
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
| Wyświetl wyniki ankiety: Co wydarzy się w sobotę na Reymonta? | |||
| Kibice z Kielce w końcu trafią do Krakowa! |
|
26 | 28,57% |
| Passa Korony bez zwycięstwa na wyjeździe zostanie zakończona |
|
12 | 13,19% |
| Wisła w końcu wygra przekonująco! |
|
39 | 42,86% |
| Będzie piknik, typowe 0:0 i punkt bliżej utrzymania. |
|
27 | 29,67% |
| Ankieta wielokrotnego wyboru Głosujących: 91. Nie możesz głosować w tej ankiecie | |||
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Offline |
#1
|
|
Można się śmiać z Sikorskiego, ale zaliczył asystę przy naszej pierwszej bramce. Co prawda przypadkową ale jednak. I brawa zasłużone bo jeździł na dupie i się starał - wolę go niż dreptającego symulującego kontuzje Genkowa.
Ogólnie bardzo mnie ciekawiło jak nam wyjdzie ten mecz, bo zawsze chciałem zobaczyć ten skład personalny. To znaczy jednocześnie Bogusia, Sarkiego, Sikorskiego i Małeckiego (bo wszystko to takie pędziwiatry są). Ale jednak chyba za dużo grzybów w barszczu było i ta gra się nam nie układała jak należy w pierwszej połowie. Druga połowa wcale nie lepsza, ale na koniec Korona się odsłoniła i ją dobiliśmy. Wynik cieszy. Gra Stolarskiego i Urygi w pierwszym składzie cieszy (ktoś wie czy ten uraz to coś poważnego czy luzik?). Miśkiewicz zagrał świetne zawody pod względem bronienia strzałów, świetny refleks, bardzo dobra gra 1/1. Tylko ta gra nogami na poziomie 3 ligi. Nie wiem czy to stres mu nogi pęta czy co, ale te jego wykopy strasznie elektryczne. No ale przynajmniej jak narazie żadnego babola nie wpuścił w przeciwieństwie do Pereiki. Cieszą bardzo dwa trafienia Chrapka, może teraz facet trochę się pewniej poczuje i zacznie podejmować trochę więcej ryzyka, bo często gra na alibi i go przez to praktycznie w ogóle nie widać, a papiery na grę raczej ma. Ogólnie cieszy mnie ilość chłopaków związanych z Wisła w 1 składzie. Stolarski, Uryga, Chrapek, Małecki, Burliga wychowankowie (5), Głowacki, Kosowski, Sobolewski, Boguski (w Wiśle przez długie lata - niemalże chodzące 'ambasadory') xD (4), Miśkiewicz, Garguła, Sarki, Sikorski, Bunoza (najemnicy - 5szt ). Czyli na 14 piłkarzy, 12 Polaków, 2 obcokrajowców, średnia tylko 25 lat, a trzeba zważyć, że bardzo ją zawyżają Sobol, Głowa i Kosa. Jednak ten zespół strasznie się zmienił personalnie i odmłodził o parę dobrych lat od czasów Maskaanta. Za to plus dla Kuli. Może jednak jest na czym budować.Na minus : - Burliga (to naprawdę nie jest piłkarz na poziomie ekstraklasy imo) - Boguski (w pierwszej połowie co kontakt z piłką to strata) Luźny offtop : Rozwala mnie ta moda w naszej drużynie na fryzury rodem z sarmackiej Polski prezentowana przez Miśkiewicza czy Sikorskiego. Pedrylem nie jestem ale obiektywnie rzecz biorąc nie da się na chłopów patrzeć
Ostatnio edytowane przez s1mone : 11.05.2013 o godz. 22:01.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 10.2007
Skąd: Kraków
Offline |
#2
|
|
Bronić Genkova nie zamierzam bo zbawicielem nie zostanie ale biorę też pod uwagę, że nie gra głownie ze względu na konieczność płacenia "wejściówek" a nie ze względu na kontuzje prawdziwe czy urojone.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#3
|
![]() Zarąbał z całej siły w bramkarza tak, że piłka odbiła się i trafiła przypadkiem do nieobstawionego Chrapka (swoją drogą - Korona grała w obronie gorzej nawet od nas). Asysta ![]() Tak serio - mecz walki, fajny wynik, ale skuteczność dramatyczna. Nawet Boguski odbierał piłkę Na pewno warto przedłużyć kontrakt z Sobolewskim, bo to jedyny obok Sarkiego piłkarz który potrafi uderzyć z dystansu w światło bramki (chociaż Stolarski miał jeden świetny strzał, to jednak trzeba poczekać z oceną czy to faktycznie umiejętności, czy po prostu raz mu siadło). Nie mamy napastnika, ale to wiadomo już od dawna. Mnie załamała sytuacja kiedy bramka Korony była pusta, Boguski bardzo inteligentnie dośrodkował a Sikorski główkował kilka metrów od bramki. Młodzi pokazali się z naprawdę dobrej strony, trzeba tylko pamiętać z kim grali i nie popadać w hurraoptymizm. Miśkiewicz (który do młodych się już ewidentnie nie zalicza) ma świetny refleks, ale nie istnieje na przedpolu. Taki trochę mniej zestresowany Jovanić. A - niestety - na linii bramkowej na tym poziomie grać się nie da. Obecnie jesteśmy drużyną maks na środek tabeli, gramy porównywalnie do Piasta Gliwice, Korony Kielce, Podbeskidzia czy GKS Bełchatów. I piszę to po obejrzeniu wielu meczy w/wym drużyn. To tak w ramach ostudzenia zapału niektórych... EDIT: Uryga jest IMHO lepszy na stoperze niż Chavez chociażby dlatego, bo umie wyprowadzić piłkę i podać do przodu.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 12.05.2013 o godz. 13:41.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2003
Skąd: Somewhere between nowhere and goodbye
Offline |
#4
|
|
Z tym Piastem to pojechałeś... Dwa razy wygrał Piast z Wisłą... a w Gliwicach mogło być spokojnie 5 do jaja. Dwa razy wygrali z Mistrzem Polski, z którym Wisła nie miała nic do powiedzenia w PP, niedawno nie dali sobie wbić gola Legii... Trochę więcej szacunku dla chłopaków z Gliwic - miejsce na pudle na kilka kolejek to sukces dla tej drużyny i zrównywanie ich wyników i gry do Wisły jest nie na miejscu. Może kibice Valladolid porównują swoją ekipę do Atletico Madryt albo kibice Mainz do Bayeru Levekusen ale nie ma to żadnego sensu.
|
|
|

|
||||||
![]() |
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|