Revolver napisał(a):

No i znowu zostaniemy bez rozgrywającego, a biorąc pod uwagę, że mamy jakieś pół skrzydłowego, to nie wiem jak Kulawik chce prowadzić ataki. Zwłaszcza, ze nie wygląda na geniusza taktycznego, ani z wyników, ani z...twarzy.
I żebym nie został źle zrozumiany, oceniam teraz Kulę jako trenera Wisły, a nie legendę. Do tej pory założeniem było chyba "Podaj do Maora i zobaczymy co zrobi", a teraz biedny, zagubiony Tomek będzie patrzył tym swoim tępym wzrokiem jak jego drużyna nie jest w stanie wymienić trzech podań poza własną połową, bo nie sądzę, no ku*wa nie sądzę, żeby miał pomysł na grę.
|
patrzę na to inaczej , nie zdziwię się jeśli będziemy wyżej w tabeli juz bez Maora . Wypalony - nawet i bardzo dobry zawodnik jest gorszy od ambitnego i w pełni walczącego zawodnika , wystarczy przypomnieć sobie mecz z Piastem , Zagłębiem, Pogoniom czy Górnikiem .
Tam nie mają Maora , ale Zganiacza , Jeża , Rogalskiego i Kwieka .
Brak Maora spowoduje jeden dobry bodziec - reszta zawodników przestanie się tylko patrzeć co robi Maor i zacznie sama ciągnąć grę .
Maor miał dobre jeden rok - 2011 , resztę w jego wykonajiu lepiej przemilczmy .