Blaszczu16
Cytat:
|
Poziomem sportowym biliśmy na głowę Odense. I w Krakowie - mimo porażki - i w Odense byliśmy lepsi.
|
Wygrana 2:1 i przegrana 3:1, czyli przegrana 3:4 (dwumecz) nie swiadczy o niczym innym jak o tym ze bilismy na glowe Odense

Ale musze sobie zerknac jeszcze raz na piewrwszy mecz. Mnie sie tam wydawalo, ze z wyjatkiem 50-80 min (mniej wiecej) to Odense bylo lepsze, ale moze cos przeoczylem?
Tak w nawiasie, Odense jest obecnie... 8 w dunskiej ekstraklasie. Takze to ze okazalismy sie lepsi od nich (punktowo) to zaden powod do dumy.
To byl poprostu obowiazek!
----------------------------------------------------------
Alez oczywiscie ze poziomiem sportowym nie zasluzylismy na awans! Wygralismy go z Fulham, czyli z druzyna z ktora przegralismy w dwumeczu 2:4.
Ale ja sie pytam... co z tego? Niby co, w futbolu wygrywaja zawsze najlepsi? Takich "niezasluzonych" awansow jest w futolu od groma, stad tez nie rozumiem dlaczego sie niektorzy obruszaja. Ot, piekno futbolu. Czasami awansuje ten gorszy, ale to... znaczy ze jego awans jest mniej wazny? Nie, jest tak samo wazny
