
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 06.2009
Skąd: Kraków
Offline |
#4981
|
|
^ bardzo mądre słowa i to moim zdaniem jedyny prawidłowy zarys odtwarzania naszej siły. Problemem może być to, co dotychczas- polska mentalność i źli doradcy Cupiała. Boję się też, że Bednarzowi pomysły na rozwój klubu kończą się na zrównoważeniu budżetu. Wtedy trzeba mu będzie podziękować, ale z szacunkiem, bo uważam, że co jak co, ale teraz odwala dobrą robotę- zachowując proporcję, to taka Margaret Thatcher.
PS. To tak z punktu widzenia laika. |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2013
Skąd: Kraków
Offline |
#4982
|
|
Wspaniale slowa @kota . Tylko tak jak napisal @piotrek, Bednarz ma tylko plan na redukcje kosztow i calego budzetu. Trzeba bedzie sciagnac nowa osobe ktora ma duzo wieksze doswiadczenie i bedziemy mogli byc polska Borussia - przez dlugi po tanich pilkarzy i sprzedazy ich drogo do mistrza Niemiec i wielkiej marki na swiecie.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2010
Offline |
#4983
|
|
Już to kiedyś pisałem, a Kot przypomniał mi o tym swoim postem. Ja uważam Bednarza i za słabego Prezesa i za słabego prawnika. Dobry prawnik nigdy by sobie nie pozwolił na publiczne ogłaszanie wyroku nie będąc absolutnie pewnym swoich racji. A Bednarzowi się zdarzało to kilkukrotnie m.in. w sytuacji z Czarkiem Wilkiem kiedy to w mediach usilnie wpierał czytelnikom, że nie ma podstaw formalnych do wypowiedzenia przez Czarka Wiśle umowy. Jak się skończyło wszyscy wiemy. Niestety ale jego wykształcenie prawnicze pewnie nie stoi na dużo wyższym poziomie niż moje tyle, że on się w tym kierunku kształcił a ja bazuje na doświadczeniu zawodowym. Tak samo jak Jacek jest słabym prawnikiem tak samo kiepskim Prezesem spółki kapitałowej jaką jest Wisła. Od pierwszego dnia swojego come back`u ogłasza jak to w Wiśle jest biednie, szaro i ponuro. Takim działaniem kładzie kompletnie politykę marketingu, której głównym zadaniem jest wzmacnianie siły Wisły poprzez promocję marki. To jest tak jakby w jakiejś firmie handlowej prezesem zarządu został księgowy zupełnie bez pojęcia o tym jak zarządzać całymi działami ludzi, jak koordynować politykę marketingu, jak zdobywać nowych dostawców, jak się sprzedawać. Nic, dosłownie nic. Z obecnie prowadzonych działań Bednarz chyba większości z nas jawi się jako gość bez jakichkolwiek planów długofalowych gdyż po prostu się na tym nie zna, nie umie tego robić i brakuje mu kompetencji w postaci zarówno wiedzy jak i doświadczenia. Nie ma kontaktów, nie ma znajomości a niestety na tym szczeblu zarządzania jest to 50 % sukcesu. Jest bardzo złym handlowcem i w moim uznaniu turbo beznadziejnym PR`owcem. Szacuję, że maksymalnie tydzień by wytrzymał na stanowisku Prezesa w jakiejkolwiek spółce notowanej na giełdzie. Po takiej prawdomówności, zapale do pracy i umiejętności czarowania szybciej by z tego stołka zleciał niż by zdążył krawat zawiązać przed ogłoszeniem komunikatu do prasy o kondycji spółki.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2009
Skąd: Kraków
Offline |
#4984
|
|
Z tym też wypada się zgodzić. Mówiąc o dobrej robocie Bednarza, myślałem przede wszystkim o równoważeniu kosztów, w ogóle nie zwracając uwagi na marketing itp. Masz niepodważalną rację, może B lepiej czułby sie na głównym księgowym? Nie wiem, jestem zielony w tym temacie i tylko takie przemyślenia wklejam.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2003
Skąd: Witcherland
Offline |
#4985
|
|
Jak czytałem pogłoski o rzekomych rozmowach Wisły z VW w sprawie sponsoringu, to nie wiedziałem czy śmiać się czy płakać. No bo niby Smuda poprzez ojca Burdeńskiego o to się starał, jednocześnie wypowiadając publicznie wstawki o jego wątpliwościach w Wiśle, czy przygotować sobie odę do zwycięstwa czy może raczej mowę pogrzebową. A do tego jeszcze Bednarz wieszczył brak pieniędzy i wszystkiego co tylko sobie można wyobrazić.
A potem czytałem, że Cupiał nie zgodził się na kwotę proponowaną przez VW, gdyż jego TFK dawała Wiśle do tej pory o wiele więcej. Tylko, że nie powinien winić wyłącznie VW za zbyt małą propozycję, lecz również swoich pracowników, oznajmiających wszem i wobec, że nie ma już wody i tlenu i czas umierać. No to VW zaoferował żebraczą stawkę za wsparcie umierającego i tyle go widzieli. Przykład ten dotyczy każdego, ewentualnego sponsora tak reklamowanej Wisły, własnym, czarnym PR. Bednarz powinien odpuścić w kółko gadanie o braku pieniędzy itp, gdyż nie wiem co on chce osiągnąć taką gadką ? Prawdziwych kibiców nie musi do niczego przekonywać, bo oni są i będą z Wisłą nawet w IV lidze. Banki, urzędy, pracownicy TFK, menagerowie piłkarzy i tak nie reagują na takie gadki. Gadki te docierają jedynie do poszukiwanych sponsorów, przyszłych piłkarzy i pikników stadionowych, wyrządzając o wiele większe szkody dla klubu, niż pseudo wyobrażenia Bednarza o oszczędnościach na pensjach przepłacanych piłkarzy Wisły, którzy i tak Jacka oraz Wisłę po UEFA chcą włóczyć. Obawy, że bez Jacka płaczu, nowi piłkarze mogą sobie żądać za duże kontrakty, są bezsensowne. Niech Jacek powiesi na ścianie klubu i stronie głównej internetu, że Wisła zatrudnia wyłącznie na kontrakty motywacyjne, na których przy dobrych wynikach sportowych drużyny, poszczególni piłkarze mogą podnieść z boiska być może, prawie najlepsze pieniądze w ekstraklasie i tyle. Czas najwyższy zaprzestać szkodzić własnej spółce, choćby poprzez nie torpedowanie resztek działalności merketingowej klubu, nota bene, właśnie przez Jacka zredukowanej .
Ostatnio edytowane przez kot : 05.02.2014 o godz. 00:37.
![]()
Nie ma rzeczy niemożliwych.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2007
Skąd: Kraków
Offline |
#4986
|
|
Moim zdaniem Bednarz broni się swoimi wypowiedziami przed krytyka jego osoby.
90% takiego facebooka, gdzie średnia wieku wynosi 16 lat pisze, pretensjonalnym tonem w kierunku prezesa Bednarza "Dlaczego sprzedajemy piłkarzy, dlaczego nie ma wzmocnień." Bednarz nie robi nic innego jak odpowiada ludziom. Coś musi mówić tak podczas wywiadu. Gdyby zaczął opowiadać jak jest pięknie to jemu by się bardziej dostało po głowie. Jest stonowany w swoich wypowiedziach, w których powiewa nutka optymizmu. Sam sobie też zdaje sprawę, że już tutaj był taki jeden sympatyczny gość, tyle że na innym stanowisku, który najpierw szybko kupił sobie sympatię kibiców a później notorycznym obiecywaniem i zaklamaniem odwrócił ich od siebie. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2010
Offline |
#4987
|
|
Nie wiem czy się ze mną Mario zgodzisz ale jak czytam dzisiejszy wywiad, że Wisła zorganizuje* nowego piłkarza dopiero jak jakiś odejdzie i jednocześnie wspomina w wywiadzie, że ofert na Chaveza nie ma to jest to jawne działanie na szkodę spółki którą on reprezentuje. Ja się nawet zastanawiam czy za takie postępowanie nie mógłby być pociągnięty do odpowiedzialności cywilnej bo jak wiemy KSH takie przypadki przewiduje. A dodatkowo w jakim świetle stawia zawodników, którzy u nas grają ? Jak się ma czuć zbieranina tych nienajgorszych przecież piłkarzy jeśli ich prezes w gazetach pierd..li że nikt ich nie chce ? Myślisz, że po takim tekście jakiś klub który załóżmy obserwował naszego piłkarza zdecyduje się złożyć ofertę w wys. którą pierwotnie zakładał ? Byłby debilem! To tak jak byśmy weszli do komisu samochodowego bo wcześniej upatrzyliśmy jakiś samochód. Wchodzimy, zagajamy właściciela a ten nam mówi, że w sumie to wszystkie auta są ch..jowe, dużo palą, nie sprzedają się. Ogólnie padlina. Ale nam jeden z nich się podoba bo np. sami go potrafimy naprawić. Zaproponujecie wtedy właścicielowi, że kupujecie za tyle za ile stoi czy będziemy się targować skoro gość zrezygnowany, ma w dupie interes który prowadzi i jeszcze sam sugeruje, że jest zdeterminowany żeby cokolwiek sprzedać ? No k...a nie do wiary!
Z tym sponsoringiem VW to mi się wydaje, że to jest kaczka dziennikarska bo tak na prawdę to sprawa dotyczy głośnej afery z udziałem Audi Group i Iberia Motors Poland, któremu VW wypowiedziało umowę na wyłączny import Seatów do Europy gdyż VW chce tu postawić swoją fabrykę pozbawiając Iberię wpływów. Ostatnio był o tym artykuł w necie. Ale wracając do J.B. to jego głównym celem tak jak i każdego prezesa zarządu spółki kapitałowej jest działanie mające na celu rozwój reprezentowanej organizacji. Rozwój może być osiągany na wielu płaszczyznach m.in. rozpoznawalność marki, zwiększenie aktywów, obrotów itd. Teraz powiedzcie mi co J.B. wykonuje obecnie w Wiśle ? Bo bynajmniej nie jedno z ww. działań. Dla mnie takim samym prezesem jak i prawnikiem czyli mega słabym i kompetencyjnie i biznesowo. Nie jest ani dobrym zarządcą od struktur organizacyjnych, ani kadrowych, ani księgowych, ani marketingowych ani handlowych. Generalnie taki tani figurant. * zorganizuje bo dla mnie to Wisła w ten sposób pozyskuje zawodników. Nie kupuje, nie wypożycza tylko organizuje a jakiś rezerw ligi amatorskich za ekwiwalenty szkoleniowe wczorajszych farmerów i rzeźników.
Ostatnio edytowane przez adam_09 : 04.02.2014 o godz. 23:43.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2010
Offline |
#4988
|
Smuda - mamy zajebistą pakę, bijemy się o mistrza. Bednarz - no nie mamy pieniędzy na kontrakty nie mamy... Manager Dudki - 'to nie prawda żę Dariusz chce dużych pieniędzy'.. Bednarz jest łysy a nie głupi. ![]() ![]()
JM:"Życie jest jak rower - nie kręcisz nie jedziesz" TF: "Dziś Wisła Kraków ma zapewnione optymalne warunki prowadzenia działalności sportowej."
"... jakieś dziwne wizje zagłady (..) Nie wiem czym to jest spowodowane, nie wnikam w to, ale trochę mnie to niepokoi" TS: Zajmujemy się sportem, nie sprawiedliwością, ani praworządnością.(..) Towarzystwo Sportowe „Wisła” Kraków informuje, iż od godziny 16.00 nie jest już właścicielem piłkarskiej spółki Wisła Kraków SA |
|
|
|
Banita
Od: 07.2010
Offline |
#4989
|
|
Nie potrafie zrozumiec jednego, czy Wisle jacykolwiek sponsorzy rzeczywiscie omijaja szerokim lukiem? Nie mowie tu o sponsorach typu VW ale o duzo mniejszych firmach, az cieko mi uwierzyc ze nikt kompletnie nikt nie chce dorzucic nawet stosunkowo malych kwot. Pamietajmy ze czolowe kluby oprocz sponsorow flagowych maja cala siec tych mniejszych, a juz kilku takich malych powinno dawac zauwazalne w budzecie pieniadze.
Z boku wyglada to tak, jakby nikt nie byl godzien Wisly bo my czekamy na mistycznego VW... Nie rozumiem w tym wszystkim nastawienia Cupiala, przeciez kazda zlotowka dozucona przez sponsora mogla by albo zmniejszyc jego zaangazowanie albo byc poprostu dodatkowa kwota na rozwoj. Ja rozumie, ze ciezkie czasy i sponsorzy nie wala drzwiami i oknami ale mimo wszystko Nikt doslownie Nikt nie chce dolozyc do Wisly? Poza tym wiemy, ze z obecna kadra jestesmy jesli chodzi o pieniadze na biezaco. Pozostaje kwestia Maskanta i Genkova. Co sie stanie jak ich splacimy, czy istnieje wogole jakis plan na po restrukturyzacji |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 09.2010
Skąd: Kraków/Bolechowice
Offline |
#4990
|
Pamiętajmy jednak, że w naszym mieście są żydy i gumiory. To nam bardzo szkodzi. Mniejsze firmy, czyli lokalni przedsiębiorcy nie musza mieć interesu w wspieraniu Wisły Kraków, gdyż może się to odbić na ich biznesie, gdyż kibice szmaty z kałuży będą bojkotować ich usługi/produkty. Niestety mamy taki klimat w mieście, a nie inny. Oczywiście takich zajadłych kibiców pozostałych klubów jest garstka i firmy nie powinny bać się takich sytuacji, ale tak jak pisałem powyżej trzeba by ich do tego jakoś zachęcić, na próbę, za niskie stawki. Lepiej zarobić przez 3 miesiące 10 tyś zł, niż nie zarobić 100 tyś. zł. Jest także wiele firm, które swe produkty nie kierują do osób indywidualnych, a zależy im na promocji swojej marki wśród lokalnej społeczności. Mam tu na myśli zagraniczne koncerny, które lokują swoje oddziały w Krakowie lub Małopolsce. Na koniec trzeba napisać coś bardzo ważnego i niepopularnego, nawet dla mnie. Ponieważ jestem osobą nienawidząca drugiej strony Błoń, tego marketu, tej synagogi i wszystkiego co się wiąże z tą ....ą i jej tradycją. Powinniśmy się zastanowić czy w połączeniu z ich działem żydomarketingu nie przygotować pakietów dla sponsorów, którzy boją się wspierać jeden klub, aby nie zrazić się pozostałym kibicom. Oczywiście kwestią sporną byłoby ile z takiego pakietu trafiłoby do Wisły, a ile do żydovii...
Ostatnio edytowane przez domin_czyzyny : 05.02.2014 o godz. 10:51.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2010
Offline |
#4991
|
![]()
JM:"Życie jest jak rower - nie kręcisz nie jedziesz" TF: "Dziś Wisła Kraków ma zapewnione optymalne warunki prowadzenia działalności sportowej."
"... jakieś dziwne wizje zagłady (..) Nie wiem czym to jest spowodowane, nie wnikam w to, ale trochę mnie to niepokoi" TS: Zajmujemy się sportem, nie sprawiedliwością, ani praworządnością.(..) Towarzystwo Sportowe „Wisła” Kraków informuje, iż od godziny 16.00 nie jest już właścicielem piłkarskiej spółki Wisła Kraków SA |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 09.2010
Skąd: Kraków/Bolechowice
Offline |
#4992
|
Dlatego, że firma X wspiera klub A, którego dany kibic jest fanatykiem. Dlatego nie warto rezygnować z picia piwa czy innych napojów lub korzystania z innych produktów lub usług danego koncernu tylko dla tego, że wspiera też drugi klub. To byłaby wspólna korzyść. Oczywiście kwestia podziały zysków byłaby dyskusyjna i bardzo trudna do ustalenia. Bo dlaczego my Wielki Klub mamy sie dzielić po równo z jakimś klubikiem z Kałuży ? ;-) A żydy jak to oni, chcieliby jak najwięcej... Uczciwie podział zysku powinien być 3/4 lub 2/3 dla nas.
Ostatnio edytowane przez domin_czyzyny : 05.02.2014 o godz. 12:11.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2012
Offline |
#4993
|
|
Obi lub DHO mogą np. wypuścić dedykowaną linię narzędzi ogrodowych lub rolniczych pod wspólną banderą.
"Zaufaliśmy specjalistom" lub coś w tym stylu. |
|
|
|
Member
Od: 04.2013
Offline |
#4994
|
|
Bednarz zawsze był za bardzo nastawiony na obcinanie kosztów nigdy nie myśląc o stronie przychodowej, która jest równie ważna. Brak sponsorów, marketingu sprawnego - to wszystko są elementy, które powodują, że wszystko jest nastawione na to, żeby było tanio, na chwilę, byle do wiosennej przerwy, byle do lata, byle w 8 się zmieścić. Oczywiście nadmierne wydatki i nieracjonalne plany pt. "LM w rok" to jest zła strategia, ale z drugiej strony można ściąć koszty do 0 i zbankrutować.
Kontrast z Ległą sam się narzuca - tam mają straszne długi, ale też cały czas generują przychody które pozwalają na ich obsługę i nikt się nie czepia nie każe spłacać bo widzą, że nawet przy słabszej formie sportowej (sezony przed mistrzostwem) nie ma dramatu. Najwyższy czas, żeby cały wysiłek w Wiśle poszedł w tym kierunku. I jest to dobry moment bo wynik sportowy jest nadspodziewanie dobry i tworzy się lepsza atmosfera wokół klubu (gdyby tylko Bednarz i Smuda trzymali te swoje defetyzmy dla siebie). Nie wierzę, żeby nie dało się w Krakowie/Polsce znaleźć dużych firm które by nie były gotowe do zasponsorowania klubu z taką historią i wynikami jak Wisła. Trzeba tylko chcieć - stadion jest, wyniki w tym sezonie też są (na miarę naszych możliwości oczywiście). |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2006
Offline |
#4995
|
Dla większości szaraków piłka nożna to tylko reprezentacja polski w tv, poniedziałkowe odczytanie wyników w gazecie lub wieczorne buszowanie po onecie celem sprawdzenia wyników "dumy Katalonii". Legia mająca w samej Warszawie pewnie 3-krotnie więcej potencjalnych kibiców (większe miasto i jeden klub) oraz dużo więcej firm do niedawna miała problem żeby znaleźć sponsora, więc nie jest tak różowo jak się niektórym wydaje. Patrząc w szerszej skali to nawet w "walce na facebookowe profile" jesteśmy daleko w tyle za Legią i Lechem więc nie jesteśmy dla potencjalnego reklamodawcy dużym rynkiem zbytu. Zauważ, że nawet w czasach gdy Wisła była w swoim "prime time" nie zawsze mieliśmy chętnych na miejsce na koszulkach. Ponadto pochodna ustawy hazardowej dają nam się we znaki. W nawet tak popularnej lidze jak angielska pare (Aston Villa, Fulham, Stoke, wcześniej West Ham, Swansea, Wigan) zespołów ma na koszulkach bukmacherów. Nie mówiąc już o reklamach na bandach reklamowych, które można zobaczyć chyba w każdym meczu. U nas niestety ta opcja nie wchodzi w grę. No i ostatnia sprawa, my nie mam "ciśnienia" na sprzedaż miejsca na koszulce, bo Telefonika daje nam przyzwoite z tego tytułu pieniądze, a pozostałe miejsca reklamowe są jeszcze mnie atrakcyjne.
Ostatnio edytowane przez mr_kwolf : 05.02.2014 o godz. 15:47.
![]()
"Nieważne, czy Wisła bedzie wtedy mistrzem Polski, czy ekipą I, II czy III ligową. Swe ostatnie mecze w karierze chcę rozegrać z Białą Gwiazdą na piersi."
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2010
Offline |
#4996
|
Idąc od drugiej strony - wystarczy ze Firma X z własnej inicjatywy za sponsoruje i Wisłę i Cracovię równocześnie. Tylko kogo na taki podwójny wydatek stać? ![]()
JM:"Życie jest jak rower - nie kręcisz nie jedziesz" TF: "Dziś Wisła Kraków ma zapewnione optymalne warunki prowadzenia działalności sportowej."
"... jakieś dziwne wizje zagłady (..) Nie wiem czym to jest spowodowane, nie wnikam w to, ale trochę mnie to niepokoi" TS: Zajmujemy się sportem, nie sprawiedliwością, ani praworządnością.(..) Towarzystwo Sportowe „Wisła” Kraków informuje, iż od godziny 16.00 nie jest już właścicielem piłkarskiej spółki Wisła Kraków SA |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 09.2010
Skąd: Kraków/Bolechowice
Offline |
#4997
|
Jest pewnie wiele firm, które dałyby radę i poszłyby na to. Gorzej z ustaleniem podziału kasy z takiej reklamy ;-). Oczywiście to jest temat do cichej dyskusji w działach marketingu, w biurach prezesów i księgowych. Dla mnie jako kibica Wisły takie rozwiązanie to ostateczność. Jeśli jednak sytuacja finansowa Wisły wygląda tak, a nie inaczej, a już dobrych kilka lat kilku prezesów nie potrafi przyciągnąć sponsorów to coś tutaj nie gra. I może przyszedł czas na jakieś rewolucyjne zmiany.
Ostatnio edytowane przez domin_czyzyny : 05.02.2014 o godz. 16:46.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2007
Offline |
#4998
|
|
Bednarz jakiś czas temu: Maaskant domaga się lichwiarskich pieniędzy
Bednarz wczoraj: Mamy ugodę z Maaskantem co do spłaty zadłużenia.... Coś tu ewidentnie nie gra. Po co do mediów sprzedajemy takie informacje. To jest m.in. czarny PR, utrata wiarygodności itd.. I jeszcze historia z niewpuszczaniem na stadion byłych pracowników. Musza obowiazywac jakieś standardy które trzeba przestrzegać. M.in to buduje atmosfere w klubie i wokół i zachęca do współpracy. |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2006
Offline |
#4999
|
![]()
"Nieważne, czy Wisła bedzie wtedy mistrzem Polski, czy ekipą I, II czy III ligową. Swe ostatnie mecze w karierze chcę rozegrać z Białą Gwiazdą na piersi."
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2006
Offline |
#5000
|
|
Bednarz coraz bardziej m nie i podpada. Wysyła sprzeczne komunikaty Niewiadomo czy jest dobrze czy źle. Mamy wracać do płynności fianansowej ale takie działania nie pomagają w znalezieniu sponsora..
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2008
Offline |
#5001
|
|
To jest bardzo dobry pomysł Kraków jest jedynym miastem z czołówki który ma 2 kluby na poziomie ekstraklasy.Niestety ale podział musi być pół na pół w dzisiejszych czasach nie ma miejsca na sentymenty lepiej mieć mniej kasy niż wcale.Tylko teraz pomysł trzeba podrzucic B. i żydkom.alleluja
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 09.2010
Skąd: Kraków/Bolechowice
Offline |
#5002
|
Za preproszeniem, ale żydovia nie może się z nami równać. |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2007
Offline |
#5003
|
Nie lepiej przemilczeć, nie komentować i wychodzić jakoś z twarzą? |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2003
Skąd: Witcherland
Offline |
#5004
|
|
Mnie nasuwa się nieodparta konieczność, wytłumaczenia przez prezesa Bednarza -
z jakich powodów i w jakim celu z własnej woli robi swoimi wypowiedziami tak czarny PR Wiśle Kraków Ja rozumiem w dobrej wierze, że mógł się pomylić nawet o rok co do obietnic o wyprostowaniu czy zredukowaniu finansów klubowych, podobnie jak i z nowymi transferami, które i tak nie od niego zależą, ale jaki jest sens publicznych sprawozdań ( jak dzisiejsze) z jak się okazuje, spraw spornych z byłymi pracownikami lub współpracownikami. To wygląda na samoistne wyszukiwanie na siłę czarnego PR dla Wisły. Bo jeśli jest płynność finansowa, za wyjątkiem spraw spornych, zależnych od procedur wyjaśniających w FIFA czy sądach itd. to to nie jest zagrożenie dla klubu czy jego licencji na grę w ekstraklasie. Genkow czy Jovanic to są drobne pieniążki, jak twierdzi prezes, do tego uzależnione od procesu w FIFA. Maaskant załatwiony. Nie wiem o jakich i o ilu wierzycielach Bednarz wspominał w liczbie mnogiej, na wstępie artykułu TWSD, bo z jego wypowiedzi wynikać by mogło, że za miesiąc powinien się z nimi uporać ( do końca Marca), czyli to nie duży problem Jak się okazuje, to Bednarz połowę swej dzisiejszej wypowiedzi poświęcił Maaskantowi, zarzucając mu jednocześnie i pazerność i marnotrawstwo w Wiśle, co jest nieporozumieniem, gdyż to właśnie w większości Maaskant zarobił te pieniądze w pucharach, wstrzymane częściowo już tylko przez UEFA, jak Bednarz przyznał, na szwajcarski proces z Mandziarą. Maaskant nie odpowiada za Mandziarę, tak jak i nie odpowiadał także za transfery w swojej Wiśle, co tym bardziej staje się niesmaczne w ustach Bednarza, szukającego już dosłownie - kwadratowych jaj, aby wycierać Maaskantem, sam już nie wiem co O co chodzi Bednarzowi z tym czarnym PR i ogłaszaniem prawie bankructwa Wisły - za wszelką cenę, na przekór już nawet o wiele lepszym faktom w Wiśle ( wypowiadanym z ust tego samego Bednarza), niż można by wywnioskować z mętnych i nikomu nie potrzebnych lamentów prezesa pod publikę
Ostatnio edytowane przez kot : 05.02.2014 o godz. 20:41.
![]()
Nie ma rzeczy niemożliwych.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#5005
|
|
Bednarz tak, a Smuda tak. To już wszystko było:
![]() fot.kadr z filmu "Kochaj albo rzuć"
Ostatnio edytowane przez rozarian : 05.02.2014 o godz. 20:56.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2010
Offline |
#5006
|
Ciągnac wątek SF - myślę że najsensowniejszy podział 'zysków' byłby wedle kosztów najmu stadionów i do przedsięwzięcia powinno dołożyć się również miasto. Czyli dzielimy pieniądze proporcjonalnie do czynszu jaki kluby muszą płacić miastu za wynajem stadionu a pieniądze w całości trafiają do kasy Krakowa. Miejsce na koszulkach obu drużyn (rękaw albo coś) do wynajęcia na poszczególne kolejki. Dawniej mieliśmy cale sterty złotoustych w klubie choćby dla przykładu Maaskant, Basałaj, Skorża czy Kulawik. Pamiętam jak tendencyjność ich wypowiedzi momentami tak raziła ze słuchać się nie dało. Dziś więc nie rozumiem dlaczego są aż takie pretensje do Bednarza który chlapnie nam szczerze tu i ówdzie - przynajmniej coś więcej wiemy co się dzieje w klubie. Niestety nie da się mieć ciastko i zjeść ciastko - Bednarz w stosunku do nas czy prasy nie może być jednocześnie optymistą i realistą. Lepszy moim zdaniem wiec taki PR jaki mamy niż pompowanie balonika, mówienie ze jest zajebiście a potem patrzenie jak trupy wychodzą z szafy. ![]()
JM:"Życie jest jak rower - nie kręcisz nie jedziesz" TF: "Dziś Wisła Kraków ma zapewnione optymalne warunki prowadzenia działalności sportowej."
"... jakieś dziwne wizje zagłady (..) Nie wiem czym to jest spowodowane, nie wnikam w to, ale trochę mnie to niepokoi" TS: Zajmujemy się sportem, nie sprawiedliwością, ani praworządnością.(..) Towarzystwo Sportowe „Wisła” Kraków informuje, iż od godziny 16.00 nie jest już właścicielem piłkarskiej spółki Wisła Kraków SA |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2010
Offline |
#5007
|
Opowiadanie jak jest ciulowo to jest dobre jak dwie baby plotkują na Kleparzu. Jak się prowadzi dużą spółkę takich rzeczy się nie mówi. To katastrofalny błąd obojętnie czy prowadzisz klub piłkarski czy spółkę giełdową. Ale ja go rozumiem. On prochu nie wymyśli, gdyby był zdolnym dyrektorem sportowym nie pracowałby u nas. Lepiej dla niego mówić, że jest źle, wtedy nikt do niego nie będzie miał pretensji. A taktyka zwalania wszystkiego na poprzedników to standard w korporacjach. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2010
Offline |
#5008
|
|
nie tylko w korporacjach, w rządzie jest to samo
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2010
Offline |
#5009
|
|
Dobrze, ale czegoś nie rozumiem. Mówimy o odsetkach dla Maaskanta?
Jeśli tak to oficjalnie Maaskant wypowiedział się dla Faktu a klub wystawił na stronie internetowej (być może mało fortunne) sprostowanie do artykułu. Wypowiedzi Bednarza nie było. My jako klub nie rozmawiamy z faktem. Bednarz wypowiedział się dopiero teraz. Chyba że mi się coś pokręciło - to proszę o sprostowanie. ![]()
JM:"Życie jest jak rower - nie kręcisz nie jedziesz" TF: "Dziś Wisła Kraków ma zapewnione optymalne warunki prowadzenia działalności sportowej."
"... jakieś dziwne wizje zagłady (..) Nie wiem czym to jest spowodowane, nie wnikam w to, ale trochę mnie to niepokoi" TS: Zajmujemy się sportem, nie sprawiedliwością, ani praworządnością.(..) Towarzystwo Sportowe „Wisła” Kraków informuje, iż od godziny 16.00 nie jest już właścicielem piłkarskiej spółki Wisła Kraków SA |
|
|
|
ANAJNARAB
Od: 05.2004
Skąd: od siebie
Offline |
#5010
|
|
Drodzy menadżerowie, piłkarze
chcemy zakontraktować nowych zawodników posiadamy nadwyżkę finansową - Wisła Kraków Prezydent Miasta Krakowa Jacek Majchrowski Chcemy ustalić warunki wynajmu stadionu posiadamy nadwyżkę finansową - Wisła Kraków Drodzy wierzyciele naszych długów Chcemy negocjować spłaty zadłużenia posiadamy nadwyżkę finansową - Wisła Kraków Drodzy potencjalni sponsorzy mamy długi ale ch..j z tym zatrudnimy jeszcze paru piłkarzy na wysokie kontrakty długi kto by się tym martwił Wisła Kraków Mamy kłopoty finansowe ale dzięki twardej polityce finansowej wychodzimy z nich. Wisła to zespół ludzi którzy mimo braku pieniędzy potrafi stworzyć team który zajmuje trzecie miejsce w lidze i nadal walczy o mistrza, ma grono oddanych kibiców. Wisła Kraków jak myślicie który przekaz jest najlepszy dla Wisły ![]()
|
|
|

|
||||||
![]() |
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|