fanfan napisał(a):

Śmieszne już robi się jak za każdym razem próbujesz zarzucać coś Smudzie . Rozumiem ,że pewne środowisko go nie trafi ale bez przesady . Pewnie teraz nazwiesz mnie wyznawcą Smudy ale fakty są takie ,że Paweł grał z kontuzją mięśniową co z pewnością utrudniało mu zadania na boisku, dodatkowo widać po nim brak pewności przez co ma dużo niedokładnych podań a w sytuacjach podbramkowych po prostu podejmuje złe decyzje . Wszyscy wiedzą jak ważne jest przygotowanie do sezonu ale brak skuteczności czy błędne decyzje pod bramką rywali , błędy techniczne w przyjęciu bądź przy oddawaniu strzału to raczej sprawa psychiki niż przygotowania fizycznego . Myślę ,że Pawłowi potrzeba meczu na przełamanie , bramki -dwóch oraz dobrych opinii po meczu co go dowartościuje przez co poczuje się pewniej w tym co robi na boisku .
|
Kolego, Smuda nie trenuje ogierów do wielkiej pardubickiej tylko piłkarzy. To że któryś traci pewność w grze mimo, że ją miał to czegoś konsekwencja. A za wszystko odpowiada trener czyli Smuda.
Po jego tekstach, że potrzeba nam jeszcze trzech punktów, czułam że się zaczyna ...