Tominho napisał(a):

|
Winnym porażki z Bełchatowem jest moim zdaniem Probierz. Dziękuję za uwagę.
|
Nie można obwiniać za wszystko trenera, w końcu on nie uczy piłkarzy gry od podstaw i nie uczy ich dopiero kopać w piłkę.
Tominho napisał(a):

|
Sorki, ale z tych nerwów po tym meczu nie było mnie stać na argumenty. Myślę, że argumentów nie trzeba daleko szukać... Zbyt duża rotacja pierwszym składem. A już zupełnym nieporozumieniem jest wystawienie na PEŁNE 90 minut Jirsaka. Nie oszukujmy się, chaotyczny Nunez jest lepszy w ofensywie, Jirsak niestety zatracił swoją dosyć przyzwoitą technikę jakieś 2-3 lata temu. A już najbardziej zdenerwował mnie przedmeczowy wywiad, gdzie Probierz powiedział (oczywiście nie dosłownie) "odpuszczamy ligę".
|
Po tym meczu również byłem wkurzony, bo dla mnie sprawa jest jasna Wisła - klub utytułowany, z większym budżetem, z lepszymi piłkarzami (teoretycznie) i z większymi możliwościami.
GKS - jak dla mnie klub jakby to powiedzieć - z innej warstwy społecznej (słabszy od Wisły (teoretycznie)).
A jednak Wisła grająca mecz z rywalem słabszym i mająca przewagę, oraz szanse objęcia prowadzenia nie wykorzystuje tego. Probierz ich chyba nie uczył, aby marnować szanse na zdobycie gola, oraz jak przegrywać mecz. Wiadomo, można też szukać jakiś błędów po stronie trenera, ale nie można go obwiniać za całe zło tego klubu.