domin_czyzyny napisał(a):

Tym, którzy tak sie wstydzą za tych chłopaków z trasy do Morskiego Oka chce powiedzieć, aby trochę ochloneli i wyluzowali. Cóż wielkiego sie stało? Ja jakbym szedł akurat ta trasa to byłbym dumny, ze na tak licznie odwiedzanej trasie są grafy Wisły.
Lykacie wszystko co Wam gówno wybiórcze i inne media zaserwuja. Chłopaki były określane mianem kiboli, przestępców, itp. A to zwyczajni kibice, dla których Wisła to cos wiecej niż mecz, zwycięstwa, Liga Mistrzów.
Moze byli lekko naiwni, ze podczas takiego ruchu jak wtedy na szlaku zabrali sie za cos takiego, no ale trudno. Nic wielkiego nie zrobili, kilka napisów i tyle. A media robią z igły widły.
Ja bardziej bym sie wstydził za osobę, która na swoim terenie zignoruje graf żydowski lub gumiorski lub antywislacki.
|
Nie rozumiem ani tych, którzy czują się z tego dumni, bo i z czego tu być dumnym? Ani tych, którzy chcieliby tych chłopaków powiesić albo dać setki godzin prac społecznych. Sam potępiam to co się stało, bo jest to siara, naprawdę nie widzę sensu, aby w parku narodowym kibice(?) Wisły zostawiali swoje ślady. Jaki jest tego cel? Zwłaszcza jeśli są to bohomazy bez żadnej wartości estetycznej. Ale z drugiej strony skala zdarzenia jest godna właśnie tego, co zrobiły odpowiednie służby - wyłapali, wycenili na 2,5k, ukarać, wyegzekwować. Może następnym razem się zastanowi jeden z drugim
