The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Wyświetl wyniki ankiety: Czy Wisła przełamie wyjazdową niemoc w Zabrzu?
TAK! 29 42,65%
NIE! 39 57,35%
Głosujących: 68. Nie możesz głosować w tej ankiecie

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
szprotson
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 06.2005
Skąd: z boiska

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1
Stary 09.11.2013, 11:57
Sędzie Nas okradł, tyle w temacie.
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno

Odpowiedz cytując
Adenalix
Senior Member
 
 
Od: 08.2003
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2
Stary 09.11.2013, 12:42
Co Wy z tym Sobolem? Podawać miał do nas? A Bogdan Zająć miał się nie cieszyć z wygranej nad nami? To są Wiślaki z krwi i kości, ale też profesjonaliści. Boli, że akurat oni nas stłukli, ale ani my, ani oni sobie tego nie wymarzyliśmy.


szprotson napisał(a):Wyświetl post
Sędzie Nas okradł, tyle w temacie.
Tak, owszem, ale każdy z nas widział nie takie pomyłki sędziowskie. Los nam odda kiedyś w przyszłości. Nie zmienia to faktu, że Górnik wierzył w sukces przy 0-2, a myśmy przestali przy 3-2. Jeszcze było tyle czasu na odrobienie strat! Niestety my nie mamy pełnej jedenastki piłkarsko gotowych zawodników na poziom Wisły.

Tak więc taki piłkarski "attitude" spowodował dzisiejszą porażkę. Myśmy wygenerowali zbyt małą liczbę okazji przy 3-2 żeby pomóc szczęściu. Ale mam wrażenie, że myśmy się załamali, przestali wierzyć, stanęliśmy w miejscu chcąc żeby to spotkanie już się skończyło. Ono dla nas się zakończyło przy 3-2.

Liczba błędów indywidualnych piłkarzy plus kompletnie bezproduktywnych rezerwowych (można przyjąć dwa warianty na Sarkiego i Małego. Albo 90 minut ze 2-3 mecze na przełamanie i złapanie cyklu meczowego albo do rezerw) spowodował, że choć sędzia był impulsem do pozytywnych zmian dla Górnika, to jednak bramki traciliśmy my, a później nie chcieliśmy ich strzelać.

Dawno mnie tak bardzo nie bolała żadna porażka i czuję, że piłkarze są jeszcze bardziej obolali ode mnie. Tyle zasuwania, wielka nadzieja i wracasz do domu z niczym. Mam nadzieję, że w sferze mentalnej się odbudują, bo trzy punkty z Koroną są obowiązkiem, a ze Śląskiem są bez cienia wątpliwości w naszym zasięgu. Trzeba grać o wszystko ale od 1 do 90 minuty niezależnie od scenariuszy.

Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą.
Do what you mean and mean what you do.
Odpowiedz cytując
Karamazow
Senior Member
 
 
Od: 05.2011
Skąd: Newski Prospekt

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3
Stary 09.11.2013, 12:57
Adenalix napisał(a):Wyświetl post
Co Wy z tym Sobolem? Podawać miał do nas? A Bogdan Zająć miał się nie cieszyć z wygranej nad nami? To są Wiślaki z krwi i kości, ale też profesjonaliści. Boli, że akurat oni nas stłukli, ale ani my, ani oni sobie tego nie wymarzyliśmy.




Tak, owszem, ale każdy z nas widział nie takie pomyłki sędziowskie. Los nam odda kiedyś w przyszłości. Nie zmienia to faktu, że Górnik wierzył w sukces przy 0-2, a myśmy przestali przy 3-2. Jeszcze było tyle czasu na odrobienie strat! Niestety my nie mamy pełnej jedenastki piłkarsko gotowych zawodników na poziom Wisły.

Tak więc taki piłkarski "attitude" spowodował dzisiejszą porażkę. Myśmy wygenerowali zbyt małą liczbę okazji przy 3-2 żeby pomóc szczęściu. Ale mam wrażenie, że myśmy się załamali, przestali wierzyć, stanęliśmy w miejscu chcąc żeby to spotkanie już się skończyło. Ono dla nas się zakończyło przy 3-2.

Liczba błędów indywidualnych piłkarzy plus kompletnie bezproduktywnych rezerwowych (można przyjąć dwa warianty na Sarkiego i Małego. Albo 90 minut ze 2-3 mecze na przełamanie i złapanie cyklu meczowego albo do rezerw) spowodował, że choć sędzia był impulsem do pozytywnych zmian dla Górnika, to jednak bramki traciliśmy my, a później nie chcieliśmy ich strzelać.

Dawno mnie tak bardzo nie bolała żadna porażka i czuję, że piłkarze są jeszcze bardziej obolali ode mnie. Tyle zasuwania, wielka nadzieja i wracasz do domu z niczym. Mam nadzieję, że w sferze mentalnej się odbudują, bo trzy punkty z Koroną są obowiązkiem, a ze Śląskiem są bez cienia wątpliwości w naszym zasięgu. Trzeba grać o wszystko ale od 1 do 90 minuty niezależnie od scenariuszy.

Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą.
Czy aby na pewno? Myślisz, że od dziecka kibicowali Wiśle? bo dla mnie piłkarzem z krwi i kości danej drużyny jest ten który jej kibicuje od dziecka a zarazem oddaje serce dla drużyny na boisku. Nie sądzę żeby Sobol od dziecka kibicował Wiśle, więc jeśli w młodości kibicował Jadze a teraz przedkładałby Wisłę nad Jagę to jakbyś go nazwał gdyby nie jego zasługi na boisku?
...And Justice For All
Odpowiedz cytując
Adenalix
Senior Member
 
 
Od: 08.2003
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4
Stary 09.11.2013, 13:29
Karamazow napisał(a):Wyświetl post
Czy aby na pewno? Myślisz, że od dziecka kibicowali Wiśle? bo dla mnie piłkarzem z krwi i kości danej drużyny jest ten który jej kibicuje od dziecka a zarazem oddaje serce dla drużyny na boisku. Nie sądzę żeby Sobol od dziecka kibicował Wiśle, więc jeśli w młodości kibicował Jadze a teraz przedkładałby Wisłę nad Jagę to jakbyś go nazwał gdyby nie jego zasługi na boisku?
Sobol dalej chodzi na Wisłę, Zając chodzi na piłkę i na kosza w szalu, udzielają się, ale jak ktoś ma wiedzieć to wie. Nie trzeba tego pisać. Co mogę napisać z pewnością, to na pewno nie zapałali złymi emocjami do Wisły.
Do what you mean and mean what you do.
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź
Narzędzia tematu
Tryby wyświetlania

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 15:01.