Mati_ napisał(a):

|
Porównywanie Maaskanta do Probierza nie ma sensu. Maaskant dostał kogo chciał prawie, a Probierz? Ktoś powie chciał Sikorskiego. Ok, tylko gdyby Wisła miała takie możliwości jak za Maaskanta, to Sikorski by u nas nigdy nie zagrał.
|
A kogo to Maaskant dostał przez pierwsze pół roku pracy? A tylko ten okres można porównywać bo tyle trenerem jest Probierz. Już zostało udowodnione że Maaskantowi wystarczył miesiąc żeby pokazać jak należy grać i było widać że drużyna to realizuje. Mniej lub bardziej udanie ale widać było jaki jest cel. Teraz po pół roku Probierza na ławce, po okresie przygotowawczym, którego Maaskant nie miał. Nie wiać w grze żadnej myśli. Nic sie nie zmieniło od pierwszego meczu z Lechią, króluje chaos i kopanie byle do przodu. To ze stwarzamy sytuacje wynika tylko i wyłącznie z dramatycznie słabej ligi. Przy takiej grze z poukładanym zespołem nie wychodzimy z polówki, no chyba że wybijając piłkę byle dalej, ale wtedy jest strata i powrót o obrony, która w dodatku monolitem nie jest.
Probierz przyszedł jako trenerska gwiazda, miał być lepszy od Moskala, przegrał wszystko co mógł przegrać, opustoszył stadion, piłkarze cofają się w rozwoju, a tu słyszę że trzeba mu dać czas. Na co? Aż załatwią jakiś mecz żeby przez kolejne pół roku wszyscy mogli sie o niego odwoływać? A kolejny sezon pójdzie na straty, jeden już trener Probierz bardzo zręcznie zmarnował. Kolejny zaczyna obiecująco.
KOMINEK napisał(a):

i zatrudnimy Smutę prawda
|
Noż k..... pogięło Cię z tym Smudą? Tęsknisz za nim? Gdzie jest napisane że Probierza może zastąpić tylko Smuda?