Drozd napisał(a):

|
Póki w pierwszej połowie nasi walczyli to wynik był. W drugiej wyszli na pewniaka i zamiast gry zrobił się burdel. Do tego stopnia, że zmiennicy po dwa razy dotknęli piłki. Smuda spieprzył wpuszczając na stopera Nalepę, raz, że jest wolny, dwa bez doświadczenia. Chavez moim zdaniem byłby lepszy. Małecki zawsze bazował na szybkości, a teraz nawet tego nie ma. Szkoda bo mogły być trzy punkty, ale nie ma co lamentować. Założę się, że to co sie stało uzmysłowi wszystkim, że bez spiętych pośladów można obskoczyć od każdego.
|
Chavez przy tak atakującym rywalu po 5 min miałby czerwoną na koncie... Przecież on na każdą piłke idzie wślizgiem, na sankach.. Wystarczy przeanalizować mecze w których ostatnio grał..