
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Skąd: Kraków Wróblowice
Offline |
#1
|
Wisła dostawała stadion na który w meczu z Apoelem pojawiło się prawie 25 tys ludzi. Zarabianie polega na inwestowaniu w każdym biznesie tak to działa, pisanie o studni bez dna jest żenujące. Klub powinien mieć silny marketing, muzeum klubowe na stadionie i osoby które odpowiadają za to żeby klub przez obsługe stadionu, dni meczowe generował jak najwyższe przychody. Z niecierpliwością czekam na taki czas w Wisle. Na kibiców oddanych którzy przyjdą zawsze na stadion nie tylko wtedy jak klub gra fajną piłke. Na koniec co do dodatkowych 500 tys. może wystarczyło rozglądać się dobrze po rynku piłkarskim i zakontraktować takiego Ailtona, albo piłkarza podobnego o podobnych parametrach szybkościowych. Dwa razy nam brakło sekund do awansu trochę szcześcia ale szczęści umożna było pomóc... A w LM sa pieniądze i możliwości wyciągnięcia kasy od Uefa, sponsorów kibiców... ![]() POLSKIE KORZENIE - POLSKI KLUB
...Z tysięcy klubów, ja wybrałem ten, Ten boski Krakowski nasz TS I w każdej chwili czy dobrej czy złej, Będę kochał Wisełkę, na pewno to wiem!!! |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2011
Offline |
#2
|
|
Powiedzmy sobie jasno jeśli był hazard to Cupiała, a w dużo mniejszym stopniu Basałąja który jedynie wykonywał zlecenie z góry.. Jeśli jest za coś winien sam Basałaj to za przeszacowanie wpływów z biletów, a obciążanie już holendrów za MP i najlepszy nasz wynik od 9 lat w pucharach to już manipulacja pachnąca zwyczajną hipokryzją. Poza tym sam Cupiał wyraźnie mówił, że żadnych kłopotów finansowych on nie ma , widać minął się z prawdą.
Pytanie też czy wszystkie środki pozyskane zostały wydane, cóż raczej wątpię, za Marcelo było trochę, a i z pucharów też, kilka milionów razy dwa, to jednak więcej niż pensje piłkarzy, (kwoty z transfery też nie porażają) wnioskuje że opłacanie zadłużenia zrobiło swoje.., nie było takich dochodów po poprzednich klęskach w pucharach, nie sprzedawaliśmy też tylu piłkarzy na raz, więc Basałaj zapłacił za poprzedników, a będąc bardziej precyzyjnym, za całą politykę właściciela, a ściślej za brak polityki długofalowej. Podzielam też pogląd Kazia Moskala, że brakło planu B. W razie braku awansu do LM i żeby była jasność odpowiedzialność ponoszą też ludzie za to odpowiedzialni, najpierw właściciel, później zleceniodawcy. Plan B to mógłby być awans do LE w kolejnym sezonie, ale do tego potrzeba było przed rundą wiosenną ze dwóch nowych piłkarzy, nawet z kartą w ręku. A dalej, ..a dalej wszystko co było już tu setki razy pisane, odnośnie marketingu, infrastruktury, skautingu, skupowania młodych i utalentowanych polaków, akademii piłkarskiej, pewnie i lepszego trenera z zagranicy niż Maaskant, tyle że na to wszystko potrzeba woli i ..kasy, kasy i jeszcze raz kasy, a wygląda na to że Cupiał na takie wydatki jej nie ma , czyli planu B nie było, bo być nie mogło.. Tyle że nie zawsze tak było, stąd polityka krótkowzroczna musi w końcu dać takie efekty,.. w sumie gdyby nie fuks z przyjściem Marcelo to już kłopoty byłby wcześniej, konkluzja prosta, zawdzięczamy Cupiałowi wszystko co dobre, ale co złe , choćby i teraz również.
________ I nieco z innej beczki .. Ano, warto przytaczać fakty bo pamięć bywa zawodna, zwłaszcza jak programują ją jedynie słuszne poglądy. |
|
|

|
||||||
![]() |
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|