
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2003
Skąd: Kraków
Offline |
#1
|
|
Wielki wielki wielki skandal z grą w drugiej połowie. Pi.erdolo.n.e pastuchy, które w tym sezonie przegrywają z wszystkimi w ekstrasłabej lidze zdominowali nas tak, że nie umieliśmy wymienić dwóch podań Cud, że zremisowaliśmy. Niem a ŻADNEGO usprawiedliwienia dla gry, która hańbi Białą Gwiazdę. Parchy pokazały nam jak się walczy gra na 110% do upadłego i dominuje grę w lidze. Przestrzegałem przed tym w postach przed meczem. Po prostu parchy bardziej chciały. Wstyd. Z jakim nastawieniem i założeniami taktycznymi wyszliśmy na drugą połowę? Były w ogóle takie? Po prostu jestem arcywzburzony faktem, ze daliśmy się tak zdominować. 1-1 po takim meczu to szczyt marzeń. A na tę srakowie naprawdę nei trzeba było dużo. Oni są przesłabi w obronie a ten mecz to potwierdził. Nie trzeba było nic specjalnego zrobić poza pressingiem i czekaniem na błędy, których w pierwszej połowie parchy miały z osiem. Wielkie rozczarowanie i derby na minus dla mnie.
![]()
Do what you mean and mean what you do.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków
Offline |
#2
|
BTW Każdy jest rozczarowany bo wierzył w zwycięstwo. Ale wiara a rozum to dwie inne rzeczy. Parchy nie są takie słabe jakbyśmy tego chcieli a my tacy mocni jakbyśmy sobie życzyli. Stąd taki wynik. Racjonalnie nie było większych podstaw do wiary w cuda. (mecze wyjazdowe Szczecin, Wrocław itd pokazały naszą "moc" na wyjazdach) ![]()
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2006
Offline |
#3
|
|
0 walki w II połowie, nawet biegania nie było. Parchy biegały a ci stali jak pi..y. Smuda obiecywał walkę w każdym meczu. Ja dzisiaj tej walki nie widziałem, za to znaną mi od misięcy dreptaninę.
Wtedy kiedy prosiło się o zmiany to ich nie było. Co robił tak długo na boisku Boguski ? Podobno żygali w czasie przygotowań ale chyba od trunków, bo jakie takie szybkie bieganie skończyło się w 45 min. Powód: dopisek
Ostatnio edytowane przez Gwiaździsty : 21.09.2013 o godz. 19:32.
|
|
|

|
||||||
![]() |
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|