Lysy napisał(a):

|
Jeśli chciałbym zbudować komputer PC, mając procesor, kartę muzyczną i joystick od pegazusa oraz mnóstwo bezużytecznych śrubek i wiedział, że nie stać mnie na zakup nowych części to z pewnością nie wzywałbym prawdziwego informatyka. Informatycy nie są tani, zresztą wątpię by którykolwiek chciał pracować w starej szopie, bez prądu.
|
hyhy, coś w tym jest, stąd też w ogóle mnie nie podnieca zmiana czy nie zmiana Probierza.Nawet jeśli go zmienią to i tak będzie to tylko chybił trafił a żeby faktycznie pójść krok w przód(przynajmniej w tej kwestii), to tu by trzeba by jakiegoś pewniaka zatrudnić....chociaż bałbym się że nawet ten 'pewniak' , po kilku miesiącach , stałby się nieudacznikiem.
Z drugiej strony, tak trochę sobie tej ligi pooglądałem ostatnio i na prawdę ciężko znaleźć drużynę która by grała aż taką chujnię jak my.Większość drużyn ma jakiś pomysł, mniej lub bardziej efektowny.Patrząc na Wisłę to jakbym KacWawa oglądał(tak hipotetycznie bo tego dzieła nie widziałem).
To jest pytanie czy to w większości wina Probierza czy składu 2012/13...chciałbym żeby to było to pierwsze ale tak to widząc to bardziej skłaniam się ku drugiej opcji.