zim zum napisał(a):

Nie twórzmy mitów Panie Kolego. Według mnie bilans pomyłek sędziowskich wychodzi nam na zero. Przypomnij sobie wygraną z Jagiellonią czy z ŁKS na jesień. Z Polonią u siebie przegraiśmy przez sędziego ? Z Ruchem w Chorzowie przegralismy przez sedziego ? Jakim cudem ? W chorzowe nasi zawodnicy stali przez 90 minut i nic nie grali. Wczoraj liczba pomyłek też wyszła na zero, bo nie uznał nam pierwszej bramki. Ale z drugiej strony nie gwizdnął faulu Czekaja w polu karnym.
Nie szukajmy winnych tam gdzie ich nie ma. Winni zawalenia całego sezonu są piłkarze. Po wczoraj nasuwa się jeszcze drugie pytanie. Czemu tak jak wczoraj nie grali w poprzednich spotkaniach ? Czemu nie było takiego zaangażowania ? Czemu nie grali tak chociażby w pierwszym meczu ? Wiń na przykład głupotę Paljicia, który fauluje w polu karnym w sytuacji, gdzie nawet Yao Ming nie byłby w stanie głową sięgnąć tej piłki.
|
Może odpowiedź na Twoje pytanie jest bardzo prosta: dostali zaległą kasę?
Głupota Paljicia ewidentna - który to już raz w tym sezonie?