
|
|||||||
| Hyde Park Sportowy (moderowane) Odpowiednie miejsce do wymiany poglądów na tematy sportowe, nie tylko piłkarskie, nie dotyczące jednak bezpośrednio "Białej Gwiazdy". O sytuacji w reprezentacji, innych polskich klubach czy ligach na świecie oraz o innych dyscyplinach sportu piszcie |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
|
|
Warszawiak
Od: 11.2003
Skąd: Warszawa
Offline |
#1
|
|
Wreszcie koniec... Przynajmniej na jakiś czas
![]() Wyróżnienie : Piast Gliwice Karny kutas : Nie wiem...za dużo do wyboru ale chyba jednak Śląsk. Poziom tej ligi spada na łeb na szyję. W tej chwili zawodnik, który w pucharach nie strzela jest w stanie wykręcić konkretny wynik bramkowy, pralnia z Gdańska co chwile się zacina i wypluwa kolejnych "zawodników", a Mistrz Polski gra w ataku wiecznym talentem "dycha" i ewenementem pokroju Sikorskiego. O "Lidze Mistrzów" z Kucharczykiem czy dość dobrze grającej Cracovii z antytezą piłkarza Rymaniakiem nie będę zbyt dużo pisać ![]() Czas na sezon ogórkowy ! ![]() ![]() Jeśli zapomnę o nich, Ty, Boże na niebie, zapomnij o mnie |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2006
Skąd: Opoczno/Warszawa
Offline |
#2
|
|
Spuśćmy na tą ligę zasłonę milczenia. Tego nie da się oglądać nawet po kielichu.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2006
Offline |
#3
|
|
Niestety nie zaklinajmy rzeczywistości, ta liga jest coraz gorsza, z roku na rok. Kiedyś ogladałem inne mecze ligowe oprócz Wisły, teraz na te z tzw. "topu" nie jestem w stanie patrzeć dłużej niż 10 min. Najczęściej śledzę tylko wyniki. Co znaczy polska liga najbardziej widać w starciu pucharowym, gdzie leją nas nawet mało znane lu bardzo średnie ligowe szaraki z Europy Zachodniej, grające nawet na pół gwizdka, bo lE to dla nich tylko odrabianie pańszczyzny (vide frekwncja w Napoli na meczu z Legią). Brak udziału polskiego klubu prz najłatwiejszcyh od lat rozstawieniach w eliminacjach do M mówi wszystko. Nawet klub z ....Kazachstanu grał w tych rozgrywkach a nasze coś nie mogą. Pewnie przez przypadek. A opinie węgierskie nie są miarodajne, ich liga jest jeszcze słabsza więc jeden stopień wyżej od nich to naprawdę nie sukces. Chociaż ich Debreczyn też grał w LM a nasze nie.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 03.2005
Skąd: Kraków
Offline |
#4
|
|
akurat ostatnie 2 sezonu w pucharach, jak i w kadrze były całkiem udane... były czasy, że w rozgrywkach grupowych UEFA nie było żadnej polskiej drużyny. Od jakiegoś czasu mamy po 2. Doszedł awans na Euro w dobrym stylu, nowe stadiony i przebłyski, jak wygrane na Celtikiem czy Fiorentiną...
![]()
"Kradzione szczęścia nie daje..."
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#5
|
|
Kiedyś była jedna drużyna w pucharach ale robiła dobrą robotę - tak jak Wisła do powiedzmy 2008 roku. Może nie zawsze były awanse i super wyniki ale można było walczyć jak równy z równym ze średniakami europejskimi a nawet czołówką światową.
A reszta klubów potrafiła też sobie poradzić bez problemu z szarakami Europy i nawet ze średnimi klubami walczyli. Spójrzcie sobie na 90 minut na sezon 02/03. Sezon gdzie Wisła bije Parmę, Schalke, walczy z Lazio, w tym samym czasie Legia odprawia Utrecht (wynik w dwumeczu 7:2), odpada ledwo co z Schalke, Amica i Polonia W leją słabiaków a nawet Amica z Malagą przegrywa 2 razy po 2:1. Kurde, dobra jazda. Jakaś śmieszna Amica sobie walczy z Malagą, Legia bije Holendrów po łbie i dobrze wypada z Schalke, Wisła jak wiadomo, historyczny sezon. A teraz? Ok. Są wyniki, ale dlaczego? Czyż nie dlatego, że doszło do reformy LM i LE i teraz żeby zajść w miarę daleko to wcale nie trzeba grać wielkiej piłki? Dostać się do LE a nawet LM można na farcie, dobre losowanie i masz do pobicia takich samych średniaków jakimi są i nasze kluby. Stąd sa te dwa kluby w LE bo grają ze słabiakami. Jakby przyszło w ostatniej rundzie się skonfrontować z Malagą, Schalke itp to znowu trzebaby liczyć na super sezon jakiegoś klubu i łut szczęścia. Moim zdaniem niewiele się zmieniło. Różnica jest taka, że ogólnie poziom się wyrównał i teraz można od takich Azerów dostać w trąbę a kiedyś to się ich pytało ile bramek mają dostać - oczywiście wpadki też były jak te nasze w Tibilisi czy Oslo ale dziś takie wpadki są dla polskich klubów normalką (Levadia, Karabach czy przygody Amici z Islandczykami i kimś tam jeszcze). Po prostu dalej, tak jak kiedyś musimy liczyć na szczęście i dobry sezon jakiegoś klubu i znowu mamy wyjście w dobrym stylu z grupy LE - ostatnio Legia ze 2 lata temu chyba, jak walczyła z Trabzonami i resztą albo Amica kilka lat temu jak z ManC czy Juve powalczyła. Raczej jak było tak jest. Nie ma myśli szkoleniowej, nie ma strategii budowania kadry, zespołów to się liczy na ślepe szczęście a ono po prostu co jakiś czas przychodzi i odchodzi. ![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|
|
Warszawiak
Od: 11.2003
Skąd: Warszawa
Offline |
#6
|
|
To okienko transferowe jest kopalnią beki i świadectwem że kibice w Polsce muszą się przyzwyczaić do nie tylko dziwnych decyzji zarządów i managerów, ale tez do odpałów piłkarzy.
Hamalainen - żona nie źle się czuje w Polsce - idzie do Legii. Paixao - dostaje więcej wolnego tylko po to, by z bratem się dogadał i żeby razem grali w Lechii. Handzlik - Wychowanek Wisły dostaje propozycję konkretnego kontraktu ale za namową manago który musi zarobić ląduje w Legii. Sisi - człowiek szklanka z niższej ligi ląduje w Lechu jako wzmocnienie pierwszego składu. Reszty nie chce mi się cytować. Chciałem wspomnieć o Piechu i Saganowskim ale krew mnie zalewa. Widać jak na dłoni że kibice swoje, piłkarze i managerzy swoje. Trudne czasy nastały. Niestety, gonimy zachód ale nie w tym w czym powinniśmy. Dobrze że chociaż kibole swój poziom trzymają. Liczę na Piasta i ich sensowne transfery. Nie wyłożą wielkiej kasy, ale dadzą przykład jak się buduje drużynę. ![]() ![]() Jeśli zapomnę o nich, Ty, Boże na niebie, zapomnij o mnie |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2003
Skąd: Kraków
Offline |
#7
|
|
Jeśli Legia chce naprawdę zaryzykować na stulecie klubu i skutecznie walczyć o LM to nie może opierać transferów na zawodnikach z polskiej ligi. Potrzeba im wartości dodanej, a nie kiszenia się w Ekstraklasowym sosie.
Co do naszych klubów w pucharach. Oczywiste jest, że muszą w nich liczyć na szczęście bo dalej finansowo jesteśmy zaściankiem. Gorsze są chyba tylko inne kluby środkowoeuropejskie i skandynawskie. Zachód i wschód są lata świetlne przed polskimi klubami. Stworzenie w takich warunkach mocnego klubu, z dużymi szansami na powodzenie w pucharach jest bardzo trudne. Udaje się to nielicznym (Viktoria Pilzno i... dalej trzeba by mocno się naszukać). ![]()
(...) MY KIBICE POMOŻEMY!!! (...)
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2010
Offline |
#8
|
|
Chyba chcą mistrzostwo zdobyć poprzez osłabienie rywali
![]() |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 06.2005
Skąd: z boiska
Offline |
#9
|
|
Bardzo ciekawe transfery Legii.
Pogoni również. No ale i tak liga oceni. Hautameki jak dla mnie to jest sredni grajek i bardzo sie ciesze ze poszedł do Legii. Nie dosc ze dużo skasuje, licze ze zepsuje szatnie ![]() Kerwa, idzie plota ze medycznych nie przeszedł. W sumie jakby go teraz odesłali to było by to dobre w ch.. ![]() E: Aczkolwiek zaskakuje mnie Lechia Gdańsk. Ja nie wiem czy oni kojarzą juz po tych prochach co tam biorą czy nie, ale akcja pt "Przychodzi Marco i Flavio do naszej e-klasy" była juz grana chwile temu. I wypaliła. Owszem. Ale to już ....a było! Wtf ? Chłopy są coraz starsi, słabsi, wolniejsi i ....powtórka z rozrywki ?
Ostatnio edytowane przez szprotson : 11.01.2016 o godz. 13:56.
![]()
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno
![]()
|
|
|
|
Warszawiak
Od: 11.2003
Skąd: Warszawa
Offline |
#10
|
|
Nie da się osłabić rywala bo Borysiuk sam nie chciał tam grać a Hama nie był już graczem Lecha... Tak czy siak to okienko to kpina.
![]() ![]() Jeśli zapomnę o nich, Ty, Boże na niebie, zapomnij o mnie |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2010
Offline |
#11
|
|
To jest piękny urok naszej ligi. Te wszystkie decyzje, które wyglądają jakby były podejmowane w piątek wieczorem po kilku głębszych. Za to kocham Ekstraklasę
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#12
|
|
A co za tym idzie największy plus ekstraklasy jest taki: obstaw u buka za dobrą stawkę kilka zdarzeń dotyczących ekstraklasy - wygrywasz i jesteś ustawiony do końca życia
![]() ![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 01.2015
Offline |
#13
|
|
Jest ktos w stanie wytlumaczyc "fenomen" kalendarza Ekstraklasy w naszym przypadku? Z polowe naszych domowych meczow gralismy w piatki. Teraz tak patrze, podany juz jest terminarz na najblizsze piec kolejek. Mamy trzy domowe mecze z czego jeden oczywiscie w piatek a jeden w poniedzialek. To jest jakies dzialanie na zlosc s....ysynow z Ekstraklasy czy o co w tym biega?
Powód: jzs
Ostatnio edytowane przez wiesniak842 : 21.01.2016 o godz. 16:57.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2011
Skąd: Trzebinia
Offline |
#14
|
To jest ....a skandal i nic mnie tak nie w....ia co robią te ..... co ustalają terminarz. Szlak mnie trafia że na kolejne mecze nie pójdę bo praca. |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2009
Offline |
#15
|
|
Tez tego nie rozumiem. Czemu mecz nie moze byc w sobote?
![]()
JAZDA JAZDA JAZDA BIAŁA GWIAZDA
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2012
Offline |
#16
|
|
moze dlatego ze w piatki o 18 i w poniedzialki najczesciej graja slabe druzyny
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2011
Offline |
#17
|
Zobacz sobie mądra głowo jak wyglądają statystyki oglądalności. Pewnie będziesz zawiedziony widząc Wisłę w ścisłej czołówce nawet MIMO niekorzystnych pór rozgrywania meczów. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2010
Offline |
#18
|
Tak, redakcja C+ ustala sobie terminarz. A i tak często podkreślane jest w C+, że największa oglądalność ma Legia, Lech i właśnie Wisła. Tamci grają w pucharach, nie ma żadnego innego ciekawego meczu to Wisła na otwarcie kolejki w piątek o 20:30. Debilne to jest w ogóle samo granie w piątek/poniedziałek o 18:00 czy sobote 15:30. 3/4 spotkań i tak nikt nie ogląda w TV, a przyjemniej by się chodziło na mecze w sobote o 17:00/18:00. Jak ktoś chce wrócić to ma czas, jak ktoś chce zostać na impreze/kolacje to ma czas.
Ostatnio edytowane przez art : 21.01.2016 o godz. 17:36.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 01.2015
Offline |
#19
|
|
Co za glupoty. Specjalnie dla Ciebie sprawdzilem kalendarz Podbeskidzia, ostatniej druzyny w tabeli. Liczac nadchodzace 5 kolejek beda mieli razem 5 meczow domowych w poniedzialek lub piatek. My mamy 7. Nie wspominam juz nawet o tym, ktore miejsce mielismy, powiedzmy do konca pazdzernika. To do posta Antymoda oczywiscie.
Powód: jzs
Ostatnio edytowane przez wiesniak842 : 21.01.2016 o godz. 17:35.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2011
Skąd: Trzebinia
Offline |
#20
|
|
Rozpisano kolejną kolejkę 27 kolejkę, obyło się bez niespodzianek, w Niecieczy gramy w poniedziałek.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2009
Skąd: GŚ
Offline |
#21
|
Nas się mecze przyznaje albo o najlepszym czasie antenowym wprawdzie rzadko albo o najgorszym, nigdy pośrodku tego..
Ostatnio edytowane przez Robbie92 : 12.02.2016 o godz. 14:25.
![]()
B.Cupiał o Danie Petrescu: "On jako trener Wisły w 2006 r. bardzo mi się podobał. Zdarzyło się, że kiedy grali słabiej, Petrescu zebrał ich o 6 rano i zamiast na boisko zaprowadził do jednej z naszych fabryk, żeby zobaczyli, jak ciężko ludzie pracują. To ja już wtedy wiedziałem, że to koniec. Wkrótce zaczęli grać przeciw niemu i musiałem go zwolnić. Niestety."
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2009
Offline |
#22
|
|
Dominik Ebebenge - kierownik do spraw rozwoju sportowego Legii Warszawa:
- Legia stanowi przedsmak bardzo poważnej piłki albo ciekawe zwieńczenie nie do końca zrealizowanej kariery. I to na pewno jest naszą przewagą, którą rekompensujemy to, że nie jesteśmy w stanie zapłacić tyle, co jakiś - nie obrażając nikogo - śmieszny klub. Celujemy w zawodników, dla których nasza oferta nie jest jedyną. Każdy z piłkarzy, którzy w ostatnich latach trafili do Warszawy, oprócz odpowiedniej pensji, chcieli grać właśnie w Legii. Mogli wybrać inny klub, często większy, ale Legia do nich jakoś przemówiła. - Ale lubicie im tę szpileczkę wbić? - Pozdrawiam Piotra Rutkowskiego! Czasami to jest taka praca, jak np. w kontrwywiadzie, dokonujesz pewnego rodzaju intryg, które mają na celu osiągnięcie efektu psychologicznego. To normalne, że to robimy. Ciekawostka? To, że do Legii trafił Krystian Bielik czy Kasper Hamalainen stało się za sprawą rozmów z Karolem Linettym. Brzydko mówiąc też mogliśmy go mieć, ale nie zrobiliśmy tego ze względu na moralność, etykę itd., bo wiązałoby to się z problemami, którzy mieli też inni, którzy stamtąd do nas przyszli. Wiedzieliśmy, że to będzie poważny piłkarz i warto go obserwować, ale w ostatniej chwili odstąpiliśmy, żeby oszczędzić tego jemu i jego rodzinie. Można np. zrobić inaczej - ale nie mówię, że tak robimy: negocjować z piłkarzem kontrakt, ale nie do końca go chcieć, po to, żeby rywal zapłacił więcej. Prawdziwy legionista, nauki pobierał u samego Leśnodorskiego. Tu oszukać tam zakombinować byle tylko postawić się ponad rywalem z ligi. Tylko coś im z Cierzniakiem i Handzlikiem nie wyszło... |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2008
Skąd: Ł3
Offline |
#23
|
|
W pewnym sensie wyszło. Czy Wisła nie ma teraz problemu z bramkarzem?
Jednak nie da się ukryć, że plan był taki, aby Cierzniaka sprowadzić już teraz. Więc Legia "udupiła" Wisłę, ale "udupiła" również siebie ![]() A Handzlik tak czy siak póki co nie miałby miejsca w pierwszym składzie. To transfer na przyszłość. ![]() ![]() |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 07.2009
Skąd: R.K.C - AJ
Offline |
#24
|
|
Cierzniak ma rozpisany prywatny cykl treningowy. Stoi na bramce w Tesco. Handzlik koncertuje na akordeonie pod Pałącem Kultury...Siekiera,motyka, bimber, szklanka...jebać Kraków - hej Warszawka! ![]() Wiśle się nie kibicuje. Wisłe się KOCHA. Cytat:
|
||
|
|
Senior Member
Od: 06.2009
Skąd: kmwtw
Offline |
#25
|
|
No to ladnie Linetty'ego wpierrdolił w bagno. Kuchenki ladnie podziekuja. Masztami.
![]()
Anty PO-PiS!!!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2009
Skąd: Krk
Offline |
#26
|
|
równie dobrze mógł to powiedzieć własnie dlatego żeby zrobić zamieszanie w Lechu.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2009
Offline |
#27
|
Sytuacja z Linettym pewnie wyglądała tak. Jakiś legionista zaczepia Linettego po meczu i pyta czy Bereszyński i Bielik są dobrzy. Linetty odpowiada: No pewnie I już można dorobić całą ideologię jak to Linetty był ukrytym skautem Legii w Lechu. Ale takie info można rozpuścić żeby siać zamęt. |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2005
Skąd: Kraków
Offline |
#28
|
Taaa fobia na punkcie Wisły,szczególnie w tym czasie ![]() ![]()
Bednarz=Landryna=......
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#29
|
|
|
Na razie to Ty większe zamęt siejesz z tym swoim
Cytat:
Cytat:
Może tak a może nie, a tak w ogóle to pies to jebał. Jak znasz swoją wartość i czujesz się Wiślakiem/Legionistą/Lechitą, jak masz jakiś honor to nie będzie robił krzywych akcji jak Handzlik, Cierzniak czy Hamalainen. I tyle. A, że taka Legia sobie może chciec mieszać. Jakby ludzie mieliz asady to by się Legia mogła w dupę pocałować, a takt o sobie żerują na frajerach i wkurzają kibiców - kibiców bo chyba nikt z piłkarzy czy zarządu klubu tak na prawdę nie płacze po piłkarzach. Oni maja w dupie to wszystko, liczy się kasa, kasa, kasa, wyniki a piłkarz to tylko piłkarz, herb to tylko herb. Dla nich nie ma świętości i oni miłość do klubu rozumieją inaczej niż kibice z krwi i kości. ![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
||
|
|
Senior Member
Od: 05.2006
Skąd: Opoczno/Warszawa
Offline |
#30
|
|
O tym, że Linetty chciał już jechać do Warszawy, ale Wandzel wypoprosił u Mioduskiego i Leśnego odstąpienie od transferu wie przecież pół Poznania.
|
|
|

|
||||||
![]() |
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|