
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 08.2003
Skąd: Kraków
Offline |
#11
|
|
Wszystko przemawia za Ruchem. My nie potrafiliśmy zawiącać płynnej akcji krając 9 na 11 z Legią. Tylko wyjątkowo korzystny scenariusz meczu mógłby sprawić, że się odmieni nasz los, np. karny w początkowej fazie meczu. Patrząc jednak na głupców którzy ostatnio nam sędziują mecz, spodziewam się raczej kontrolowanego przez sędziego wpierniczu od Ruchu.
Zostały dwa ważne mecze w tym sezonie. 30 kwietnia i jutrzejszy. Z biznesowego punktu widzenia jutrzejszy jest najważniejszy. Na 99% miestrzem będzie Legia, więc wygrywając jutro zagramy w pucharach. Przegrywając skazujemy się na co najmniej rok czyśćca piłkarskiego. Troche mi to przypomina sytuację Widzewam który z Frankiem Smudą przyjechał na Wisłę i dostał 5-0. Wtedy już z Widzewa grającego w pucharach została tylko nazwa. Jutrzejszy mecz jest ważniejszy niż nam się wszystkim wydaje. I obym się mylił pisząc, że jedyną formą zadośćuczynienia tego sezonu będzie wygrany mecz derbowy. Przyszła mi do głowy jeszcze jedna analogia: rok temu o tej samej porze, Legia Warszawa niemiłosiernie kaleczyła futbol, a trener Skorża był juz w zasadzie spakowany i gotowy do wymarszu z Warszawy. Męcząc się strasznie Legia dotarła do finału PP, wygrała z faworyzowanym Lechem i od tego momentu zaczęła się ich dobra passa. Oczywiście ze dużo w naszej Wiśle teraz jest niejasnych sytuacji, aby można było ot tak napisać, że przyjdzie teraz hossa. Nadzieja jednak jak zwykle umiera ostatnia, szczególnie u kibiców. Pozostaje jednak jedno tylko pytanie, na które nie ma łatwej odpowiedzi: co powinien zrobić tak po ludzku trener Probierz, żeby wykrzesać wszystkie mentalne rezerwy z naszych grajków i jaką taktykę przygotować na twardy i waleczny Ruch, żeby wygrać jutro 2-0? Ot tak myślę, że na jego meijscu niejeden by sobie teraz połamał żęby. Trzymam kciuki za Wisłę wprost z USA. Od miesiąca nie widziałem meczu na zywo i przyjdzie mi na to poczekać do przyszłego sezonu, ale co tam. Liczę, że dwa minusy dadzą plus czyli wszystkie znaki przeciw oznaczać będą nasz awans do finału PP. ![]()
Do what you mean and mean what you do.
|
|
|

|
||||||
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|