Drozd napisał(a):

|
Tylko zdrajca agent albo pachołek oddaje śledztwo w sprawie śmierci własnego Prezydenta obcemu państwu. Dlatego nazywanie takich po imieniu to właśnie wypełnianie zobowiązania wobec narodu i państwa. A udawanie ze wszystko jest cacy to najzwyklejsza zdrada.
|
Nie wiem czy to już schizofrenia czy obłuda . Najpierw domaganie sie od wszystkich szacunku bo zginął nie zwykły człowiek ale PREZYDENT ! A po chwili Prezydent (tylko z racji tego ,że jest z innej partii) jest smieciem i agentem ,i to sie nie kłóci z obowiązkiem szanowania Państwowych Organów Publicznych ,bo masz na to świetne wytłumaczenie.. Proponuję już dalej nie kontynuować tematu ogólnopolskiego wpajania wszystkim szacunku do instytucji państwowych ,bo dla Ciebei jak prezydentem jest X to trzeba mu okazywać szacunek z racji tego ,że pełni najwyzsza funkcje w państwie ,takie sa zasady demokracji i patriotyzmu ,natomiast jak Prezydentem jest Y to te zasady przestają obowiązywać .