LanceTS napisał(a):

|
Dobra walka Szpili. Ochłonał troche od ostatniej walki, nie szedł już na pełnej ....ie tylko bardziej spokojnie. CZasami za bardzo się odsłania i przy zawodniku który będzie miał mocny cios może się to zemscić. Dzisiaj w 2 rundzie pokazał że ma siłe Szpila. Bazile chciał walczyć, ale jak 4 raz leżysz to ciężko już myśleć o swoich szansach. Dobra walka, widać że gość coś umiał, był doświadczony. Teraz zobaczymy, może jeszcze w tym miesiącu Szpilka coś powalczy.
|
Jeżeli uważasz, że "ochłonął" to przypomnij sobie ten cios (za który dostał ostrzeżenie) na kładącego się Argentyńczyka. W pierwszej rundzie ewidentnie był jeszcze zbytnio "napalony", później już owszem mam wrażenie, że sam trochę przeciągał tą walkę, żeby nie skończyć za wcześnie. Hmm wydaje mi się, że tego rodzaju przeciwnicy (trafił Go choć raz ten Argentyńczyk?) zbytnio jeszcze podnoszą Jego pewność siebie, co może (oby nie) kiedyś się przykro skończyć.
Jeśli chodzi o Wawrzyka. Kurcze no mam wrażenie, że Gość nie ma odporności na ciosy, bo taniec który wykonał czy po tym ciosie w I rundzie, czy po tym w VIII, z opuszczoną gardą i kompletnie odsłonięty i jak dziecko bezbronny mógł się naprawdę zakończyć ciężkim nokautem.