
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#91
|
|
i to jest podsumowanie PMŚ oraz szkolenia piłkarzy w Polsce: jeden piłkarzyna z jakiegoś zadupia na Zachodzie, który, jeśli zacznie się ustawiać grę biorąc pod uwagę jego możliwości, jest w stanie sam zadecydować o losach meczu w polskiej lidze. Jeden piłkarz i dziesięc koszulek obok niego.
Pominę litościwie milczeniem kiepski poziom Jagiellonii. Jednak to poziom większości (jesli nie wszystkich) drużyn w naszej lidze: dno i wodorosty ps. Aha, Sarki nie jest już żadnym młodym zdolnym.... ma 26 lat. To na poparcie tez wolfy'ego
Ostatnio edytowane przez FraMat : 20.04.2013 o godz. 16:51.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2003
Skąd: Somewhere between nowhere and goodbye
Offline |
#92
|
Największy shit zagrał oczywiście Iliev. Jak zszedł to Wisła zaczęła istnieć. Zajebiście, że już kończy karierę. O dwa lata za późno. Wynik niesprawiedliwy ale z drugiej strony za bark umiejętności dobicia rywala się cierpi więc Jaga sam sobie wina, że zaczęła lekceważyć Wisłę. Jak widze takiego uchachanego trenera jak Hajto przy 2:0 to już był to znak zbyt dużej pewności siebie. Piłkarze to widzą i też się czują zbyt pewnie. Klopp się uśmiecha dopiero jak jest 4 albo 5 do jaja. |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#93
|
Cenny jeden punkt, który może mieć bardzo duże znaczenie pod koniec sezonu. ![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
WISŁA KRAKÓW
Od: 06.2008
Skąd: Reymonta 22
Offline |
#94
|
Oglądałem spotkanie od drugiej połowy, wcześniej nie dałem rady. Widzę, że już uczepiłeś się debiutanta Bieszczada, którego wina przy bramce na 2:0 jest naprawdę znikoma. Większy błąd popełnił Jovanović, który tradycyjnie nie nadążył za akcją. Żyj sobie w swoim świecie bez żadnych zmian i udowadniana, że nie warto stawiać na młodych. Bo Burliga, Brud, Chrapek, Uryga i Stolarski to dla Ciebie ten sam poziom piłkarski. Bez odbioru. Edit: Nie chce mi się klepać kolejnego posta. Powiedziałem już trzymaj się swojej wersji i kup sobie notesik zapisuj każdy najmniejszy błąd aby udowodnić, że masz rację.
Ostatnio edytowane przez WISŁAZWE : 20.04.2013 o godz. 17:11.
![]() W samym sercu trybun, w jego centrum, pojawiło się w piątkowy wieczór słowo pasja. Określenie, które najdobitniej tłumaczy to dlaczego większość z nas pojawia się na Reymonta, choć nie ma wyników, działań marketingowych, czy drużyny, z którą chcielibyśmy w pełni się utożsamiać.
Kraków, 9 marca 2012. ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2003
Skąd: Rzeszów
Offline |
#95
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Offline |
#96
|
|
Jakby nie było to nie zaprzeczysz że zrobił różnicę dzisiaj i robi różnicę ostatnio. To jest gość z innego, lepszego piłarsko świata. Różnicę robi tak wielką jak Melikson przez pierwszy sezon, z tym że tym razem Wisła nie ma trenera, on nie ma z kim grać, Wisła nie gra o nic.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2009
Skąd: Dom
Offline |
#97
|
Sarki nie grał 9 miesięcy i przyszedł do Wisły a wy wyśmiewacie się z niego bo seler, bo nieprzygotowany bo zły i wogóle ble, a widzieliście go w grze? napewno nie, bo wkońcu nie grał 9 miesięcy, a przynajmniej wiecie coś o nim? nie i dlatego wg. was jest nieodpowiednim zawodnikiem dla Wisły No cóż wolfy hipokryta to z Ciebie wyrasta jak grzyby po deszczu to raz, a dwa jako jedyny widziałem potencjał Sarkiego bo jeśli widzisz akcję, że gość umie strzelić silnie albo technicznie, dośrodkować, odegrać, kiwnąć, przedryblować, dynamicznie wejść z piłką to chyba potencjał ma, ale nie bo przecież to seler ![]() No i co z tego że strzelił Boguski? cieszę się z punktu, a nawet mogliśmy mecz wygrać, ale nie podniecaj się że strzelił bo do Wisły i tak się nie nadaje. Mało brakowało a by przestrzelił. Aha został Kosa, powiem Ci tyle że Kosowski jaki jest taki jest, ale gdy grał w meczach z koszulką Wisły nigdy nie prezentował poziomu Boguskiego, Sikorskiego, Bunozy czy innych a w skrócie przeszedł koło meczu. Ma gośc trochę lat, ale gra jak może najlepiej dla Wisły. A gdy sprowadzaliśmy go to byłeś pierwszy który by zablokował transfer i pierwszy który by go wywalił z klubu, ogółem marny z Ciebie ekspert co chyba coraz więcej osób widzi na tym forum I pokuszę się o stwierdzenie, że takiego zawodnika jak Sarki brakowało nam w LM w tamtym sezonie, bo skoro Małecki i Melikson mogli przesądzić o zwycięstwie drużynie to gdyby im nie szło to byłby Sarki, ale to gdybanie. Po meczu z Piastem gość mi zaimponował i stawiałbym go w 11, ale nie ja jestem trenerem ![]()
Lepiej zapobiegać niż leczyć
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#98
|
|
Bardzo merytorycznie.
To może chociaż ocenisz drugą połowę w wykonaniu naszych młodych, zdolnych? Pewnie mi się wydawało, ale nie gryźli murawy. A tak przecież miało być: zamiast zblazowanych gwiazdek - młodzi i ambitni. No i ja widziałem ambicję, ale u Sobola, Wilka, Kosowskiego, Sarkiego i Pareiko. To też wina Kulawika, że chłopak dostaje szansę gry w ekstraklasie i sobie zwyczajnie bimba? Nie - Chrapek nie był najgorszy (Ilieva trudno by było przebić, nic nie zrobił a i tak dal radę złapać żółtą kartkę). Byl po prostu żenujący i nie chodzi mi o kwestie piłkarskie. Gdyby Garguła tak zagrał - o, sypałyby się gromy.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 20.04.2013 o godz. 17:11.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2009
Skąd: W buszu chciałbym mieszkać.
Offline |
#99
|
|
Cytat:
![]()
13.04.2013r. - mecz z poWIŚLEm Warszawa. "Rudy Włoch działa. Nie ufaj rudym ludziom, bo one rude są."
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2004
Offline |
#100
|
|
To się zgadza. Nie było go w meczu z Legią i dlatego graliśmy nadzwyczaj dobrze. Wówczas po tamtym meczu pisałem, żeby Ilieva pomijać też przy kolejnych spotkaniach, bo on najczęściej zepsuje każdą akcje, albo przytrzyma niepotrzebnie piłkę, albo niepotrzebnie kiwnie i straci, albo po prostu straci, albo zrobi żałosną symulacje. I dzisiaj się to potwierdziło. Niech wchodzi już tylko na końcówki.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2007
Skąd: Kraków
Offline |
#101
|
Przestańcie sie kłócić. Sarki jest dużym wzmocnieniem. Lepiej niech ktoś pójdzie po rozum do głowy i już teraz podpisze z nim kontrakt. Chrapek jest wolny, słaby. Nie oglądałeś pierwszej połowy, Jovanović uratował nas w jednej sytuacji. Co nie zmienia faktu, że miał znaczny udział przy utracie gola na 2:0. |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2003
Skąd: Somewhere between nowhere and goodbye
Offline |
#102
|
|
Bieszczad moim zdaniem wypadł obiecująco. Mam dość znerwicowanego Estończyka któremu piłki zbyt często przelatują między nogami. Bramkarz ma bronić a nie drzeć ryja w każdym meczu lub być pamiętam, że wszedł komuś korasami. A Pareiko robi to wszystko tylko nie to co jest najważniejsze... nie broni.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#103
|
|
Z Urygi może coś będzie, całkiem fajny mecz (poza śmieszną sytuacja z Frankowskim), uratował nas od kontry wyprowadzonej przez Burligę.
Bieszczad wydaje się mieć dobre wykopy, ale tyle można o nim powiedzieć. No, może poza tym że był przerażony, czym przypominał mi Jovanovicia, a to dobrze nie wróży. Sorry, ale bramkarz musi być twardy psychicznie. Jak obrona widzi, że się trzęsie to jest nieciekawie.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 20.04.2013 o godz. 18:32.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
||
|
|
Senior Member
Od: 11.2011
Offline |
#104
|
|
Po primaparilisowym meczu z Lechia napisałem że Sarki wie o co chodzi w piłce i to sie sprawdza. Chłopak ma dobry podstawy a u nas one w pełni wystarczają. Wie jak się kopie!!. Reszta bezbarwna jak PRL-owskie blokowisko. Iliew dno, pomimo szacunko to wole go widzieć wchodzącego z ławki albo na trybunach. Brak Małeckiego objawia się kompletną niemocą na lewej stronie. aż mi się nie chce reszty komentować.
Przynajmniej dalej 9 pkt nad strefą spadkową. |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2003
Skąd: Somewhere between nowhere and goodbye
Offline |
#105
|
Pareiko to dla mnie strzępek nerwów. Jak był w formie to się tak nerwowo nie zachowywał. Bieszczad grał spokojnie i miałem wrażenie, że obrońcy przy nim czuli się pewniej. Ja bym postawił na Bieszczada do końca sezonu. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Skąd: Krk
Offline |
#106
|
|
Jakakolwiek dyskusja z wolfym nie ma najmniejszego sensu, szkoda nerwów i klawiatury, dla niego po każdym chłopaku, który wchodzi do drużyny można jechać jak po burej suce, szkda tylko że za tym nie idą fakty. Bo fakty są takie, że Chrapek z Legią walczył chyba najbardziej ze wszystkich, ze Śląskiem zanotował kilka bardzo ważnych odbiorów, widać było że mu zależy, z Jagą dziś też była walka, na tyle, na ile starczyło sił. Trzeci mecz w ciągu tygodnia, trzeba dodać. Ja jestem z niego zadowolony, a to że na tym forum panuje jakaś chora moda na ciśnięcie z nim najbardziej ze wszystkich kopaczy, to już są wasze problemy psychiczne, boisko przeważnie pokazuje co innego. Szybkości oczywiście nie ma, ale Szymkowiak też jej nie miał, a jakoś był najlepszym rozgrywającym za czasów Cupiała. Nie ma co się kopać z koniem, za każdym razem te same argumenty, PMŚ, itede, itepe.
Stolarski, Uryga, Chrapek, jak dla mnie dziś zagrali co najmniej przyzwoicie. I trzeba na nich śmiało stawiać, mają idealną okazję się otrzaskać. Gorsi od Lukasza G czy innych na pewno nie sa, a Wisla dla nich to coś więcej niż bankomat, wszak cała trójka dośc regularnie uczęszczała do wiślackiego młyna. Wolisz grać emerytami w stylu Ilieva czy Genkova proszę bardzo, ale z nich to już na pewno nich nie będzie, a z tej trójki jestem tego pewien, że pociechę będziemy mieli. Aha jeszcze jedno pytanie kolego wolfy - czy Emmanuel Sarki to już nie jest "szrot", "seler", "sprzedawca wielbłądów", "paralityk", "parodysta", sprowadzony w dodatku przez "łysego chuja"? Chciałbym uslyszeć odpoweidź ![]() ![]()
Some people think football is a matter of life and death. I assure you, it s much more serious than that. Bill Shankly
Listen fucking stars - you're breaking our hearts!! |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków
Offline |
#107
|
Tak jest często z młodymi. Przykład choćby z Rybusem w Legii, po kilku świetnych meczach zgasł prawie na rok, a po tym czasie błysnął jak poprawił przygotowanie fizyczne i pjechał za blisko 3 mnl euro do Rosji. O Chrapka jestem spokojny, wolniejszy nie będzie Oczywiście ma nad czym pracować.Sarki świetny mecz. + dla Bednarza, chyba jedyny. Piłkarz młody w szczycie wieku piłkarskiego 26 lat. Piłkarz który jeszcze chce coś osiągnąć czyli odbudować się w Polsce i wrócić na Zachód żeby zarobić kasę. Przeciwieństwo Ilieva czy Jaliensa którzy już nigdzie nie wrócą aktywnie grać bo są za słabi. ![]()
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2005
Offline |
#108
|
Aha i to nie Bednarz wyszukał Sarkiego. Polecił go Ibrahim Sunday. Co do meczu. Ważny punkt biorąc pod uwagę remis Podbeskidzia z Bełchatowem. Cieszę się, że w końcu szansę otrzymał Uryga. Za to, jak i za 15 min Stolarskiego duży plus dla Kulawika.
Ostatnio edytowane przez piter116 : 20.04.2013 o godz. 18:28.
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#109
|
|
Mam nadzieję, że jesteś usatysfakcjonowany odpowiedzią. Wychodzi na to, że ja i zwolennicy talentu Chrapka oglądaliśmy inne mecze. Do tego akurat odnieść się nie jestem w stanie, mnie jego postawa na tle walczących i biegających przez 90 minut Kosowskiego, Sobolewskiego czy Wilka zwyczajnie zbulwersowała, czemu dałem już wyraz. Liczyłem na tego chłopaka, ale jak na razie to on czasami odpierdala większą manianę niż podstarzałe gwiazdy. A za takim Gargułą, to na razie może on co najwyżej paczkę "Orbitów" nosić. Miętowych, bez cukru. EDIT: Jedna rzecz która mnie zastanawia - kiedy zgaśnie Sarki? Czy może będzie to spektakularny powrót do zawodowego futbolu - pierwszy udany w Wiśle? EDIT2: fialo - jak się nie ma nic do powiedzenia, to może lepiej milczeć?
Ostatnio edytowane przez wolfy : 20.04.2013 o godz. 18:38.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
||
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Skąd: Krk
Offline |
#110
|
![]() Bez pozdrowień. ![]()
Some people think football is a matter of life and death. I assure you, it s much more serious than that. Bill Shankly
Listen fucking stars - you're breaking our hearts!! |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2008
Offline |
#111
|
|
Widac po meczach, ze naszym zawodnikom nie chce sie biegac i grac. Dopiero jak bylo 0-2 to ruszyli zady. Dzisiaj to tylko Sarkiemu sie chcialo
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2010
Offline |
#112
|
|
Cud mniemany czyli Jagiellonia - Sarki 2 : 2
Jak na zawodnika wyciagniętego z otchłani piłkarskiego świata, co do którego nikt nie miał żadnych nadzieji, to druga połowa fiu, fiu... Zobaczymy czy to jednorazowy przebłysk i jak długo uda mu się w warunkach wislackich utrzymać formę. Obstawaim pół sezonu. Trzeba jednak przyznać, że dysponuje dobrym dośrodkowaniem z pełnego biegu. Jak strzeli druga bramkę z wolnego to przyznam, że ma dobry strzał. Wszystko oczywiście w proporcjach naszej ligii. Co do naszej młodzieży, to nie przesadzałbym. Wypadła zgodnie z oczekiwaniami kibiców . A oczekiwania powszechne są takie, że mają stoczyć heoriczny bój o utrzymanie w przyszłym sezonie. Wygrajmy z Widzewem, niech grają dalej i zdobywają doświadczenia. Ale też nie mozna jakiegoś realtywizmu stosować, bo ktoś tam jest młody. Jeżeli czytam, że 21-letni zawodnik jest wolny i to jest OK to ja się pytam gdzie jesteśmy ? Może na planszy szachowej ?. To kiedy on bedzie szybki ? Gerard - byłem przerażony, ale w sumie to było lepsze wejście niż Jovanica. Na razie z oceną bym się wstrzymał. Po jednej, takiej połowie nie można oceniać bramkarza. Pierwsza połowa tradycyjnie masakra. Faul, strata, wykop, frustracja, faul. Bardzo ważny punkt zawdzięczamy indywidualnie Sarkiemu. I to by było całe podsumowanie. |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2006
Offline |
#113
|
|
5 mecz bez wygranej. Gratulacje.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2003
Skąd: Tarnów
Offline |
#114
|
|
Ciekawej dyskusji dot. młodych ciąg dalszy ...
Wolfy skreśla wszystkich na czele z Chrapkiem inni mówią że zagrali dobrze ... Widać że od nastawienia wiele zależy. Chrapek dzisiaj wiele nie pokazał jednak nadal twierdze że ma talent. Zgadzam się że powinien gryźć trawę jak Wilk ... a on już chyba myśli że nie ma konkurencji .... Trener powinien go wyprostować po tym meczu. Bieszczad - no niestety wg mnie 30 % bramki na 2:0 można mu przypisać ... mógł strzał sparować bezpieczniej ... innych okazji do świetnej interwencji nie miał. Nie skreślam go - to jego pierwszy mecz. Bardzo pozytywnie wypadł Uryga, popełniał błędy w kryciu ale szybko je naprawiał był szybszy od innych naszych obrońców. Stolarski bez większych błędów. Nie wiem czy Burliga to jeszcze "młody" .. tak czy siak ... kolejny słabszy występ ale czy odstawał od reszty zawodników Generalnie ja bym się tych młodych nie bał. Starsi muszą grać ... TAK ! ale z młodymi ... ![]()
"W życiu trzeba mieć pasję.... u mnie trafiło na piłkę " - Grantar kibic piknikowy.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków, Galicja
Offline |
#115
|
|
Dopóki nie bedzie systemu szkolenia w Polsce czy Wiśle na wysokim poziomie, to drużynę powinno budować sie na obcokrajowcach, dokladajac do tego wartościowych Polaków. Chodzi tu zarówno o kwestie mentalne jak i czysto piłkarskie. Jakiekolwiek założenia typu stawiamy na Polaków albo na młodych itp, sa chybione. Tu wartościowe sa tylko rodzynki.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2007
Offline |
#116
|
|
Uch, dziwny był to mecz. Wywozimy 1 punkt, otarliśmy się o klęskę, a nawet mogliśmy wygrać. Takiego zawrotu głowy w naszych meczach dawno nie było. Na + fakt, że UDAŁO się doprowadzić z 0-2 do 2-2. Na plus Sarki, który właściwie sam uratował ten wynik. Jednak, prawda taka, że powinniśmy wyjechać stamtąd z pogromem, podobnym do Lubina. Pierwsza połowa tragikomiczna, po prostu nie dało się na to patrzeć. Niebywała niefrasobliwość w obronie, zero konceptu jeśli chodzi o grę do przodu. Nasza jedyna okazja była wynikiem błędów indywidualnych defensorów Jagi...
Właściwie sam nie wiem, czego mam chcieć od tej drużyny w kolejnych meczach. Z jednej strony człowiek chciałby, żeby jakimś cudem udało się wedrzeć na to 4.miejsce, z drugiej - mogłoby komuś przyjść do głowy w takiej sytuacji, żeby jednak jakoś gruntownie tego zespołu nie przebudowywać, a przecież rewolucja jest konieczna, bez względu na to, jak to wszystko się będzie toczyć. Nic, trzeba ograć Widzewa za tydzień i jechać do Poznania w pozytywnych nastrojach. |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2004
Skąd: Getta
Offline |
#117
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#118
|
Ja nie skreślam młodych, sam napisałem że Uryga mimo błędów wypadł pozytywnie, ale jak widzę że trawę gryzie siwobrody Kosa, zapierdala od jednego do drugiego pola karnego Sarki, Wilk jakby mógł to by się potroił, Sobol zasuwa jak kombajn w środku pola, a Chrapek się truchcikiem majestatycznie przesuwa... To są jaja. Przecież on niczego jeszcze nie osiągnął. Jak ma takie podejście, że z Legią pobiega, ale nie z jakąś tam Jagiellonią to trzeba mu podziękować. ![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2004
Skąd: Getta
Offline |
#119
|
|
Wolfy, załóż sobie najlepiej bloga i tam przelewaj wszystkie swoje mądrości. Najlepiej wyłącz opcję komentowania, bo nie daj Bóg, ktoś w polemikę wejdzie.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#120
|
|
No cóż... faktycznie trzeba dograć to do końca.
Kilka punktów jeszcze trzeba zdobyć, tak z trzy, cztery i dosyć. Gadanie Kulawika o gonieniu czwartego miejsca to do kabaretu się nadaje. Ale rozumiem, że chłop musi trzymać fason przed bossem i dociągnąć do wakacji. Potem zobaczymy co zrobi nadprezes. Odejdzie kilku piłkarzy, konieczna będzie ich wymiana na innych i wtedy zobaczy się jakimi środkami dysponuje Bednarz. Na moje wyczucie to latem sprowadzimy kilku no-name'ów zeby zastąpili tych, którym kończy się kontrakt. Chodzi o to, żeby nie obciążać budżetu. A w przerwie zimowej Cupiał zdecyduje czy Wisłę budować, czy wegetować |
|
|

|
||||||
![]() |
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|