
|
|||||||
| Hyde Park Sportowy (moderowane) Odpowiednie miejsce do wymiany poglądów na tematy sportowe, nie tylko piłkarskie, nie dotyczące jednak bezpośrednio "Białej Gwiazdy". O sytuacji w reprezentacji, innych polskich klubach czy ligach na świecie oraz o innych dyscyplinach sportu piszcie |
| Wyświetl wyniki ankiety: Mundial 2014 wygra | |||
| Brazylia |
|
14 | 22,95% |
| Argentyna |
|
12 | 19,67% |
| Niemcy |
|
8 | 13,11% |
| Hiszpania |
|
3 | 4,92% |
| Belgia |
|
13 | 21,31% |
| Francja |
|
1 | 1,64% |
| Włochy |
|
1 | 1,64% |
| Urugwaj |
|
4 | 6,56% |
| Portugalia |
|
0 | 0% |
| Inny |
|
5 | 8,20% |
| Głosujących: 61. Nie możesz głosować w tej ankiecie | |||
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2007
Offline |
#1
|
|
No i bez sensacji w ćwierćfinałach, ale patrząc na to, jak grają Holandia i Niemcy, a jak prezentują się Brazylia z Argentyną - finał powinien być europejski.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2006
Offline |
#2
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2007
Offline |
#3
|
|
Porównując drogę jaką do półfinałów pokonali Holendrzy i Niemcy, na tle Brazylii i Argentyny to właściwie... nie ma czego porównywać. Rywale Pomarańczowych i szkopów byli o wiele silniejsi i sprawili ogromny problem. Argentyna w ogóle na tym mundialu to zespół farta, nie przypominam sobie aby ktoś z MOCNYCH trafiał na takie zespoły, calutki czas mieli z górki, a właściwie w żadnym meczu nie zachwycili. Nie wiem z czego to wynika - czy ze słabości trenera, czy z przekonania, że musi się udać? Holandia to pierwszy dla nich poważny rywal i, jestem przekonany, że Argentynie zostanie mecz o brąz. No chyba, że geniusz Messiego znów się odezwie, a do tego Holandia wykaże się podobną nieskutecznością jak wczoraj - z tym, że w bramce Kostaryka miała dużo silniejszego przedstawiciela niż ma Argentyna. Navas bronił jak natchniony, Kostarykanie w sumie na tym mundialu niczego nie przegrali, a gole jakie tracili to po karnym z Urusami i w samej końcówce po dobitce z Grekami.
Generalnie w fazie pucharowej każdy się już trochę namęczył - każdy zagrał jedną dogrywkę, Brazylia i Holandia nawet musieli walczyć w karnych. Każdemu przytrafił się też już słabszy mecz - Niemcy mieli go z Algierią, Brazylia cały czas gra przeciętnie - tylko po jednej połowie z Kolumbią i Chile jako takie, Holandia po świetnej fazie grupowej nadal z dużym wiatrem z przodu, ale jednak bez tego samego błysku, no a o Argentynie cóż powiedzieć - wszystko wygrywają jednym golem. Na papierze mamy najmocniejszą czwórkę chyba od 1990 roku, gdy w półfinałach były cztery potęgi. Oczywiście 1998, 2006 i 2010 też miały silne czwórki, ale tam pojawiały się czarne konie vide Portugalia, Urugwaj czy Chorwacja. O 2002 nie ma co wspominać ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2006
Skąd: Opoczno/Warszawa
Offline |
#4
|
|

|
||||||
![]() |
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|