The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Wyświetl wyniki ankiety: Czy Michał Probierz jest w stanie jeszcze wycisnąć z Wisły coś pozytywnego?
Tak 98 28,00%
Nie 98 28,00%
Tu nawet Mourinho nie pomoże... 154 44,00%
Głosujących: 350. Nie możesz głosować w tej ankiecie

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
Lysy
Senior Member
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1
Stary 18.03.2012, 02:26
tofik napisał(a):Wyświetl post
Grzechem Probierza w tym meczu było, że zaczął modzić z jednym napastnikiem. Zamiast wyjść 442 i sklepać Bełchatów wróciliśmy do męczenia buły jednym napadziorem rodem z ery Maskampa. Jak wszedl Genkov od razu zdominowaliśmy mecz i zaczęliśmy kreować sytuacje.
Ja bym nie winił w tym momencie Probierza, bo może faktycznie oszczędzał Genkova. Ważne, że dostrzegł to czego nie widział chwalony to pod niebiosa Moskal, że para Genkov - Biton ma wszelkie predyspozycje by się uzupełniać na boisku. A sadzanie jednego z nich na ławce, to jak strzelanie sobie samobója.



@ziz99

Ja zaryzykuje stwierdzenie, że Kazimierz Moskal nigdy nie będzie dobrym trenerem. Dobry trener to taki który potrafi żywo reagować na wydarzenia na boisku, zmieniać słabsze ogniwa zastępując je mocniejszymi. Dobry trener dostosowuje taktykę pod zawodników których posiada, a nie odwrotnie. Co z tego, ze ładnie graliśmy na naszej połowie boiska, gdy z każdym kolejnym metrem było już coraz gorzej. Nie wspominając o stałych fragmentach, których to trenowanie chyba podpatrzył u Holendra
Odpowiedz cytując
1q2
Socios Wisła Kraków
 
Od: 02.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2
Stary 18.03.2012, 02:45
Lysy napisał(a):Wyświetl post
Ważne, że dostrzegł to czego nie widział chwalony to pod niebiosa Moskal, że para Genkov - Biton ma wszelkie predyspozycje by się uzupełniać na boisku. A sadzanie jednego z nich na ławce, to jak strzelanie sobie samobója.
Ojoj - udało im się wymienić podanie i od razu teoria, tak jak ta ze stałymi fragmentami(strzeliliśmy jakieś gole i już dobudowanie teorii), chwile temu istniała też teoria o grze na 'zero' u Probierza, no ale ostatni mecz ją trochę nadwyrężył.

A ogólnie to śmiech na sali...przypadek to słowo klucz które określa naszą grę, to kto z kim współpracuje i jak/ile zdobywamy czy tracimy bramki to jedynie kwestia przypadku.

Różnica między Probierzem i poprzednikami jest taka że Maaskant/Moskal starali się by grać podaniami i po ziemi, a Probierz preferuje grę na 'jazda do przodu'.
Na dziś trochę bardziej skuteczny jest Probierz ale w dłuższym rozrachunku , wyjdzie podobnie
Różnica jest tylko w kwestiach estetycznych - jak za Maaskanta/Moskala - dało się ogólnie mecz oglądnąć, to za Probierza jest to sport ekstremalny, nie nadający się do oglądania
Ale efektywność jest podobna, czyli kiepska
Szanse na mistrza nadwyrężyliśmy już za Maaskanta, Moskal to potwierdził a Probierz zaklepał

A ogólnie trener to sprawa poboczna.
94 - Allah Akbar!!
Odpowiedz cytując
888
Senior Member
 
 
Od: 06.2006
Skąd: ♪♫♪

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3
Stary 18.03.2012, 03:17
1q2 napisał(a):Wyświetl post
Różnica jest tylko w kwestiach estetycznych - jak za Maaskanta(...) - dało się ogólnie mecz oglądnąć, to za Probierza jest to sport ekstremalny, nie nadający się do oglądania
Hahahahaha
Szczególnie ostatnie mecze złotoustego, to się oglądało z taką przyjemnością, że 6-ciopak na znieczulenie to było minimum. Zamilcz - wstydu oszczędź. To dopiero dobudowywanie teorii
Odpowiedz cytując
Dariook
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 07.2009
Skąd: R.K.C - AJ

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4
Stary 18.03.2012, 12:38
1q2 napisał(a):Wyświetl post
.

Różnica między Probierzem i poprzednikami jest taka że Maaskant/Moskal starali się by grać podaniami i po ziemi, a Probierz preferuje grę na 'jazda do przodu'.
Na dziś trochę bardziej skuteczny jest Probierz ale w dłuższym rozrachunku , wyjdzie podobnie
Różnica jest tylko w kwestiach estetycznych - jak za Maaskanta/Moskala - dało się ogólnie mecz oglądnąć, to za Probierza jest to sport ekstremalny, nie nadający się do oglądania
Ale efektywność jest podobna, czyli kiepska
Szanse na mistrza nadwyrężyliśmy już za Maaskanta, Moskal to potwierdził a Probierz zaklepał

A ogólnie trener to sprawa poboczna.
Twoja wypowiedz nie dość że zabawna to jeszcze szoruje dno.
Odpowiedz cytując
JOSE 841
Senior Member
 
 
Od: 07.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5
Stary 17.03.2012, 20:33
Remis a nie porażka .Porażka a remis robi różnice tak samo jak mecz u siebie z 12 zawodnikiem w tle na własnym stadionie i mecz na wyjeździe.Wiadomo że są kontuzje i wiadomo że Wisłe czeka rewanż z Lechem Wronki.Na pocieszenie Legia (nad którą wisi walkower w PP) i Lech Wronki zostały zatrzymane więc jeszcze nic straconego. Więc zamiast narzekać to lepiej się cieszyć że Wisła zdołała się podnieść i wywalczyć remis dzięki czemu jest niepokonana od 3 spotkań i jest dalej w grze w porównaniu do Lecha Wronki który właśnie odpadł z wyścigu o miejscu na podium gwarantujące grę w europejskich pucharach
Ostatnio edytowane przez JOSE 841 : 17.03.2012 o godz. 21:05.
Odpowiedz cytując
19sebawro06
Senior Member
 
 
Od: 04.2009
Skąd: Przemyśl

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6
Stary 17.03.2012, 20:37
w kadrze zespołu przydał by się jeszcze jeden napastnik (szybki,niski) niestety najprawdopodobniej bitona nie wykupimy a przyjdzie jeden napastnik i w kadrze nadal będziemy mieć dwóch napadziorów. genkov wszedł w odpowiednim momencie i zrobił robotę. trzeba się cieszyć z remisu bo przegrywaliśmy już 2-0 ( nie pamiętam kiedy ostatni raz odrobiliśmy taka stratę). no i Probierz ma niezłą skuteczność żadnego meczu nie przegraliśmy pod jego wodzą.szkoda że mało tych meczów wygraliśmy. KIEDYŚ BĘDZIE LEPIEJ !!!
ARMIA BIAŁEJ GWIAZDY



PRZEMYŚL
Odpowiedz cytując
mihaq
Member
 
Od: 11.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7
Stary 17.03.2012, 22:10
Dzięki Probierzowi strzelamy gole ze stałych fragmentów gry. Dziś też strzeliliśmy, ale sędzia nie uznał (niesłusznie). Nawet komentator w pewnym momencie transmisji podkreslił, że Bełchatowiane znowu głupio faulują w pobliżu własnego pola karnego a stałe fragmenty to groźna broń Wisły. Jeszcze 2 tygodnie temu było nie do pomyślenia tak powiedzieć.
Odpowiedz cytując
ziz99
Senior Member
 
Od: 10.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8
Stary 18.03.2012, 01:37
Dla mnie Probierz jest wielką niewiadomą ... tak 50/50. Albo wypali albo go zmiotą. Jeżeli jego docelowa taktyka będzie opierała się na "walecznej kopaninie" to jeżeli uda się awansować jakoś do pucharów to powtórka vel Irtysz, czy Levadia bardzo prawdopodobna.

Zaryzykuję stwierdzenie, że gdyby Kaziu miał jeszcze ze 2-3 mecze to z tej klepki mogłaby się zrobić ciekawa gra ofensywna z dużą ilością wjazdów w 11-kę. Z resztą Kazek to widział, co wspomniał nawet w niedawnym wywiadzie.

Jeśli chodzi o skład, to uważam że z tego co mamy można dużo wycisnąć i jednak kluczową postacią jest tutaj trener.
Odpowiedz cytując
jerry.lii.lewis
Senior Member
 
 
Od: 03.2008
Skąd: u mnie tyle cierpliwości??

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#9
Stary 18.03.2012, 14:56
Sezon w lidze mamy właściwie już za sobą. Z jednej strony przykro, bo pozycję w tabeli osiągniemy marną. Z drugiej strony tworzy to pewne szanse -> zamiast biadolić nad rozlanym mlekiem można skorzystać z sytuacji.
Nie mając już presji na MP czy miejsce na pudle można pozostałe mecze potraktować niemal jak sparingi i przetestować różne rozwiązania, ustawienia itp. I to w meczach o punkty, bo stracić za wiele nie możemy. Nie często zdarza się w Wiśle taka sytuacja.
Może pogramy 4-3-3 z Maorem, Wilkiem i Pajlicem /(Sobolem jak wróci) czy w pomocy oraz Bitonem, Genkovem i Nunezem/Kirmem (ma wady ale i ciąg na bramkę)/ Illiewem w ataku. (Taki pomysł na rybkę tylko)
Można by takim podejściem wyciągnąć ze straty być może nie małą korzyść.
Ostatnio edytowane przez jerry.lii.lewis : 18.03.2012 o godz. 14:58.
Odpowiedz cytując
kacpaw91
Senior Member
 
Od: 05.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#10
Stary 18.03.2012, 15:04
jerry.lii.lewis napisał(a):Wyświetl post
Sezon w lidze mamy właściwie już za sobą. Z jednej strony przykro, bo pozycję w tabeli osiągniemy marną. Z drugiej strony tworzy to pewne szanse -> zamiast biadolić nad rozlanym mlekiem można skorzystać z sytuacji.
Nie mając już presji na MP czy miejsce na pudle można pozostałe mecze potraktować niemal jak sparingi i przetestować różne rozwiązania, ustawienia itp. I to w meczach o punkty, bo stracić za wiele nie możemy. Nie często zdarza się w Wiśle taka sytuacja.
Może pogramy 4-3-3 z Maorem, Wilkiem i Pajlicem /(Sobolem jak wróci) czy w pomocy oraz Bitonem, Genkovem i Nunezem/Kirmem (ma wady ale i ciąg na bramkę)/ Illiewem w ataku. (Taki pomysł na rybkę tylko)
Można by takim podejściem wyciągnąć ze straty być może nie małą korzyść.
Ale po co? Przecież tej drużyny latem już nie będzie. Nie ma co testować, zgrywać.
Odpowiedz cytując
INZAGHI
Senior Member
 
Od: 04.2003
Skąd: Bar mleczny Korova

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11
Stary 19.03.2012, 10:50
Kolejny cyrkowiec został ternerem Wielkiej Wisły.

Od pierwszego Kasperczaka mamy samych cyrkowców, nie trenerów.

Jak cyrkowiec widzi że gra ofensywna i dwoma napastnikami przynosi cztery bramki w 30 minut to cyrkowiec jak jest reformowalny wstawia takiego Genkova od pierwszej minuty nawet jak ten napastnik ma lekki katarek. Bo jak się ma lekki katarek a nie gra się z Barceloną tylko z cyrkowcami z Bełchatowa musi się wystąpić od pierwszej minuty.

Druga sprawa, mam nadzieję że ktoś przekaże wielkiemu treneiro. Jak oglądam ligę angielską i zawodnik atakujący strzela na bramkę, obróncy drużyny która się w danej akcji broni, lądują na dupie. Dwóch, trzech, nawet czasami czterech pikarzy rozpaczliwie pada na glebę, nogami do przodu, broniąc dostępu do bramki. A nasz obrońca Jaliens radośnie wystawia nóżkę na 5cm i z dystynkcją "broni" dostępu do bramki.

Pani Probierz niech Pan nauczy obrońców lądować na dupie, to nie takie trudne, tylko się pobrudzić można.

Pozdrawiam.
-JM---- i Cię nie podrywam :/
- no dobra, uwodzisz, tak to się nazywa w kobiecym języku
-JM---- nieświadomie, albo odruchowo..
Odpowiedz cytując
westersyl
Guest
 

Ignoruj użytkownika Pomoc
#12
Stary 19.03.2012, 11:08
INZAGHI napisał(a):Wyświetl post
Kolejny cyrkowiec został ternerem Wielkiej Wisły.

Od pierwszego Kasperczaka mamy samych cyrkowców, nie trenerów.

Jak cyrkowiec widzi że gra ofensywna i dwoma napastnikami przynosi cztery bramki w 30 minut to cyrkowiec jak jest reformowalny wstawia takiego Genkova od pierwszej minuty nawet jak ten napastnik ma lekki katarek. Bo jak się ma lekki katarek a nie gra się z Barceloną tylko z cyrkowcami z Bełchatowa musi się wystąpić od pierwszej minuty.

Druga sprawa, mam nadzieję że ktoś przekaże wielkiemu treneiro. Jak oglądam ligę angielską i zawodnik atakujący strzela na bramkę, obróncy drużyny która się w danej akcji broni, lądują na dupie. Dwóch, trzech, nawet czasami czterech pikarzy rozpaczliwie pada na glebę, nogami do przodu, broniąc dostępu do bramki. A nasz obrońca Jaliens radośnie wystawia nóżkę na 5cm i z dystynkcją "broni" dostępu do bramki.

Pani Probierz niech Pan nauczy obrońców lądować na dupie, to nie takie trudne, tylko się pobrudzić można.

Pozdrawiam.
Zrobiłeś już kurs UEFA PRO ?
Uprawiałeś kiedyś jakiś sport po chorobie ?
Przy bramce wina Jaliensa nie była wielka. Oczywiście mógł interweniować bardziej ofiarnie ale nie oszukujmy się ten człowiek choćby siedział na rezerwie to komentatorzy C+ wskażą jako winowajce Jaliensa bo to jest modne. Ogólnie nie rozumiem Twoich pretensji do Probierza bo trener ma prawo przypuszczać że większość z tych zawodników zna elementarne podstawy gry w defensywie, tym bardziej powinien oczekiwać tego od byłego reprezentanta Holandii.
Odpowiedz cytując
INZAGHI
Senior Member
 
Od: 04.2003
Skąd: Bar mleczny Korova

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#13
Stary 19.03.2012, 11:50
Kursu nie robiłem.

Tak, grałem w piłkę po chorobie, nawet po ostrym sobotnim nocnym piciu, mimo że mecz zaczynał się już o 11 rano.

Wina Jaliensa bezdyskusyjna, piłkarski kryminał w tym przypadku. Jaliens musiał w tym przypadku leżeć na dupie i zasłanaić piłce drogę do bramki.

Jaliens wręcz cofnął się przy strzale Buzały.

Jeżeli byłbym trenerem to wziałbym sobie kilka kaset z meczami i zobaczył jak gra pseudo obrona Wisły Kraków. I zobaczyłbym że żaden obrońca nie ląduje na dupie.

Trener nie ma prawa przypuszczać tylko rzucić ....ą i wymagać od cyrkowców takiej formy obrony.

Jeszcze mam jedną sprawę, Garguła nie ma prawa już wystąpić w żadnym meczu Wisły Kraków. Nie dość że gra słabo to w dodatku uważa się za piłkarskiego geniusza. A jest słabym, przeciętnym ekstraklasowym cyrkowcem kopaczem.
Chodzi mi o sytuację z 43 minuty. Garguła jest nikim, cyrkowcem, więc nie miał prawa strzelać z pierwszej piłki bo jest słabym piłkarzem i tego nie potrafi. Miał obowiązek przyjąć piłkę, przyłożyć się i strzelić.

Panie Probierz, mecz kary dla Garguły i informacja prosto w twarz: Jesteś słabym kopaczem, więc masz obowiązek przykładać się do tego co robisz.

Pozdrawiam.
Ostatnio edytowane przez INZAGHI : 19.03.2012 o godz. 11:54.
-JM---- i Cię nie podrywam :/
- no dobra, uwodzisz, tak to się nazywa w kobiecym języku
-JM---- nieświadomie, albo odruchowo..
Odpowiedz cytując
KOALIK
Banita
 
Od: 02.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#14
Stary 19.03.2012, 13:12
INZAGHI napisał(a):Wyświetl post
Kursu nie robiłem.

Tak, grałem w piłkę po chorobie, nawet po ostrym sobotnim nocnym piciu, mimo że mecz zaczynał się już o 11 rano.

Wina Jaliensa bezdyskusyjna, piłkarski kryminał w tym przypadku. Jaliens musiał w tym przypadku leżeć na dupie i zasłanaić piłce drogę do bramki.

Jaliens wręcz cofnął się przy strzale Buzały.

Jeżeli byłbym trenerem to wziałbym sobie kilka kaset z meczami i zobaczył jak gra pseudo obrona Wisły Kraków. I zobaczyłbym że żaden obrońca nie ląduje na dupie.

Trener nie ma prawa przypuszczać tylko rzucić ....ą i wymagać od cyrkowców takiej formy obrony.

Jeszcze mam jedną sprawę, Garguła nie ma prawa już wystąpić w żadnym meczu Wisły Kraków. Nie dość że gra słabo to w dodatku uważa się za piłkarskiego geniusza. A jest słabym, przeciętnym ekstraklasowym cyrkowcem kopaczem.
Chodzi mi o sytuację z 43 minuty. Garguła jest nikim, cyrkowcem, więc nie miał prawa strzelać z pierwszej piłki bo jest słabym piłkarzem i tego nie potrafi. Miał obowiązek przyjąć piłkę, przyłożyć się i strzelić.

Panie Probierz, mecz kary dla Garguły i informacja prosto w twarz: Jesteś słabym kopaczem, więc masz obowiązek przykładać się do tego co robisz.

Pozdrawiam.
Uspokój się, bo nie warto. Nie wymagaj od nikogo, żeby Żaliensa (słusznie jego nazwisko przekręcił Durda z Canalu+, bo patrząc na to, co wyprawia ten zawodnik, to jest to wielki żal), Garguły, Ilieva (wiecznie zmęczonego, tylko pytanie po czym?), Kirma, Nuneza, Genkowa i innych odsuwać od drużyny, bo do tego nie dojdzie. Nawet w obecnej sytuacji, gdzie pewne fakty niewygodne dla wielu wychodzą na wierzch. O tym, że Wisła ma bardzo poważne kłopoty finansowe wskutek ,,bardzo mądrej" polityki finansowej (dawania kilku słabym piłkarzom kontraktów powyżej 300 tysięcy euro, dolicz do tego wysokie prowizje i kwoty za podpis) i przy braku sponsora koszulkowego (nawet Legia ma), czy przegrywania procesów sądowych.

W Wiśle powinien powstać Klub Patałachów (coś na wzór Klubu Kokosa) i tam wielu zawodników pierwszego zespołu powinno się udać - kapitanem ustalić Jaliensa. Zamiast partaczyć i hańbić Wisłę, niech biegają po schodach lub dookoła Błoń, ale z dala od gier w meczach. Do tego niestety nie dojdzie.
Odpowiedz cytując
Lukasz
Senior Member
 
 
Od: 08.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15
Stary 19.03.2012, 14:09
KOALIK napisał(a):Wyświetl post
Uspokój się, bo nie warto. Nie wymagaj od nikogo, żeby Żaliensa (słusznie jego nazwisko przekręcił Durda z Canalu+, bo patrząc na to, co wyprawia ten zawodnik, to jest to wielki żal), Garguły, Ilieva (wiecznie zmęczonego, tylko pytanie po czym?), Kirma, Nuneza, Genkowa i innych odsuwać od drużyny, bo do tego nie dojdzie. Nawet w obecnej sytuacji, gdzie pewne fakty niewygodne dla wielu wychodzą na wierzch. O tym, że Wisła ma bardzo poważne kłopoty finansowe wskutek ,,bardzo mądrej" polityki finansowej (dawania kilku słabym piłkarzom kontraktów powyżej 300 tysięcy euro, dolicz do tego wysokie prowizje i kwoty za podpis) i przy braku sponsora koszulkowego (nawet Legia ma), czy przegrywania procesów sądowych.

W Wiśle powinien powstać Klub Patałachów (coś na wzór Klubu Kokosa) i tam wielu zawodników pierwszego zespołu powinno się udać - kapitanem ustalić Jaliensa. Zamiast partaczyć i hańbić Wisłę, niech biegają po schodach lub dookoła Błoń, ale z dala od gier w meczach. Do tego niestety nie dojdzie.
300 tysięcy euro to nie jest kwota duża jak na piłkarską Europę - Polonia W płaci 2x tyle co my, Legia ma budżet większy o 50% od nas (ok 75 ml zł) i również płaci więcej. Także patrząc jedynie na płace powinniśmy być na 3-4 miejscu w lidze.

Garguła, Łobodziński zostali zakontraktowani przez J. Bednarza i zarabiają/zarabiali podobnie do niego. Zobacz ile meczy grał Garguła, ile meczy zagrał Łobodziński. Wychodzi na to iż taki 'Żaliens' wcale nie ma wysokiej stawki za mecz. Celowo nie wspominam o Matusiaku który u za kilka meczy u nas zbił fortunę.

Polityka finansowa o której mówisz trwa u nas latami i lekarstwem na nią na pewno nie będzie Kub Patałachów. Pozostaje mieć nadzieję ze Basałaj razem ze Stanem nie dołożyli się na minus do obecnej sytuacji, co pewnie okaże się za kilka lat.

Edit:
Aby nie było offtopic - chodzi mi o to ze Maaskant, Probierz czy Moskal nie wyciągną z tej drużyny więcej niż ma 'jakości' w sobie. Oscylujemy wokół 3 miejsca podium na co wskazują kontrakty jak i nakłady finansowe na klub. 'Żaliens' średnio gwarantuje mniej więcej ten poziom 2-3 miejsca, czyli ogólnie solidnie. Michał 'Faster' Probierz tez wpisuje czy wpisze się w ten nurt - to trener na 2-3 miejsce w lidze i zawodników ma adekwatnych.
Ostatnio edytowane przez Lukasz : 19.03.2012 o godz. 14:34.
Odpowiedz cytując
jova
Senior Member
 
Od: 07.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#16
Stary 19.03.2012, 16:50
Lukasz napisał(a):Wyświetl post
Garguła, Łobodziński zostali zakontraktowani przez J. Bednarza i zarabiają/zarabiali podobnie do niego. Zobacz ile meczy grał Garguła, ile meczy zagrał Łobodziński. Wychodzi na to iż taki 'Żaliens' wcale nie ma wysokiej stawki za mecz.
Garguła i Łobodziński przychodzili do nas w okresie gdy dawaliśmy zawodnikom kontrakty motywacyjne 50/50.
Odpowiedz cytując
ziz99
Senior Member
 
Od: 10.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17
Stary 19.03.2012, 22:37
Probierz wszedł na wielką minę (charakter Cupiała, obecny skład, kończące się kontrakty itd). Trener mocno wypromowany przez media jako cudotwórca.

Dostaje po raz pierwszy w swojej karierze trenerskiej topową polską ekipę. Jeżeli spali to jego kariera może mieć duży zakręt, bo media mu szybko przyłatają, że w dużym klubie się nie sprawdził.
Odpowiedz cytując
Lukasz
Senior Member
 
 
Od: 08.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#18
Stary 19.03.2012, 23:49
ziz99 napisał(a):Wyświetl post
Probierz wszedł na wielką minę (charakter Cupiała, obecny skład, kończące się kontrakty itd). Trener mocno wypromowany przez media jako cudotwórca.

Dostaje po raz pierwszy w swojej karierze trenerskiej topową polską ekipę. Jeżeli spali to jego kariera może mieć duży zakręt, bo media mu szybko przyłatają, że w dużym klubie się nie sprawdził.
Eeeee tam na minę od razu. Doskonałe miejsce dla niego. Gdyby nie obecna sytuacja to, patrząc na jego poprzednie dokonania, nie dostałby tej posady. Faster to nie trener na ego Cupiała. Natomiast w obecnej sytuacji .... gra o wszystko - o mistrza, o puchary, o pozostanie na stołku, o podreperowanie własnego CV, o połechtanie swego trenerskiego ego (niemałych nota bene rozmiarów) no i robi to jeszcze za sensowne pieniądze. Gdzie mu w Polsce będzie lepiej jak nie u nas?

Edit:
@jova masz racje, przeoczyłem to iż kontrakty Łobodzińskiego i Garguły są motywacyjne. Wiec plus dla nich w kontekście dyskusji no i dla Bednarza.
Ostatnio edytowane przez Lukasz : 19.03.2012 o godz. 23:53.
Odpowiedz cytując
jerry.lii.lewis
Senior Member
 
 
Od: 03.2008
Skąd: u mnie tyle cierpliwości??

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#19
Stary 20.03.2012, 12:46
Wywalanie Probierza nie ma sensu - nie ma nikogo lepszego w zasięgu możliwości finansowych.
Zatrudnianie Probierza i wywalanie Moskala też było bez sensu - takie "zamienił stryjek siekierkę na siekierkę". Nowa miotła zadziałała raz i przestała. Przestała działać bo przestała być nowa. Rozmowa który z nich lepszy jest dyskusją opartą o wróżenie z fusów.
Teraz większym problemem jest skład na nowy sezon. Chyba spośród kibiców łapankę zrobią - kilka konkursów na karne i napadziora możemy mieć za friko i mikro pensję.
Odpowiedz cytując
JOSE 841
Senior Member
 
 
Od: 07.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#20
Stary 17.03.2012, 22:13
co do napastnika to może być jeszcze przed rewanżem z Lechem Wronki .Teraz tylko od Probierza zależy czy zakończy banicję Wiślackiego Balotelliego
Odpowiedz cytując
Reser
Senior Member
 
 
Od: 01.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#21
Stary 17.03.2012, 22:51
Od kiedy Wiślacki Balotelli to napastnik? Z niego taki napastnik jak z Ilieva.
Odpowiedz cytując
Fiti
Senior Member
 
 
Od: 06.2011
Skąd: KRK

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#22
Stary 17.03.2012, 22:59
Reser napisał(a):Wyświetl post
Od kiedy Wiślacki Balotelli to napastnik? Z niego taki napastnik jak z Ilieva.
Oj tam pomocnik, napastnik, czy obrońca? Ważne że Małecki, Wiślak!
"Franek ma swoje zdanie, z którym sam się nie zgadza" - Jan Tomaszewski
Odpowiedz cytując
s1mone
Senior Member
 
 
Od: 03.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#23
Stary 17.03.2012, 23:04
Zagraliśmy katastrofalnie w obronie.

Ale po raz pierwszy od nie wiadomo kiedy strzeliśmy 4 prawidłowe bramki.

Może wyników nie ma, ale ja widzę progres w grze drużyny. Dobra - nie gramy kombinacyjnej piłki, którą też bym chętnie widział - ale szczerze - nie mamy pod to zawodników.

Z resztą jak się gra klepą to też nie można tego robić tak w jednym tempie jak za Moskala, przerzuty - dokładne przerzuty na kilkadziesiąt metrów też są potrzebne i właśnie je widać w drużynie Probierza.

W tym sezonie już nic się z tego nie urodzi, może PP ale to wszystko. Za to w następnym? Kto wie.
Odpowiedz cytując
Wojtas
Senior Member
 
 
Od: 06.2006
Skąd: inąd

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#24
Stary 18.03.2012, 00:33
s1mone napisał(a):Wyświetl post
Zagraliśmy katastrofalnie w obronie.

Ale po raz pierwszy od nie wiadomo kiedy strzeliśmy 4 prawidłowe bramki.

Może wyników nie ma, ale ja widzę progres w grze drużyny. Dobra - nie gramy kombinacyjnej piłki, którą też bym chętnie widział - ale szczerze - nie mamy pod to zawodników.

Z resztą jak się gra klepą to też nie można tego robić tak w jednym tempie jak za Moskala, przerzuty - dokładne przerzuty na kilkadziesiąt metrów też są potrzebne i właśnie je widać w drużynie Probierza.

W tym sezonie już nic się z tego nie urodzi, może PP ale to wszystko. Za to w następnym? Kto wie.


Z tych pilkarzy to nic sie nie urodzi.

Nie mamy zawodnikow "robiacych roznice" jak to sie mowi ,i na dzis kazdy mecz to jest jedna wielka niewiadoma i bieganina.

Probierz napewno trenuje stałe fragmenty ,czyli cos o czym Maaskant nie widzial ze istnieja.
To juz jakis plus.
WISŁA KRÓLOWA POLSKI
Odpowiedz cytując
888
Senior Member
 
 
Od: 06.2006
Skąd: ♪♫♪

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#25
Stary 18.03.2012, 00:52
Wojtas napisał(a):Wyświetl post
Z tych pilkarzy to nic sie nie urodzi.
Jest pewna grupa piłkarzy, z których nic nie będzie. Wrzucanie jednak wszystkich do jednego wora, pokazuje tylko że tak naprawdę nie masz zbyt dużego pojęcia o czym piszesz.

Ja i tak twierdzę, że przy odpowiednim podejściu do swojego zawodu nie tylko piłkarzy, ale i np. ludzi z rady nadzorczej, Wisła była by dziś w o wiele lepszej sytuacji. Nie tylko piłkarze są odpowiedzialni za zaistniałą pozycję Wisły. Śmiem nawet twierdzić, że ich wina jest tylko połowiczna. Problem jest głębszy, a w Wiśle nie ma chętnych aby się nad nim pochylić.
Odpowiedz cytując
Ajax
Socios Wisła Kraków
 
Od: 05.2003
Skąd: Poznań - emigracja

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#26
Stary 18.03.2012, 13:31
s1mone napisał(a):Wyświetl post
Zagraliśmy katastrofalnie w obronie.

Ale po raz pierwszy od nie wiadomo kiedy strzeliśmy 4 prawidłowe bramki.

Może wyników nie ma, ale ja widzę progres w grze drużyny. Dobra - nie gramy kombinacyjnej piłki, którą też bym chętnie widział - ale szczerze - nie mamy pod to zawodników.

Z resztą jak się gra klepą to też nie można tego robić tak w jednym tempie jak za Moskala, przerzuty - dokładne przerzuty na kilkadziesiąt metrów też są potrzebne i właśnie je widać w drużynie Probierza.

W tym sezonie już nic się z tego nie urodzi, może PP ale to wszystko. Za to w następnym? Kto wie.
+1

Progres jest mamy mniej piłkę przy nodze ale dużo strzałów celnych i akcji na bramkę.
Odpowiedz cytując
Reser
Senior Member
 
 
Od: 01.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#27
Stary 17.03.2012, 23:15
Co się z tego urodzi w przyszłym sezonie to wie jedynie Cupiał, Bednarz i Kapka... niestety
Odpowiedz cytując
Acapelo
Senior Member
 
Od: 04.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#28
Stary 18.03.2012, 09:35
Prowizorka za dużą kasę - jak odejdzie SV to będzie czyste tow. wzajemnej adoracji Bednarz- Probierz. Jak ja bym chciał Petrescu przynajmniej nie było takich meczy, że przez połowę meczu stoją te łajzy na boisku. Jeżeli odejdzie Stan to ktoś nowy powinien przyjść, proponowałbym Mielcarskiego, bo zostawić Wisłę w rękach Kapki (Bunoza, Jovanic itp.) i Bednarza (Jirsak ) to katastrofa.
Odpowiedz cytując
Don Donson
Senior Member
 
 
Od: 05.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#29
Stary 18.03.2012, 13:07
Acapelo napisał(a):Wyświetl post
Prowizorka za dużą kasę - jak odejdzie SV to będzie czyste tow. wzajemnej adoracji Bednarz- Probierz. Jak ja bym chciał Petrescu przynajmniej nie było takich meczy, że przez połowę meczu stoją te łajzy na boisku. Jeżeli odejdzie Stan to ktoś nowy powinien przyjść, proponowałbym Mielcarskiego, bo zostawić Wisłę w rękach Kapki (Bunoza, Jovanic itp.) i Bednarza (Jirsak ) to katastrofa.
Chłopaki, czy my już możemy przestać obracać się wokół tych samych nazwisk? Jak nie Bednarz, to Basałaj, jak nie oni obydwaj to Milecarski. Jeszcze nam Węgrzyna brakuje z jego fachowymi analizami w sztabie. W ogóle zatrudnijcie sobie jeszcze oprócz Mielcarskiego może Smokowskiego z Twarowskim.

Ja zaczynam mieć dość obracania się wokół tych samych osób, które zamieniają posadki trenersko-menedżerskie z pseudo-eksperckimi w C+, które ocieka już taką wazeliną w stosunku do ligi, że nie da się tego oglądać.

Zrozumcie, że jeżeli "ktoś funkcyjny Kapka" i jemu podobni będą decydowali o czymś to będziemy w dupie.
Legia organizacyjnie nam odjeżdża pociągiem ekspresowym, Lech przy chwilowej zadyszce po Bakero ma dalej w szkółce kilkadziesiąt osób do wyboru.

Chyba nikt nie chce mi powiedzieć (abstrahując od historii meczów z Bełchatowem), że wynik 2:2 jest satysfakcjonujący i pokazuje jakiś charakter. Mam już dość patrzenia jak grają lenia przez pół meczu.

Acapelo - zgodzę się, że Kapka to najgorsze rozwiązanie z możliwych.
Jak już jest jak jest to, może Żurawskiego zrobić trenerem napastników, bo on sam jeden więcej osiągnął niż wszyscy nasi razem wzięci.

Wiemy może jaka jest strategia klubu na najbliższe 5 lat? Nie wiemy bo nie ma jej kto stworzyć. Nawet Bednarz jej nie zrobi. Mawia się, że on jest prawnikiem, wielkie mi coś. Na Wisłe chodzi masa prawników. On jest bez aplikacji, nie ma żadnych uprawnień. Żadnej praktyki BIZNESOWEJ - LUDZIE OTRZĄŚNIJCIE SIĘ!!!

Wiecie dlaczego nikt normalny nie przyjdzie zarządzać tym klubem? Bo nikt nie chce!!! Bo nikt nie dostanie czasu na to, aby można było go rozliczyć po 3 czy 4 latach, bo wszystkim zarządza "Jaśnie Oświecony 1906% poparcia Bogusław I i Ostatni".

Ludzie piszą jakie dobro to tamto sramto. Za 10 lat też będziecie całować jego zacny zadek? Kto nie idzie naprzód ten stoi w miejscu. Czas aby Cupiał zrewidował swoją politykę i odszedł bo albo on już nie czuje bluesa albo ma takich doradców co też źle o nim świadczy, że nie potrafi sobie dobrać współpracowników albo jest na tyle nierozgarnięty słuchając ich co jeszcze bardziej go pogrąża.
PS:(...)Skąd ta lojalność?
Kamil Kosowski: "To jest lojalność wobec herbu, wobec kibiców, nie wobec właściciela."
"de oppresso liber"
Odpowiedz cytując
Baala
Senior Member
 
 
Od: 11.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#30
Stary 18.03.2012, 10:02
Ja nie wiem jak można pisać, że się tego oglądać, nie dało? W 45 minut zdobyliśmy cztery bramki plus mieliśmy jeszcze kilka niezłych sytuacji. Cisneliśmy całą drugą połowę. Bełchatów tylko raz wyszedł z kontra i pech chciał że akurat strzelił. Trzeba też dodać że Probierz rozegrał 4 mecze i w każdym z tych meczy był wyraźnie lepszy od przeciwnika.

Za to Maaskanta czy Moskala niby dało się oglądać... Podbeskidzie, Cracovia, Legia, Lechia, Górnik, Korona.Przecierz my w tych sześciu spotkaniach łącznie to może oddaliśmy ze trzy może cztery celne strzały na bramkę. W każdym z tych spotkań nie potrafiliśmy przycisnąć przeciwnika na choćby 5 minut. Bliżej znacznie było do tego że przeciwnik wsadziłby nam jeszcze jedną niż my byśmy coś strzelili.
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź
Narzędzia tematu
Tryby wyświetlania

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 19:23.