
|
|||||||
| Hyde Park (moderowane) Pokój również moderowany, jednak tu nie trzeba mówić o piłce nożnej i kibicowaniu. Chcecie pogadać o czymś "niepiłkarskim" - wejdźcie tutaj. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2010
Skąd: Kraków
Offline |
#1
|
|
Owszem został - ale przez Rosjan, już po wypadku, przy biernej postawie naszego rządu. W którym miejscu on był cywilny, tego nie wie nikt:
- statek był zarejestrowany w Rejeatrze Wojskowych Statków Powietrznych - załoga samolotu była wojskowa - w dokumencie Claris nr 50 jednoznacznie wskazano że był to lot wojskowy - w założonym planie lotu wyszczególniono rodzaj lotu jako wojskowy M o statusie HEAD - samolot uzyskał zgodę na wykonanie lotu wojskowego od Republiki Białoruskiej i Ferderacji Rosyjskiej - lotnisko było lotniskiem wojskowym, z wojskową służbą ruchu lotniczego. Kierownik Lotu upewniał się czy ząłoga TU154 wykonywała lądkowania na lotnisku wojskowym - karta podejścia do lądowania pochodziła z wojskowego zbioru informacji lotniskowo - nawigacyjnych FR, zatem i procedury podejścia do lądowania były takie jak w lotnictwie państwowym FR Rosjanie zakwalifikowali sobie lot tak jak im było wygodniej. A w Indonezji? Rosjanie i tak smiało sobie poczynają, mimo że to było lot cywilny: "W Indonezji będzie pracować około 100 Rosjan. Według Aleksandra Iwanowa decyzja o posłaniu przez Moskwę zespołu badającego przyczyny katastrofy była podjęta wspólnie przez prezydentów Rosji i Indonezji. - Nasi specjaliści będą pracować równolegle ze specjalistami indonezyjskimi. Powołano kilka grup roboczych do badania spraw inżynieryjnych, przebiegu lotu, współpracy załogi statku powietrznego i służb naziemnych oraz zbadania miejsca katastrofy. Myślę, że wkrótce uzyskamy obiektywne informacje, które pozwolą na stworzenie bazy danych dla dalszej pracy komisji - podkreślił prezes MAK Michaił Pogosjan. Jak pisała gazeta „Jakarta Globe" dziesiątki rosyjskich ekspertów dotarły na oddaloną od osiedli ludzkich górę w poszukiwaniu czarnych skrzynek. Zespoły poszukiwawcze i badawcze odnalazły ogon samolotu ok. 300 m od szczytu góry i usiłują do niego dotrzeć - mówił Dariatmo, szef indonezyjskiej agencji ratunkowej. Skrzynki zostaną przeanalizowane w Indonezji. Według indonezyjskiego ministra transportu EE Mangindaana, całością śledztwa kieruje Indonezyjczyk. - Rosjanie pozwolili nam zbadać czarne skrzynki, bo chcą, by śledztwo było przejrzyste - mówił. Pojawiły się kolejne sugestie o powodach rozbicia się superjeta. Pierwotnie mówiono o błędzie pilotów. - MAK bada wersję możliwej dywersji na pokładzie samolotu lub aktu terrorystycznego jako przyczyny katastrofy - podkreślił szef MAK." ![]()
"Panie profesorze Niesiołowski gratuluję i proszę złożyć gratulacje Panu Tuskowi i całemu rządowi, ze przez 6 lat tak nas prowadzili, w spokoju, że ja mogę tak spokojnie iść do domu, spokojnie wypić herbatę proszę pana, mogę spokojnie zjeść kolację, że nie boję się żadnych wrogów, nie boję się nikogo, naprawdę, i że mam spokojną emeryturę"
|
|
|

|
||||||
![]() |
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|