W takim razie czemu opowiadał o tym po seansie filmu "Mgła"? Czyżby nie był on jednym z kilku urzędników KP tak wysokiego szczebla?
Jakby co przypominam mój komentarz z okolicy pierwszej rocznicy 10 kwietnia. Jakże aktualny komentarz.
http://wislakrakow.com/forum/showpos...&postcount=756
Cytat:
Mnie szczególnie interesowała sprawa jak była ustalana lista pasażerów. Sasin przedstawił taką kolejność.
a) wstępny termin wizyty był ustalony w styczniu i wtedy zaczęto robić wstępne listy
b) Prezydent mówił kto mu będzie potrzebny w czasie wyjazdu ze swojej kancelarii
c) Komorowski przesyła zapytanie o liczbę miejsc dla parlamentarzystów
d) Sasin & s-ka wysyła Komorowskiemu odpowiedź, że 12 miejsc
e) Zapytania o miejsca od prezesa NBP, prezesa IPN i kilku innych
f) Miejsca dla duchownych, zaproszenia dla wszystkich wyznań
g) Inne ważne osoby tj. Walentynowicz, czy Kaczorowski
h) Inne osoby odpowiedzialne za protokół dyplomatyczny, czy organizację imprezy
i) Rodziny katyńskie
Jeśli dobrze zrozumiałem wszystko to tak naprawdę od samego początku do samego końca sprawa listy była w gestii Kancelarii Prezydenta, czyli wpływ innych organów na ustalenie listy był żaden. Poza tym lista pasażerów była "płynna" i do samego końca się zmieniała.
|