
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
| Wyświetl wyniki ankiety: Czy Michał Probierz jest w stanie jeszcze wycisnąć z Wisły coś pozytywnego? | |||
| Tak |
|
98 | 28,00% |
| Nie |
|
98 | 28,00% |
| Tu nawet Mourinho nie pomoże... |
|
154 | 44,00% |
| Głosujących: 350. Nie możesz głosować w tej ankiecie | |||
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2004
Skąd: Staszów
Offline |
#1
|
|
Jeżeli niektórzy z Was wolą oglądać Wisłę mającą posiadanie 70:30, praktycznie bez strzałów na bramkę i w rezultacie przegranie meczu po jednej kontrze, to ja Wam współczuję. Wisła Probierza nie gra ładnie, to fakt, ale do jasnej cholery kto powiedział, że tak będzie dalej. Z tego co pamiętam to Jaga Probierza grała fajną piłkę dla oka i biła się z nami o mistrza więc ja czekam na poprawę stylu. Nie wiem czy to nastąpi jeszcze w tym sezonie czy następnym ale jestem pewny, że to nastąpi. No chyba, że się do pucharów nie załapiemy wtedy Probierza nie będzie, to jest pewne jak jutrzejszy poniedziałek.
Wyluzujcie trochę i przestańcie narzekać, że nie mamy piłkarzy tylko szrot, bo ten szrot był 4 minuty od Ligi Mistrzów, a gdyby się udało to teraz inna gadka by była. Zresztą ten sam szrot wyszedł z grupy LE, a przypomnijcie sobie kiedy ostatnio w takiej grupie byliśmy. |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
#2
|
Wiecznie na farta, a może się uda, a może to a może tamto. Gdyby Sobol czerwieni nie dostał to możnaby też przypuszczać, że byliśmy jedną nogą w LM z drużyną Engela. bo też był kontakt i trzebabyło być skupionym. ![]()
PS:(...)Skąd ta lojalność?
Kamil Kosowski: "To jest lojalność wobec herbu, wobec kibiców, nie wobec właściciela." "de oppresso liber" |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#3
|
Pisałem już kiedyś, że radzimy sobie całkiem nieźle z drużynami, które chcą prowadzić grę i prezentują w miarę otwarty futbol. Dlatego wyglądaliśmy o niebo lepiej w pucharach niż w ekstraklasie. Problemy zaczynają się, kiedy to my mamy przejąć inicjatywę i sforsować zagęszczoną obronę przeciwnika. Wtedy jesteśmy bezradni. Tak więc, gra z kontry całkiem ok., atak pozycyjny do bani. |
|
|

|
||||||
![]() |
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|