
|
|||||||
| Hyde Park Sportowy (moderowane) Odpowiednie miejsce do wymiany poglądów na tematy sportowe, nie tylko piłkarskie, nie dotyczące jednak bezpośrednio "Białej Gwiazdy". O sytuacji w reprezentacji, innych polskich klubach czy ligach na świecie oraz o innych dyscyplinach sportu piszcie |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
|
|
Guest
|
#1
|
![]() ------ Fornalik - nie za spokojny gość? Nie da się zjeść presji i mediom? |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2007
Skąd: Kraków
Offline |
#2
|
Sodówka po całości. To tak jakbyś zarabiał 5 tysięcy złotych miesiecznie szef cie bierze na zajebiście płatną dodatkową fuchę a Ty sie kłócisz o 50 zł z nim. Nie, wiecie co, to nie jest dobry przykład bo gdzie tutaj mowa o honorze, ambicji poczuciu dumy itd.... Ta dzisiejsza piłka nożna to kurestwo po całej linii. A piłkarze tacy jak Sobolewski to gatunek wymierający. Wyjebane na tych pseudograjków |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2010
Offline |
#3
|
|
Selekcja Smudy na EURO była moim zdaniem bardzo dobra, przyczepić się można jedynie do braku Boruca, Peszki i doświadczonego Żewłakowa jako zmiennika dla podstawowej dwójki, do tego widziałbym Borysiuka w miejsce Matuszczyka, ale generalnie są to nazwiska drugorzędne, oprócz Boruca, ale tutaj mieliśmy teoretycznie dwóch świetnych bramkarzy do pierwszej jedenastki. Natomiast już dobór składu (forowanie Boenischa, trzech defensywnych pomocników przeciwko Czechom), zmiany w trakcie meczów i taktyka gry ofensywnej (a raczej jej brak) i ustawienie całego zespołu w grze defensywnej to aspekty pracy pana Franka, które trzeba ocenić jako fatalne. Beznadziejne było też przygotowanie fizyczne, kierowane przez absolutną bandę amatorów.
Nie jest tak, że Smuda jest beznadziejnym trenerem - on po prostu nie nadawał się do tej roli. Jestem pewien, że w roli ligowego trenera jeszcze nie raz się sprawdzi. Selekcjoner moim zdaniem nie musi być świetnym trenerem, grunt żeby cechował się inteligencją, szeroko rozumianymi doświadczeniem i autorytetem, możliwie bogatą wiedzą taktyczną, umiejętnością oceny potencjału zawodników, medialnością i umiejętnością radzenia sobie z presją i umiejętnością otoczenia się kompetentnymi ludźmi w dziedzinach, w których nie jest specjalistą. Tylko tyle i aż tyle. Dlatego jak czytam te cechy to wydaje mi się, że odpowiednią osobą na odpowiednim miejscu byłby Piotr Nowak, szczególnie spodobała mi się jego pierwsza zapowiedź, czyli zbudowanie sztabu na wzór Klinsmanna, a Nowak niewątpliwie ma kontakty wśród kompetentnych ludzi, ma też międzynarodowe doświadczenie, wydaje mi się że potrafiłby przekonać do swojej osoby naszych piłkarzy, zresztą praca w Polsce byłaby dla niego na pewno wyzwaniem, a nie kolejnym kuponem do odcięcia. Jeśli nie on, to z polskich szkoleniowców zostaje Waldemar Fornalik, bo mimo że póki co sprawdził się tylko w roli ligowego trenera i nie ma zbyt wiele międzynarodowego doświadczenia, to jest świetnym motywatorem, potrafi wzbudzić wśród polskich zawodników ambicję i chęć stawania się lepszym mimo swojego bardzo spokojnego i ułożonego usposobienia, potrafi też dobrze ułożyć taktycznie swoje zespoły, jest też człowiekiem szalenie inteligentnym i dobrze pływa w medialnym akwarium, jest też ciągle młodym trenerem, a w przygotowaniu fizycznym bazuje na metodach doktora Wielkoszyńskiego, na metodach które się po prostu sprawdzają. Transfery Sobiecha, Piecha, Jankowskiego, Sadloka i innych świadczą o tym, że potrafi też odpowiednio dostrzec potencjał wśród teoretycznie słabszych, mniej znanych czy młodych piłkarzy. Lenczyk odpada, bo to typ podobny do Smudy. Skorża natomiast jest po prostu zbyt dupowaty do tej roli, chociaż jednocześnie nie twierdzę, że by mu się na pewno nie udało - gość ma wiedzę taktyczną, inteligencję, wydaje się być osobą która odpowiednio ocenia potencjał tego czy tamtego zawodnika, nie boi się stawiać na młodych i kto wie, może to jego "zero z tyłu" by się sprawdziło. Niemniej jednak nie uważam go za kandydata pierwszego wyboru. Mam tylko szczerą nadzieję, że trenerem nie zostanie Koeman, Grant, Matthaus itd., czyli trenerzy ze znanym nazwiskiem, którzy ostatnio więcej przegrywali niż wygrywali. |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2010
Offline |
#4
|
|
"Odpady" trzeba traktować indywidualnie. Polański był jednym z naszych najlepszych piłkarzy na tym turnieju, natomiast Boenisch prawdopodobnie jednym z najgorszych, o ile nie najgorszym piłkarzem ze wszystkich pierwszych jedenastek na tym turnieju. Obraniak był wielkim rozczarowaniem, w dodatku gwiazdorzył niemiłosiernie, rozumiem krytykę pod jego adresem, już lepiej było promować w jego miejsce Wolskiego, czy wstawiać Mierzejewskiego, w którego przypadku była jakakolwiek nadzieja że choć raz będzie w stanie błysnąć jakimś otwierającym zagraniem i można było się spodziewać że będzie zapieprzał cały mecz, czego o Obraniaku raczej powiedzieć nie można.
Perquis był bardzo solidny i trudno mi dostrzec innego środkowego defensora choćby na tym samym poziomie - tylko nie mówicie mi o Żewłakowie, który umiejętności ma świetne, doświadczenie ogromne, ale szybkość wystarczała już raczej tylko na mecze polskiej ligi, w Europie często dupsko ratował mu świetnie grający Komorowski, czego większość widzów nie chciała, lub nie potrafiła dostrzec. Zresztą właśnie Komorowskiego mi jest żal najbardziej, bo widziałem jego rewelacyjne występy w Tereku przed EURO, w tym występy na lewej obronie - to było niebo a ziemia w porównaniu do tego co pokazał Boenisch i to powinien być nasz numer jeden na tej pozycji, może nie jest tak widoczny w ofensywie, ale w defensywie zarówno w Legii i Rosji grał bezbłędnie w poprzednim sezonie. Mało medialny zawodnik, ale bardzo stabilnie grający w defensywie. P.s. Matuszczyk to Polak z krwi, kości, serca i czego tam jeszcze chcecie - w Polsce się urodził, ma polskich rodziców, od zawsze miał polski paszport, od zawsze mówił po polsku, od zawsze reprezentował barwy naszej kadry, również w barwach reprezentacji młodzieżowych. Wzorcowy przykład zawodnika wychowanego za granicą, a grającego dla nas, nawet dla tych najbardziej konserwatywnych. Jedyna kontrowersja związana z jego osobą to forma sportowa którą przed turniejem prezentował. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Skąd: Sandomierz/Kraków
Offline |
#5
|
|
Wg. wyborczej Fornalik ma najwieksze szanse - kurcze mam mieszane uczucia, chyba wolalbym zeby sie najpierw sprawdzil w jakims mocnym klubie aczkolwiek po tym co pokazaly Anglia i Ukraina w bezposrednim starciu i tak nie mamy
z nimi szans wiec co za roznica. ![]()
Puchar jest na5z!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2010
Offline |
#6
|
|
Trudno powiedzieć. Pierwsza sprawa to to, że moim zdaniem z tej naszej kadry można dużo więcej wycisnąć, no i podejrzewam, że mecze przeciwko Anglii i Ukrainie będą bliższe temu, jak musieli grać przeciwko Ruskom, niż stylowi gry przeciwko Czechom lub Grekom. Nam się dużo lepiej gra w roli drużyny skazywanej na pożarcie niż w roli faworyta który musi atakować.
|
|
|

|
||||||
![]() |
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|