The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
rozarian
Senior Member
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1
Stary 23.05.2013, 18:01
Grantar postawiłeś ciekawe pytania, więc ustosunkuję się do nich.

Czy drużyna w momencie odejścia Maskanta była silniejsza niż gdy przyszedł ?
Tak, zdecydowanie. Przypomnij sobie jak wyglądał zespół jak przychodzili Holendrzy po kompromitacji z Karabachem. Obraz nędzy i rozpaczy. Wydawało się wtedy, że sytuacja będzie z grubsza jaka jest teraz. Ten klimacik totalnej niemożności, braku profesjonalizmu jaki ujawnił się na obozie przygotowawczym do sezonu przywróconego Kasperczaka jako żywo przypomina obecne czasy. Po odejściu Maaskanta był co prawda szczęśliwy awans do fazy pucharowej LE, ale chyba nie sądzisz, że to zasługa Moskala?

Czy powstały nowe boiska treningowe
Wiesz dobrze kto trzyma kasę w Wiśle i nawet jeśli Basałaj z Valckxem chcieliby to przeprowadzić (a pewnie chcieli), to musieli wcześniej pokazać Cupiałowi przysłowiowego lizaka. Tym czymś miał być awans do LM. Fakt, postawiono na wyjątkowo narowistego konia (awans do LM) i skończyło się jak się skończyło. Tylko jak oni mieli przekonać do takiej inwestycji pana właściciela, skoro znany jest jego negatywny stosunek do sprawy, dodatkowo podsycany przez różnych doradców? (obejdzie się bez epitetów na ich temat).

Czy powstała jakaś szkółka piłkarska ?
Odpowiedź jak wyżej

Czy koszty utrzymania drużyny były adekwatne do wyników (wpływów) ?
Tego to my do końca nie wiemy. Wpływy z udziału w IV rundzie eliminacji LM oraz LE były rekordowe w historii występów Wisły. Kiedyś to już pisałem, ale jeszcze raz: jeśliby przykładowo Valckx przepłacił aż 10 piłkarzy o 200K euro na jednym,wliczając w to różne prowizje, to mamy 2 mln. Wisła zgarnęła ok 4,5 mln euro. Rzuciłem liczbę 10 piłkarzy, żeby trochę przejaskrawić dane, bo przecież aż tylu ich nie było. Do tego dochodzą pewnie wysokie koszty utrzymania samych Holendrów, ale dalej to nie przekracza wpływów z pucharów. Wszystkie inne koszty utrzymania byłyby podobne nawet bez Holendrów. Wystarczy sobie przypomnieć radosną twórczość p.Kapki i np.transfer Jovanicia.

Czy kontraktowanie Bitona z nierealną ceną wykupu to myślenie perspektywiczne ?
Zagrano w tym wypadku trochę va bank. Może przypomnę znowu jaka była sytuacja po zdobyciu mistrzostwa przez Wisłę. Znowu ogromne nadzieje na wzmocnienia przed eliminacjami LM. Wszyscy wołali o jeszcze jednego napastnika klasy co najmniej Genkova (albo lepszego). Jak miał to zrobić Valckx bez żadnego realnego pola manewru, ponieważ właściciel znowu przed szansą na awans do LM ponownie nie przystał na realne wzmocnienia? Zresztą pierwszy raz? Co było po mistrzostwie (po meczach z Lazio)? Nie dość że nie wzmocniono dobrej drużyny, to praktycznie ją rozwalono. Wracając do Bitona. Zgodzono się na taką cenę, ponieważ pewnie uznano, że po ewentualnym awansie będzie Wisłę albo stać, albo Biton przynajmniej na tyle się przysłuży do tego awansu, że i na rok się przyda, a potem można wziąć kogoś dobrego już na dłuższy kontrakt.

Czy oprócz Meliksona osławiona wspaniała siatka skautów wychwyciła jakiegoś gościa na którym można byłoby oprzeć drużynę a przynajmniej .... zarobić
Znając charakter właściciela wszyscy jechali na tzw. tymczasowości. Sukces ma być zaraz, natychmiast. Kasy na prawdziwe wzmocnienia brak, a co dopiero na jakieś młode perełki, na których zarobienie trzeba będzie trochę poczekać. Pojechał np. Valckx do Katowic oglądać Olkowskiego i co z tego, jeśli Cupiał Polaków nie chciał (z wywiadu Valckxa). Żeby zadowolić w tym temacie właściciela, to musieliby chyba dostarczyć mu nowego Błaszczykowskiego za czapkę gruszek. Wtedy by się łaskawie zgodził. No, ale taki strzał to wychodzi raz na 10 lat.

Czy 10/11 obcokrajowców w składzie pomaga identyfikacji kibiców z drużyną ?
Odpowiedź jak powyżej (niestety)

Holendrzy nie byli żadnymi geniuszami, a Maaskant to już z pewnością, ale w stosunku do tego co było zaraz przed i jest teraz, to różnica jest duża i nie chodzi już nawet o to, że mieli do dyspozycji większe pieniądze.
Odpowiedz cytując
FraMat
Senior Member
 
 
Od: 03.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2
Stary 23.05.2013, 18:29
rozarian napisał(a):Wyświetl post
Grantar postawiłeś ciekawe pytania, więc ustosunkuję się do nich.
(...)
Bardzo rozsądne odpowiedzi - w zasadzie nic dodać nic ująć.
Model rozwoju Wisły zaproponowany przez Basałaja we współpracy z Vaalckxem tak naprawdę się sprawdził. Nie dano jednak doprowadzić go do końca.
W tamtejszej sytucji finansowo-sportowej Wisły była to ucieczka do przodu przed marazmem zadłużenia i niemożności finansowej zbudowania drużyny w oparciu o akademie, szkolenia, boiska, szukanie młodych zdolnych - to praca na lata, a nie było czasu.
Postanowiono o skoku na kasę.
I prawie się powiodło.
Trafiliśmy jednak pechowo na Apoel - późniejszego ćwierćfinalistę LM, który po nas ograł między innym Olympique Lyon. Wszyscy pewnie przekonywali Cupiała, że z takim rywalem jak Cypryjczycy odpaść nie możemy. Dlatego Cupiał nie zdecydował się na wzmocnienia. Szkoda jednak, że przed decydującymi meczami ich zabrakło. Nawet ich koszty zostałyby zrekompensowane przez zyski z gry w LM.

Dlatego, dopóki Cupiał nie zdecyduje się na poważne wzmocnienie drużyny, zatrudnienie poważnego dyrektora sportowego i poważnego trenera, żeby jeszcze raz zdobyć Mistrzostwo Polski, a potem ponownie dofinansowując druzynę jeszcze raz spróbować awansu do LM, tak długo w Krakowie nic poważnego w sferze futbolu nie powstanie.
Nie ma akademii i boisk i nie zanosi się, że będą. Nie ma planu, a przynajmniej żadnych informacji na jego temat.

Kiedy Petrescu z Unireą awansował do LM (tak... mistrz Rumunii miał awans z urzędu) to do końca rundy jesiennej przyniósł swojemu klubowi około 20 mln euro zysku. To prawda, że właścicielowi Unirei (który też był cichym wspólnikiem Becaliego w Steaue) to wystarczyło i nie widząc przyszłości przed klubem rozwiązał drużynę z małej mieściny nie mającej ani stadionu ani kibiców - angażując uzyskane środki w nieruchomości.
Kwota 20 mln euro, ba nawet jej połowa postawiłaby Wisłę na nogi i pozowoliła na rozwój.
Mozolne budowanie akademii i boisk, szukanie młodych talentów może odbywać się później
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać

...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....


Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź
Narzędzia tematu
Tryby wyświetlania

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 20:44.