
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
| Wyświetl wyniki ankiety: Czy mecz Widzew Łódź zakończy się: | |||
| Zwycięstwem Widzewa |
|
24 | 25,26% |
| Remisem |
|
16 | 16,84% |
| Zwcięstwem Wisły |
|
55 | 57,89% |
| Głosujących: 95. Nie możesz głosować w tej ankiecie | |||
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2008
Offline |
#91
|
|
Jeszcze jest troszeczke do poprawy ale z tego zwyciestwa trzeba sie cieszyc. Dobra passa z Widzewem zachowana - przynajmniej z Nimi. W kolejnym meczu na włąsnym stadionie zycze sobie gry jak z Jagiellonia, skutecznosci jak dzisiaj z Widzewem tylko ze statystykami strzałow + strzałow celnych jak z meczu z Jagiellonia
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2007
Offline |
#92
|
|
Pisałem że Widzew nic nie gra nadzwyczajnego, że to zwykła kopana i możemy tam wygrać. No i szybko strzeliliśmy gola (brawo za nos z wystawieniem Boguskiego w ataku od początku). Mecz raczej bez historii, dobrze Melikson, nieźle Głowacki. Raczej bez podniety że coś lepiej, poprostu Widzew słaby i zamiast grać to pajacował cały mecz jak ten Tunezyjczyk.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Offline |
#93
|
Chociaż szkoda, że nie potrafiliśmy uporządkować gry w przewadze w drugiej połowie. To był nasz obowiązek a tak to drżałem o wynik do 93 minuty |
|
|
|
Member
Od: 02.2012
Offline |
#94
|
|
Wreszcie zwycięstwo, świetna gra w pierwszej połowie, tylko potem to już padło. Do tych od @Baala dopiszę Czekaja, który wszystko czyścił, ale mam zastrzeżenie że tego allaha nie pokrył i prawie by gola strzelił (na szczęście słupek). Brakowało w tym meczu trzeciego gola dla Wisły, dobijającego widzew. Wtedy byłbym w pełni zadowolony
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2003
Skąd: Tarnów
Offline |
#95
|
|
Rzeczywiście. Przynajmniej 4 ewidentne wolne "z kapelusza" dla Widzewa.
Co do meczu i oceny naszych piłkarzy to nikt nie zagrał rewelacyjnie ... wszyscy poprawnie i bardziej zespołowo. To wystarczyło na Widzew - na Lech może być mało. ![]()
"W życiu trzeba mieć pasję.... u mnie trafiło na piłkę " - Grantar kibic piknikowy.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 09.2010
Skąd: Kraków/Bolechowice
Offline |
#96
|
|
ż ż ł... i tak dalej
oby tak samo było z amicą w końcu jest wiślacki "superpiątek" ! - wesoły )))))))))))))))))))))))dziś jest ogólnie szczęśliwy dzień...
Ostatnio edytowane przez domin_czyzyny : 26.10.2012 o godz. 22:17.
|
|
|
|
Joker the Great
Od: 06.2003
Skąd: Kraków
Offline |
#97
|
|
Pięknie korzystny wynik zmienił optykę gry Wisły.
Nadal jestesmy daleko w tyle, ale trzeba przyznać mamy coraz dłuzsze fragmenty niezłej gry. Teraz to było całe pół godziny, jeszcze jakies 6 meczów i w ostatniej jesiennej kolejce będzie super. Po czerwonej dla dzikiego, gorzej niz w pełnych składach. Brawo za wazne 3 pkt, raczej nie spadniemy. ![]() 90minut.pl o tabeli 2005/2006 napisał(a):
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2003
Skąd: Kraków
Offline |
#98
|
|
To nie był mecz piłki nożnej i z całym szacunkiem Widzew nie grał w piłkę. To był poziom gry i agresji rodem z A klasy. Sędziego przerosło prowadzenie dzisiejszego meczu, jednak od pewnego momentu wiadomo było,że Widzew nie może z nami grać w piłkę bo się skończy dla nich źle. Czekaj zdrzemnął się przy główce (2 metry od napastnika!) i zaraz po przerwie również i pajace na czele z Kaczmarkiem zaczęli walić po nogach w celu odebrania piłki i zrobienia kontry. Ten toporny styl gry nie pozwalał im na sukces z ataku pozycyjnego. Ale później oprócz brutalnego kopania naszych zaczęli przewracać się a'la korona kielce po dotknięciu. Sędzia łykał ich aktorstwo jak mała kit i mieliśmy smród. Mecz z gatunku trudnych i najważniejsze są trzy punkty. Udało się dowieźć zwycięstwo i to jest handiap przed Amicą.
![]()
Do what you mean and mean what you do.
|
|
|
|
ANAJNARAB
Od: 05.2004
Skąd: od siebie
Offline |
#99
|
|
Wygrana cieszy, gra w pierwszych 30 minutach cieszy, końcówka dramat.
Warto zobaczyc jakim składem gralismy. Pomijając Czekaja i Bogusia grała stara gwardia Maaskanta. ![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2008
Offline |
#100
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2005
Offline |
#101
|
Jakkolwiek, abstrahując od jego wypowiedzi, Broź gra na tej prawej obronie całkiem nieźle. |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2003
Skąd: Bochnia
Offline |
#102
|
|
mnie też najbardziej zirytowało krycie na radar kaczmarka przez Sobola przy straconej bramce. Wystarczyło zrobić kilka kroków do przodu i lewoskrzydłowy by się posrał. Za tą akcję dla Sobola wielki minus !!!
![]()
od kołyski, aż po grób zawsze ukochany klub WISŁA KRAKÓW
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2006
Skąd: inąd
Offline |
#103
|
|
Dawno nie widzialem tyle chamstwa buractwa i agresjii ze strony kopaczy z Łodzi.Kilku powinno wyleciec od razu ,inni po 2 zoltych kartkach.I jeszce Broz w przerwie ma czelnosc mowic ze to pilkarze Wisly sie kłada.Ja pi****le.
Wszytko przebil Bendfialah czy jak mu tam,wroze kariere aktora-specjalnosc ;symulacja padania i 10 miniutowego płaczu.Gosc przebil wszystko. Generalnie dobrz ebylo 30 minut ,potem prostaki kopały po czołach wiec jak tu z takimi grac.Widac poprawe i reke Kuli.Idzie lepsze. ![]()
WISŁA KRÓLOWA POLSKI
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2003
Skąd: Somewhere between nowhere and goodbye
Offline |
#104
|
|
Nędza i żenada. Z obydwu stron. Na początku trochę w miarę przyzwoitego grania a potem pokaz chamstwa wymieszany z kalectwem i partactwem. Wisła broniła się mniej lub bardziej rozpaczliwie przez 70 minut wyprowadzając ze 20 kontr w tym jedną jako tako udaną i jakimś cudem dowiozła 3 pkt choć zdecydowanie na to nie zasłużyła. Remis byłby sprawiedliwy choć tak naprawdę obie ekipy zasłuży na 0 punktów. W studiu debile z C+ mówili, że sędzia dał za dużo kartek ale ja uważam, że dał o połowę za mało... Ciężko się przestawić po meczu Borussi z Realem na taki produkt, który o piłkę nożną się nawet nie ociera. Ostatnia godzina to był bardziej futbol amerykański tak więc nic tylko dać im kaski, jajowatą piłkę i niech przepychają... Żenujące pseudowidowisko.
Ostatnio edytowane przez thechris : 26.10.2012 o godz. 23:03.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2008
Offline |
#105
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2007
Skąd: z pewnej arcyskromnej oprawy
Offline |
#106
|
Pierwszy problem, z którym - poza odbudowaniem kondycji - musisz się zmierzyć, jest słynne Borkowe "czucie przestrzeni, geometrii boiska". Tego brakło, bo Radek zazwyczaj przesadza w drugą stronę - nie odpuszcza do samego końca, czy wymaga tego sytuacja, czy nie. Tu liczył na piłkę za darmo, padł darmowy gol. --- Sędzia : 3 pierwsze żółte kartki dla Wisły (Bunoza,Wilk i Garguła) to kabaret. Ogólnie chłop widział rzeczy, które "nie śniły się fizjonomom". Kiepski cytat na dramatycznie kiepskiego gwizdkiewicza. Z dwóch fauli-widmo na 20.-25. metrze w końcówce meczu lepszy zespół zrobiłby przynajmniej remis. --- Kulawik - posłużę się cytatem z pewnych oberkumatych wpisów na (tym) forum: NEPOTYZM! NEPOTYZM! ...a poza tym PROBIERZ WRÓĆ DZIDE WRZUĆ!
Ostatnio edytowane przez Bóg Trybun (objawion) : 26.10.2012 o godz. 23:15.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2003
Skąd: Kraków
Online |
#107
|
|
Cieszą dwie bramki i zwycięśtwo. Smuci gra Głowackiego, Czekaja i Sobolewskiego. Odnoszę wrażenie, że wystawiani są na siłę.
![]()
(...) MY KIBICE POMOŻEMY!!! (...)
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2003
Skąd: Kraków
Offline |
#108
|
Udział Radka Sobolewskiego w dzisiejszym meczu był nie do przecenienia. Cieszę się, że wziął udział i na pewno wzmocnił drugą linię szczególnie przy nieco niedokładnym dziś Czarku Wilku. Wiadomo było, że po takiej przerwie trudno będzie wytrzymać cały mecz, jednak jego występ to absolutnie plus i z piłkarskiego i z psychologicznego punktu widzenia. ![]()
Do what you mean and mean what you do.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2003
Skąd: Somewhere between nowhere and goodbye
Offline |
#109
|
|
Akurat Głowacki zagrał moim zdaniem dobrze. Czekaj przysnął przy golu ale poza tym bardzo ładnie wyprzedzał rywali. Zdecydowanie gorzej prezentowali się boczni obrońcy od środkowych a szczególnie Jaliens. Sobolewski olał centrującego i dlatego padła bramka. Bezbarwny występ kapitana ale lepszy taki gracz niż żaden. Wybrzydzać nie można tym bardziej, że kartek multum i pauzowanie się zacznie na potęgę.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2011
Offline |
#110
|
|
Wisła wygrała zasłużenie, inna teza to nonsens.
Widzew z powodu braku umiejętności wniósł do gry jedynie agresje, Wisła zaś pokazała że z takimi drużynami wyższą kulturą gry i zaangażowaniem, też można wygrywać, szkoda jedynie zbyt szybko straconej bramki, ale widać Sobolewski nie jest już piłkarzem na pierwszą jedenastkę, podobnie Czekaj, który to już jego błąd w obronie !? Zwycięstwo z tak grającym rywalem na jego boisku to krok we właściwym kierunku, a Kulawik już daje więcej niż Probierz. Lepiej ustawił boki obrony, a bramki są efektem powtarzalności, czyli tak oczekiwanych schematów gry w ofensywie, dla mnie było więcej pozytywów niż mogłem przypuszczać, bo nie tylko wynik cieszy |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#111
|
Czekaj, zawalił bramkę (w swoim stylu, choć poza tym miał wiele dobrych i czystych wejść), Chrapek dał znać o sobie wyłącznie faulem taktycznym, cyrkowcy Bednarza prezentują taki poziom, że mogłoby ich w ogóle nie być. Chciałbym zwrócić uwagę na grę Boguskiego. Nie walczył tyle co Sikorski, nie cofał się tak bardzo ani nie upadał tak często jak Genkov, po prostu wepchnął dwa razy piłkę na pustaka. Stary pierdziel ze mnie i na nowoczesnym futbolu Probierza się nie znam, ale pamiętam czasy kiedy napastników rozliczało się z goli i asyst, a nie gry w środku pola. Obraz gry w dużej części wyglądał tak nędznie z powodu boiskowego chamstwa prezentowanego przez mongołów Mroczkowskiego. Ten cały Ben Dicośtam powinien wylecieć już za żenującą symulkę i kilkuminutową scenę agonii odegraną na boisku, reszta wjeżdżała wyprostowanymi nogami albo robiła saneczki. Do dziś nie wiem co on chciał z tą drużyną zrobić...
Ostatnio edytowane przez wolfy : 27.10.2012 o godz. 00:40.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Offline |
#112
|
|
Sobol to już lepiej grac nie będzie,jest już na drugim brzegu rzeki.Co do Czekaja to bym w zimie go gdzieś wypożyczył żeby sie ogrywał a na jego miejsce kogoś sprowadził.Głowa uważam zagrał całkiem poprawnie
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Skąd: Łódź
Offline |
#113
|
||||
2. Akurat wczoraj to Broź nic wielkiego nie pokazał. Nawet zawalił przy obydwu straconych bramkach. Kulawik pięknie rozczytał, że Broź źle się ustawia, że czesto go brakuje i że na zamknięciu akcji kryje na radar. Boguski cały czas chował się w strefie Brozia i z niej nabiegał. Broź nie wchodził w kontakt i Boguski z łatwością się od niego odklejał i tak zdobył dwie bramki praktycznie bez krycia.
Nie próbuję tutaj niczego zarzucać Holendrowi. Po prostu nie szukajmy takich porównań a siłę. Teraz to nasza kadra to są dzieci niczyje. Zlepek piłkarzy, którzy zostali kupieni bez żadnej koncepcji za sprawą różnych działaczy i różnych trenerów. Kulawik ma fajny pomysł na grę, ale piłkarze mają siły na 20 minut takiego grania, bo potem już zaczyna się oddawanie pola.
![]()
Zapraszam na mojego piłkarskiego bloga - Futbol Totalny
|
|||||
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 09.2010
Skąd: Kraków/Bolechowice
Offline |
#114
|
w jakim świecie Ty żyjesz ? chyba w takim kiedy Wisła kupowała wszystkich z ligi i taki Czekaj grałby co najwyżej w rezerwach. Czasy się zmieniły, Czekaj (jaki jest) jest potrzebny Wiśle do pierwszego składu... sprowadzić ? my nikogo sensownego na LO nie mogliśmy sprowadzić, mamy zaległości w wypłatach pensji i premii, długo nikogo nie kupimy, naszymi ruchami transferowymi będą co najwyżej sprzedaże piłkarzy, na których znajdzie się jakikolwiek kupiec... taka prawda... |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#115
|
|
jak to często bywa wygraliśmy i nie ma komu pisać w tym temacie
meczu niestety nie miałem okazji oglądać , ale widziałem bramki i to mogę skomentować wypracowane akcje! wystarczy zobaczyć sobie jaki sprint zrobił Boguski przy 2 bramce . Wiedział w którym miejscu ma być i od razu gdy Melikson zgrał Ilievovi zaden przeciwnik nie mógł go dogonić. Sikorski i Genkov na miejscu Rafała stali by w miejscu , akcja w zadnym wypadku nie była by taka efektywna . Takie akcje nie biorą się z przypadku . Brawa dla Kulawika , że z tak rozbitej drużyny udaje mu się cokolwiek wypracować . Nawet jeśli nie wygląda to rewelacyjnie cały mecz , to liczą się w tym momencie tylko 3 punkty . |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2010
Offline |
#116
|
No cóż, kwintesencja naszej wczorajszej (i nie tylko) gry. Ale cieszy, że po okresie Probierzowskiej smuty Kulawik chce iść w lepszym kierunku. Niestety z powodu fatalnego przygotowania do sezonu będziemy te męczarnie (po 20 minucie) oglądać jeszcze do grudnia. Najazd kamery na twarz Sobolewskiego i innych zawodników bezcenny. Jakbym dwa razy wybiegł na Giewont chyba bym lepiej wyglądał. W drugiej połowie mecz koszmarek a brak dopingu tylko spotęgował to wrażenie. Bardzo cenne trzy punkty. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Offline |
#117
|
|
No Melikson szybkościowo jest na pewno cieniem samego siebie. Ciekaw tylko jestem czy to przygotowanie czy prowadzenie się po prostu zapuścił... Kiedyś jakby dostał taką piłkę na kontrę to by minął tych Wydzewiaków na pełnej szybkości a tak miał problem ich wyprzedzić... Jak nie Melikson.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2011
Offline |
#118
|
|
30 minut naszej porządnej gry, głupia bramka i wkradła się w grę kopanina która została aż do końca, nam nie jest to na ręke, trudno aby taki Garguła, Melikson czy Iliev dawali radę fizycznie, tutaj też trzeba znaleść jakiś lek, obrona OK, Jaliens często zapuszczał się w przód, podoba mi się to, w miarę dobrze zagrał z tyłu, ale ta bramka nie wiem kogo obwinić, Jaliensa że jest na prawej obronie, Czekaja że pozostawił rywala bez opieki czy Sobola?
Druga połowa to ... typowa polska piłka, wysoka postawiona obrona Widzewa i szkoda że tego nie wykorzystaliśmy po raz trzeci. Jak tak mamy wygrywać do końca rundy to OK, szybko trzeba nadrobić braki punktowe, natomiast w drugiej rundzie postarać się o jakiś styl |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2003
Skąd: Tarnów
Offline |
#119
|
Trener Widzewa powiedział po meczu że wygrała drużyna lepsza. Dwie żólte kartki były z kapelusza (w jednej sytuacji w ogóle nie było faulu). Widzew niedawno jeszcze liderował więc wygrana u nich powinna nas ciutkę cieszyć. Proponuję ci thechris dwie opcje: Oglądać tylko naszą buraczaną Oglądać tylko angielską, hiszpańską i niemiecką ligę. Oglądanie i tego i tego doprowadza cię jak widzę do depresji .. ![]() ![]()
"W życiu trzeba mieć pasję.... u mnie trafiło na piłkę " - Grantar kibic piknikowy.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2005
Skąd: NBZ
Offline |
#120
|
|
Zawsze powtarzałem że Wisła musi grać piłką po ziemi , kombinacyjnie i coś z tego będzie . Tak chciał grać Moskal -niestety nie dano mu szansy , teraz tak chce grać Kulawik - BRAWO!
|
|
|

|
||||||
![]() |
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|