Marszałek napisał(a):

|
Ale co klub ma do tego czy facet zna język czy nie ? To jest jego problem. Brak komunikacji powodować będzie same problemy. Zarówno dla piłkarza jak i dla szkoleniowca. Co może zaważyć na grze i wylocie z pracy. Ostatecznie traci Kulawik. Ciężko coś narzucać odgórnie skoro najbardziej zainteresowany nie widzi potrzeby ? Coś narzucone zaraz stanie się znienawidzone. Ale to w ogóle jest szerszy problem. Bednarz ile zna języków np ?
|
To troche jakbys mowil co firmie do tego czy pracownik, ktorego zatrudnia zna jezyki lub nie. To oczywiste, ze firma zatrudnia tego lepszego, tego co jezyki bedzie znal, bo to dla firmy lepiej.