The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
Worcester
Senior Member
 
Od: 03.2007
Skąd: z trybun

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1
Stary 10.02.2013, 11:41
Cytat:
1. Na karanie za stanie na schodach nie ma wpływu ani SKWK, ani klub Wisła Kraków tylko debilna do potęgi ustawa o imprezach masowych, jedyna inicjatywa ustawodawcza naszego, pożal się Boże, prezydenta. Z moich informacji wynika, że SKWK nie ma wpływu na stanowienie prawa w Polsce
Ale klub nie musi robić za policjanta i wysługując się stewardami gnębić pojedyncze osoby, które stoją na schodach. Próbowałeś zrelatywizować problem, ale Ci się nie udało. Dobrze wiesz, że klub przegina z nadgorliwością w tej kwestii.

Cytat:
Odniosę się do jednej kwestii jeszcze. Dobrze, że niektórzy z was urodzili się w takich czasach, bo w latach 80. i 90. o "smacznej herbatce pod koniec przerwy", w dodatku "postawionej na stole" można było tylko pomarzyć, tak mi przynajmniej ojciec opowiadał, bo sam tych czasów z racji wieku nie pamiętam. Rozumiem, że kwestia cateringu jest ważna (chociaż w sumie ja mam to w dupie - przychodzę na mecz, a nie do restauracji), ale nie chodzić na Wisłę, bo pepsi jest ciepłe albo herbata zbyt słaba i nie ma z nią gdzie siąść przy stole to dla mnie lekko żałosna wmówka
Jak już pisałem jeśli klub jest tak bardzo gorliwy w egzekwowaniu prawa, niech przyłoży się z równie z wielką gorliwością do swoich obowiązków. Jak człowiek pracuje cały tydzień, idzie na mecz, kupuje coś mięsoposobnego w bułce plus napój, to ma prawo wymagać ten napój gdzieś postawić. Bo dałem im moje pieniądze, które są moją krwawicą. Chyba, że jeszcze jesteś na utrzymaniu rodziców, więc jak przejdziesz na swój garnuszek to inaczej spojrzysz na problem.
Ja płacąc za bilet nie wymagam poziomu sportowego - nie jestem idiotą. Wymagam tylko tego, aby mieć gdzie zjeść (a często wracam prosto z pracy, bez posiłku) i załtawić swoje potrzeby fizjologiczne (sprawna spłuczka i mydło). To tak wiele?
Jesli nawiązujesz do 90 lat, to równie zaapeluj, aby wjeżdzać z bramą lub wchodzić na patencie - bo dzięki takim akcjom kilka razy za małolata wbiłem na C. Ale to już nie wróci. Są inne czasy, ludzie płacą i wymagają - absolutnego minimum.

Gdzie jest treść porozumienia z podpisem osoby z klubu? Nie ma.
"O, jakże szybko nastrój prysnął wzniosły!
Albowiem w kraju tym zaczarowanym,
gdzie — jak w złej bajce — ludźmi rządzą osły,
jakież tu mogą być właściwie zmiany?
Tu tylko szpiclom coraz większe uszy
rosną, milicji — coraz dłuższe pałki,
i coraz bardziej pustka rośnie w duszy,
i coraz bardziej mózg się staje miałki.
Tu tylko może prosperować gnida,
cwaniak i k...a, łotr i donosiciel ."
Janusz Szpotański
Odpowiedz cytując
fialo
Senior Member
 
 
Od: 11.2006
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2
Stary 10.02.2013, 13:00
Worcester napisał(a):Wyświetl post
Ale klub nie musi robić za policjanta i wysługując się stewardami gnębić pojedyncze osoby, które stoją na schodach. Próbowałeś zrelatywizować problem, ale Ci się nie udało. Dobrze wiesz, że klub przegina z nadgorliwością w tej kwestii.
Doskonale wiem, że przegina, jednak i tak to jest nic w porównaniu do Warszawy, gdzie, żeby wejść na stadion muszę zdjać buty ze skarpetkami włącznie. I nie usprawiedliwam tego absolutnie, mam nadzieję że w wyniku porozumienia nie będzie problemów z niezajmowaniem nieswojego miejsca na trybunie C. Nie mam powodów by nie wierzyć SKWK, w imię solidarności kibicowskiej ufam tym ludziom, którzy są u góry i ufam, że chcą dobra naszego i Wisły, ufam, że gdyby nie mieli rozsądnych przesłanek ku temu, by zakończyć protest, to by go nie zakończyli. Jak będzie tego nie wie nikt, ale kredyt zaufania jest i karnet kupię jak zawsze, jeżeli będą lecieć w kulki to nie kupię go następnym razem - proste.

Cytat:
Jak już pisałem jeśli klub jest tak bardzo gorliwy w egzekwowaniu prawa, niech przyłoży się z równie z wielką gorliwością do swoich obowiązków. Jak człowiek pracuje cały tydzień, idzie na mecz, kupuje coś mięsoposobnego w bułce plus napój, to ma prawo wymagać ten napój gdzieś postawić. Bo dałem im moje pieniądze, które są moją krwawicą. Chyba, że jeszcze jesteś na utrzymaniu rodziców, więc jak przejdziesz na swój garnuszek to inaczej spojrzysz na problem.

Jedna sprawa - jak płacisz 10 pln za hamburgera, nie oczekuj pełnoziarnistej (żeby były węgle złożone, a nie puste proste) bułki świeżo z piekarni wraz z grubym kawałkiem grillowanej piersi z kurczaka w ziołach, wraz z pełnym bukietem warzyw, bo to niemożliwe. No chyba, że cena pójdzie w górę. Fast-foody na stadionie to ten sam syf, co wszędzie w mieście, także polecam wykreślić je ze swojej diety jak najszybciej

Podkreślam - dla mnie catering to słaba wymówka, żeby odpuścić mecz na R22, ale rozumiem tych, dla któych ta sprawa jest ważna i wierzę, że w wyniku porozumienia i to będzie poprawione. W pierwszej kolejności liczę na godne traktowanie kibca i to niezależnie od sektora.
Some people think football is a matter of life and death. I assure you, it s much more serious than that. Bill Shankly

Listen fucking stars - you're breaking our hearts!!
Odpowiedz cytując
zim zum
Senior Member
 
Od: 04.2004
Skąd: Getta

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3
Stary 10.02.2013, 13:43
fialo napisał(a):Wyświetl post


Jedna sprawa - jak płacisz 10 pln za hamburgera, nie oczekuj pełnoziarnistej (żeby były węgle złożone, a nie puste proste) bułki świeżo z piekarni wraz z grubym kawałkiem grillowanej piersi z kurczaka w ziołach, wraz z pełnym bukietem warzyw, bo to niemożliwe. No chyba, że cena pójdzie w górę. Fast-foody na stadionie to ten sam syf, co wszędzie w mieście, także polecam wykreślić je ze swojej diety jak najszybciej

Podkreślam - dla mnie catering to słaba wymówka, żeby odpuścić mecz na R22, ale rozumiem tych, dla któych ta sprawa jest ważna i wierzę, że w wyniku porozumienia i to będzie poprawione. W pierwszej kolejności liczę na godne traktowanie kibca i to niezależnie od sektora.
Ludzie piszą o sytuacji z cateringiem, bo to jest symbol tego jak działa ten klub. Nikt się nie obraża, że bułka ma mało ziaren czy dużo sosu. Grasz mędrka, a nie do końca rozumiesz co ludzie mają na myśli. Klub nie jest w stanie zorganizować uczciwego miejsca do jedzenia, to co dopiero mówić o prawdziwym sklepiku (a nie aktualnej budzie), jakimś muzeum, akademii itd.
Odpowiedz cytując
Worcester
Senior Member
 
Od: 03.2007
Skąd: z trybun

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4
Stary 10.02.2013, 14:05
zim zum napisał(a):Wyświetl post
Ludzie piszą o sytuacji z cateringiem, bo to jest symbol tego jak działa ten klub. Nikt się nie obraża, że bułka ma mało ziaren czy dużo sosu. Grasz mędrka, a nie do końca rozumiesz co ludzie mają na myśli. Klub nie jest w stanie zorganizować uczciwego miejsca do jedzenia, to co dopiero mówić o prawdziwym sklepiku (a nie aktualnej budzie), jakimś muzeum, akademii itd.
Dokładnie. Jeśli nie potrafią ogarnąć obsługi gastronomicznej to jak mają stworzyć rentowne muzeum, nie mówiąc już o szkólce, marketingu itp. Wisłę toczy organizacyjna gangrena i stanowisko, które pokazuje że "kiedyś to dopiero było cienko" do niczego nie prowadzi. Nie porównujmy tego co mamy do lat 90', lecz do innych klubów w czasach obecnych.

Swoją drogą zwiedziłem z Wisłą sporo stadionów i najlepiej chyba catering ogarnięty jest na Legii i Śląsku.
A że "chcieć to móc" najlepszym przykładem jest Liege. Trzy budy na kólkach potrafiły obsłużyć cały nasz sektor. Do tego smacznie i jak na zachód ceny nie wygórowane.
"O, jakże szybko nastrój prysnął wzniosły!
Albowiem w kraju tym zaczarowanym,
gdzie — jak w złej bajce — ludźmi rządzą osły,
jakież tu mogą być właściwie zmiany?
Tu tylko szpiclom coraz większe uszy
rosną, milicji — coraz dłuższe pałki,
i coraz bardziej pustka rośnie w duszy,
i coraz bardziej mózg się staje miałki.
Tu tylko może prosperować gnida,
cwaniak i k...a, łotr i donosiciel ."
Janusz Szpotański
Odpowiedz cytując
MatMario
Senior Member
 
 
Od: 05.2004
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5
Stary 10.02.2013, 17:37
zim zum napisał(a):Wyświetl post
Ludzie piszą o sytuacji z cateringiem, bo to jest symbol tego jak działa ten klub. Nikt się nie obraża, że bułka ma mało ziaren czy dużo sosu. Grasz mędrka, a nie do końca rozumiesz co ludzie mają na myśli. Klub nie jest w stanie zorganizować uczciwego miejsca do jedzenia, to co dopiero mówić o prawdziwym sklepiku (a nie aktualnej budzie), jakimś muzeum, akademii itd.
Widać że egzamin z logiki kiedyś zdany nie poszedł na marne.

Kolega fialo ma problemy z czytaniem ze zrozumieniem, dziękuję więc że łopatologicznie wyraziłeś moje myśli.

Nie wymagam że klub wybuduje boisko w ciągu 3 tygodni, nie oczekuje że stworzy akademię piłkarską do marca, ale oczekuje że cokolwiek się poprawi i jako niewierny Tomasz zobaczę to uwierzę.

Też z drugiej strony szczytem jest że na stadion dalej nie ma umowy, inne kluby zdążyły już jedną rozwiązać a my pierwotnej nie wypracowaliśmy. Ja .......e jaka to jest prowizorka to dramat. Jest wywiad z Cwiakala tym z weszło.com na innym forum, przeczytajcie fragment np o kontrakcie Qiuoto, kolejna prowizorka, on nie wiedział, klub za bardzo też nie do kiedy on ma kontrakt. Jaja.

Niech ktoś logicznie napiszę jakie przesłanki nim kierują że wierzy na dzień dzisiejszy że klub się wywiaze z porozumienia.Ja ich nie znajduje oprócz Czerwińskigo w zarządzie, ale on dziś jest,a jutro nie wiadomo, przecież mógłby zostać prezesem zamiast Bednarz,a jednak to Jacek poszedł do góry.
jackass: -Sęk w tym, że jak my im sprzedajemy bilety, to bierzemy pełną odpowiedzialność za nich.
Press: -Czyli to klub dystrybuowałby bilety na mecze wyjazdowe?
jackass: -I tak to musimy robić,zawsze tak jest.
Press: -Przed konfliktem SKWK się tym zajmowało?
jackass: -Tak, oni to robili.
Odpowiedz cytując
rav
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6
Stary 10.02.2013, 17:55
MatMario napisał(a):Wyświetl post
Jest wywiad z Cwiakala tym z weszło.com na innym forum, przeczytajcie fragment np o kontrakcie Qiuoto, kolejna prowizorka, on nie wiedział, klub za bardzo też nie do kiedy on ma kontrakt. Jaja.
Trochę się zagalopowałeś, akurat ten wątek dotyczył rozwoju umysłowego Quioto a nie naszego klubu, który akurat bardzo dobrze wiedział jaką podpisał umowę. Nie wiedział tego Quioto. Słabo natomiast przedstawia się historia z naszym młodym Honduraninem jeżdżącym bez prawa jazdy i bezradność klubu, który jest wyręczany przez dziennikarza.
Ostatnio edytowane przez rav : 10.02.2013 o godz. 18:00.
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź
Narzędzia tematu
Tryby wyświetlania

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 03:08.