary 04.08.2014, 13:42
sayek89 napisał(a):Wyświetl post
Z punktu widzenia kibicowskiego, to byli Nasi kibice w Poznaniu? Bo ponoć sprzedaż na wyjazd jakaś chyba była prowadzona?
Bilety były do odbioru w kasach pod stadionem... Lecha

Przez chwilę się zastanawiałem nad zgarnięciem takiej kolekcjonerskiej wejściówki ale strach przed dostaniem oklep skutecznie mi przeszkodził
Odpowiedz cytując
Smuga
Senior Member
 
 
Od: 07.2013
Skąd: Nowhere

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#26
Stary 04.08.2014, 15:22
Wychodzi po raz kolejny taka prawda piłkarska, iż mecz meczowi nie równy. Takiego wyniku się nie spodziewałem i przyznam szczerze, że chciałbym więcej takich niespodzianek w wykonaniu naszych piłkarzy. To słowem wstępu. Dobrą pierwszą połowę niestety przyćmiła druga słabsza połówka. Mało brakowało, a zamiast cieszyć się ze zwycięstwa znowu byłby jeden punkt na koncie. Na szczęście tak się nie stało. Jeśli chodzi o Buchalika przyczepić się można tylko w przypadku rzutu karnego. Jasne, że mógł lepiej zachować się przy wolnym, ale i Miśkiewicz w zeszłym sezonie puszczał podobne bramki i niektórzy nie raczą o tym pamiętać. Obrona generalnie in plus. Burliga dobry w ofensywie, ale w defensywie kilka razy rywale, nim zakręcili i mogło zrobić się niebezpiecznie. Głowa popełnił kilka błędów indywidualnych, ale, mimo to dobry występ w jego wykonaniu. Dudka trzyma poziom oby tak dalej. Sadlok bardzo dobrze zarówno z przodu jak i z tyłu. Jeżeli będą go omijać kontuzje, to będzie dobry obrońca, na co najmniej kilka sezonów. Garguła w drugiej połowie niewidoczny, co obniżyło ogólną ocenę jego występu a szkoda, bo jego dwie bramki w końcu dały taki rezultat, a nie inny. Uryga pozytywnie zaskoczył. Nie popełnił większych wtop i może po tym meczu chodzić z podniesionym czołem. Boguski, to zdecydowanie gracz meczu. Mądre zachowania zarówno w odbiorze piłki jak i kreowaniu akcji. Pozostaje żałować, że Rafał został tylko z jedną asystą, bo mógł ich mieć znacznie więcej. Jankowski przeciętnie. Z tego chorzowskiego zaciągu chyba on mógł wzbudzać największe nadzieje. Oby tych nadziei nie zaprzepaścił. Stilić przez całe spotkanie też niczego wielkiego nie pokazał, ale były momenty, gdzie jego zagrania mogły rozstrzygnąć mecz. On już tak ma, że może grać przez 90% czasu gry tak jakby go nie było, a pośle taką piłkę, która niekiedy zamienia się w złotego gola dającego zwycięstwo. Nad Brożkiem nie ma, co się zbytnio pastwić. Oczywiście, że trzeba skrytykować jego skuteczność, ale należy też zaznaczyć fakt, iż dochodził do sytuacji strzeleckich oraz ściągał na siebie uwagę bloku defensywnego Lecha, co z pewnością ułatwiło możliwość rozegrania piłki innym zawodnikom. Donald - wejście Smoka. Dobrze, że wykorzystał tą szansę, bo bałem się, że mając piłkę przy nodze może spudłować albo wcześniej dochodząc do niej jak , to już było w jego przypadku złamie linię spalonego. Na szczęście tak się nie stało i dzięki temu trzy punkty powędrowały na konto Wisły. Szkoda, że Smuda po raz kolejny nie dał pograć więcej minut Zającowi. A nóż może pokazałby kilka ciekawych sztuczek i może nawet strzeliłby tą bramkę. Jeżeli już o Smudzie mowa, to wielki plus za wpuszczenie Guerriera. Oby tylko wyciągnął wnioski i nie osiadł na laurach jak, to już ma w zwyczaju, bo może przyjść podobny mecz, w którym szczęście może nie być po naszej stronie. Mimo wszystko cieszę się z wyniku i mam nadzieję, że spokojnie sobie poradzimy z Ruchem, który, póki, co nie jest w szczytowej formie.
Ostatnio edytowane przez Smuga : 04.08.2014 o godz. 15:27.
http://www.wislakrakow.com/forum/signaturepics/sigpic239871_1.gif
W moim sercu jedna wiara, jeden klub, jedno bicie, Wisła Kraków ponad życie!!!
Odpowiedz cytując
Fugiel
Senior Member
 
Od: 12.2002
Skąd: z Krakowa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#27
Stary 04.08.2014, 20:10
Smuga napisał(a):Wyświetl post
Szkoda, że Smuda po raz kolejny nie dał pograć więcej minut Zającowi. A nóż może pokazałby kilka ciekawych sztuczek i może nawet strzeliłby tą bramkę.
Smuda tak już ma. Niektórzy nie pamietają, ale zawsze tak miał. Zawsze powtarzał, że woli nie psuć mechanizmu, który może nagle nawalić poprzez zmianę dla samej zmiany. Cały czas ma taką filozofię i tego nie zmieni.

Niestety w każdym meczu gramy o coś, nie ma tu czasu na ogrywanie Zająca. Może jak bedziemy mieć pierwszą ósemkę...

Mysle jednak, że chłopak jeszcze nie raz i nie dwa zagra, być może od pierwszych minut np. w pucharze Polski albo coś.
Ostatnio edytowane przez Fugiel : 04.08.2014 o godz. 20:17.
Odpowiedz cytując
donecki
Senior Member
 
 
Od: 08.2005
Skąd: Sektor XI

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#28
Stary 04.08.2014, 21:05
Boguski plusem C+ kolejki. Wreszcie
Odpowiedz cytując
forthy
Senior Member
 
Od: 08.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#29
Stary 05.08.2014, 04:05
Z tą młodzieżą spokojnie. Mamy 6 obrońców seniorów (w tym kontuzjowanego Javanovicia i 22 letniego Czekaja), 7 pomocników (Stilic, Garguła, Jankowski, Boguski, kontuzjowany Stjepanovic, Donald i Sarki) oraz 1 napastnika (Brożek).

14 graczy na 10 pozycji. Już teraz gra Uryga, z ławki wchodzi w miarę regularnie Zając. Jak zaczną się jakieś kartki czy odpukać kontuzje to Żemło, Lech, Kuczak czy Wójcik i inni mogą zapukać do składu. Dopóki jest możliwość gry seniorami dopóty Franz będzie na nich stawiał. Przecież pamiętajmy o zeszłorocznej wiośnie, gdzie z konieczności grali Szewczyk i Czekaj czy Alan na stoperze. Nie zachwycało to przecież.

5pkt w 3 meczach - start jak rok temu. Tylko wtedy byliśmy ciut gorsi od Górnika i Śląska, na równo z Koroną. Teraz lepsi od Lecha i Piasta na równi z Łęczną. Dobry start.
Odpowiedz cytując
stalsanok1946
Senior Member
 
 
Od: 06.2009
Skąd: Dom

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#30
Stary 05.08.2014, 09:38
Z tego wszystkiego przyczepie sie do jednego gracza - Buchalika,stracilismy 4 bramki w tym sezonie jego autorstwa sa 3 z Leczna,Piastem i karny z Lechem. Poki co przez niego nie mamy 4pkt,czyli w skrocie kompletu zwyciestw
Lepiej zapobiegać niż leczyć
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź
Narzędzia tematu
Tryby wyświetlania

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 02:00.