
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
| Wyświetl wyniki ankiety: Czy Michał Probierz jest w stanie jeszcze wycisnąć z Wisły coś pozytywnego? | |||
| Tak |
|
98 | 28,00% |
| Nie |
|
98 | 28,00% |
| Tu nawet Mourinho nie pomoże... |
|
154 | 44,00% |
| Głosujących: 350. Nie możesz głosować w tej ankiecie | |||
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#1
|
|
Ja przedstawiłem suche fakty. Czy może jednak się rypnąłem i nie zdobyliśmy MP, nie awansowaliśmy do fazy grupowej LE, a w Wiśle nie grali wymienieni przeze mnie piłkarze?
Z tym żerowaniem byłbym bardzo ostrożny: miał podpisany kontrakt, wypełnił go do końca. Ktoś kazał Cupiałowi zatrudniać płacić pensje trzem trenerom? Skutki są takie, że nie będzie nawet pucharów... Jeżeli już, to Wisła zachowała się w całej sytuacji niepoważnie i nie można wymagać, żeby wszyscy się do tego poziomu dostosowywali... ![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2004
Offline |
#2
|
Ogólnie rzecz biorą poprzedni sezon był bardzo podobny do tego, z tą różnicą że mieliśmy masę szczęścia i Meliksona na wiosnę a bagatelizowanie naszego składu z poprzedniego sezonu (szczególnie z wiosny) uważam za niepoważne, bo to była i tak jedna z najmocniejszych ekip w lidze. Co do Maaskanta to jest z nim podobnie jak z Kasperczakiem, tylko ten drugi mimo przejęcia nowej posady chciał dostawać kasę z dwóch źródeł. Maaskant wie, że tak się nie da a w Holandii klub z drugiej połowy tabeli mu takich warunków jakie miał w Krakowie na pewno nie zagwarantuje, więc będzie ciągnął kasę do końca. Tuż po tym jak odszedł pisałem, że na bank żadnego klubu nie znajdzie w zimie a jego podchody pod bodajże Ajax były śmieszne. Znając Cupiała nazwa tematu do trzech tygodni zostanie lekko zmodyfikowana.
Ostatnio edytowane przez koniak : 15.04.2012 o godz. 17:44.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#3
|
Cel to miała być początkowo budowa drużyny, dopiero później Cupiałowi się odwidziało (zdziwiony?). Chavez jest drewniany jak nieszczęście i gra na raz. Maaskant zdobył mistrzostwo na trzy kolejki przed zakończeniem ligi, więc to chyba nie był fart. Ale OK, rozumiem że Amica rok wcześniej, a Legia (?) teraz farta nie mają? Czy może: wszystkie mistrzostwa od mniej więcej pięciu lat są dziełem przypadku? Tak wiec - które fakty nagiąłem? Bo moim zdaniem to ty szukasz celowo czegokolwiek co pozwoliłoby Ci nadal podtrzymać tezę, że to Maaskant był problemem Wisły wbrew temu, co się wydarzyło po jego odejściu. Niestety - gdyby nie punkty wywalczone przez niego dziś bilibyśmy się o miejsce gwarantujące utrzymanie...
Ostatnio edytowane przez wolfy : 15.04.2012 o godz. 18:05.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2004
Offline |
#4
|
Nie chce już pisać o Maaskancie. Swego czasu napisałem wiele na jego temat i większość się sprawdziła. Zobaczymy gdzie (i czy w ogóle) się podzieje od lipca |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Online |
#5
|
Maaskant popełnił błąd: zdobył MP z druzyną nieprzygotowaną do LM. Mistrzostwo Polski było wynikiem ponad stan ale zamieszało w głowie Cupiałowi i kibicom, którzy oczekiwali już, subito, aawansu do LM. I co dziwne, prawie się udało. Potem przyszło, co miało przyjść. Budowana na już drużyna zaczęła obumierać, a Maaskant poleciał za nie swoje błędy, a raczej za nadmierne wymagania szefa (bo niby kogo innego? Dody czy Kuby Wojewódzkiego?) Jeszcze pozostawienie Moskala dawało nadzieję na kontynuację po Maaskancie i na rozwój jego idei budowy drużyny i jej stylu. Zabrakło czasu i cerpliwości. Jak zwykle u Cupiała |
|
|

|
||||||
![]() |
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|