
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
| Wyświetl wyniki ankiety: Czy Michał Probierz jest w stanie jeszcze wycisnąć z Wisły coś pozytywnego? | |||
| Tak |
|
98 | 28,00% |
| Nie |
|
98 | 28,00% |
| Tu nawet Mourinho nie pomoże... |
|
154 | 44,00% |
| Głosujących: 350. Nie możesz głosować w tej ankiecie | |||
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2010
Offline |
#1
|
Z drugim beniaminkiem męczymy sie okrutnie przez 70 minut, by potem skorzystać z kontuzji gracza który trzymał całą obronę. Każdy widzi co chce. Ja tam żadnej naszej dominacji nie widziałem. Widziałem tylko nieco lepszą grę zespołu. A czy to zasługa trenera czy otrząśnięcie się drużyny po przejściach, któż to wie. Ja tam większych pretensji do Probierza nie mam. Strażakiem okazał się marnym, ale też tylko szaleniec mógł sie spodziewać czegoś innego. Natomiast na podstawie jego dotychczasowej kariery cudów się nie spodziewam. Do zredukowanych celów jest OK. Życzę mu jak najlepiej. Dopóki jest trenerem Wisły. Nie pasuje mi ta redukcja celów, ale nie ja o tym decyduje. Co do Maaskanta i jego gry. Po co wykład. Wystarczy oglądnąc równolegle mecz polskiej ligi i ligi nieco lepszej od naszej. Nawet laik pojmie o co chodzi (oczywiście biorąc pod uwage różnicę klasy graczy, chodzi głównie o sposób gry). To, że Maaskant był średnim trenerem (sam byłem bardzo krytyczny wobec jego błedów), to nie znaczy, ze droga którą prowadził była zła. Trzeba było iść drogą zapoczątkowaną przez duet Stan/Maaskant. Wymienić Maaskanta na lepszy model (w miarę możliwości cenowych). Zastąpić bez rewolucji słabych zawodników innymi i ciągnąć ten wózek dalej. A tak mamy redukcje celów. Chociaż oczywiście marketing bedzie nam wpierał przed sprzedażą karnetów, że znów mamy podbić świat.
Ostatnio edytowane przez Elefant : 23.04.2012 o godz. 17:04.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Offline |
#2
|
Z resztą ja nie piszę o żadnym sukcesie, ale niektórzy nie potrafią czytać ze zrozumieniem. Podkreślę : Jeżeli WISŁA za Probierza w większości meczów naszej ekstraklasy ma strzelać po 3 bramki (oczywiście nie we wszystkich) i ma tworzyć sobie tyle sytuacji w każdym meczu co ostatnio - to zwalnianie trenera Probierza będzie głupim pociągnięciem. Nie wiem, nie potrafi ktoś zrozumieć sensu stonowania tej wypowiedzi? Wcale nie powiedziałem, że Probierz ma zostać, tylko jeśli (a wg mnie jest to duże jeśli, może to być zwyczajny przypadek, a nie tendencja chociaż ja trzymam kciuki za tendencję) utrzymamy tą łatwość dochodzenia do sytuacji w każdym meczu to nie powinno się go zwalniać? A dlaczego? Proste - wystarczy, że w 2 na 3 mecze w naszej buraczanej strzelimy po 3 bramki, czyli pewnie wygramy dwa mecze i jeden przerżniemy to na koniec sezonu będziemy mieć 60 punktów czyli mistrza w cuglach patrząc na to jak wyrównana jest obecnie nasza liga. Ja czekam na kolejne trzy mecze. Jak nadal będziemy sobie stwarzać sytuacje, a coś tam na boku przerżniemy to ja będę szczęśliwy. No chyba, że przerżniemy z Cracovią, tfuu! Ktoś nadal myśli, że mam różowe okulary, czy po prostu nie potrafi czytać ze zrozumieniem?;p Jeśli faktycznie nastąpi 'redukcja celów' to się bardzo zdziwię. Podejrzewam, że cała ta konferencja Bednarza to był 'chłyt matetindody' w celu zbicia ceny za Polaków o których się staramy. Wątpię, aby Cupiał wytrzymał długo Wisłę w środku tabeli. Bardzo w to wątpię. Prędzej wszystko znowu rozpierdzieli w piach.
Ostatnio edytowane przez s1mone : 25.04.2012 o godz. 21:28.
|
|
|

|
||||||
![]() |
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|