|
Tym, którzy tak sie wstydzą za tych chłopaków z trasy do Morskiego Oka chce powiedzieć, aby trochę ochloneli i wyluzowali. Cóż wielkiego sie stało? Ja jakbym szedł akurat ta trasa to byłbym dumny, ze na tak licznie odwiedzanej trasie są grafy Wisły (oczywiście wolałbym, aby były estetyczne - no ale tam ciężko o czas na namalowanie czegoś takiego).
Lykacie wszystko co Wam gówno wybiórcze i inne media zaserwuja. Chłopaki były określane mianem kiboli, przestępców, itp. A to zwyczajni kibice, dla których Wisła to cos wiecej niż mecz, zwycięstwa, Liga Mistrzów.
Moze byli lekko naiwni, ze podczas takiego ruchu jak wtedy na szlaku zabrali sie za cos takiego, no ale trudno. Nic wielkiego nie zrobili, kilka napisów i tyle. A media robią z igły widły.
Ja bardziej bym sie wstydził za osobę, która na swoim terenie zignoruje graf żydowski lub gumiorski lub antywislacki.
Ostatnio edytowane przez domin_czyzyny : 10.07.2013 o godz. 10:10.
|