
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
| Wyświetl wyniki ankiety: Czy Michał Probierz jest w stanie jeszcze wycisnąć z Wisły coś pozytywnego? | |||
| Tak |
|
98 | 28,00% |
| Nie |
|
98 | 28,00% |
| Tu nawet Mourinho nie pomoże... |
|
154 | 44,00% |
| Głosujących: 350. Nie możesz głosować w tej ankiecie | |||
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
|
|
Member
Od: 08.2006
Offline |
#1
|
|
Powiem wam jakie jest wyjście z obecnej sytuacji , trzeba zwolnić trenera i zatrudnić nowego !!!!!!Oczywiście żartuje .Ten sezon jest już spisany na straty jedyny cel ale jakże ważny to zakwalifikowanie się do pucharów. A latem niestety czeka nas kolejna przebudowa drużyny.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2008
Offline |
#2
|
|
Za krotki czas miał Probierz zeby druzyna grala idealnie - trzeba czasu, i tak juz lepiej to wyglada bo sa przynajmniej akcje podbramkowe i strzały celne
|
|
|
|
semper fi
Od: 09.2003
Skąd: TYNIEC
Offline |
#3
|
|
Ojoj, pękła bańka mydlana.
2 tygodnie temu winny był Kaziu Moskal. Piłkarzy byli cacy. Przyszedł Probież - dalej piłkarze są cacy tylko coś trenerowi nie idzie ... Masakra co się tu czyta - Monty Python by tego za chiny nie wymyślił ![]()
MOMENT OF TERROR IS THE BEGINNING OF LIFE
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2008
Offline |
#4
|
|
Czas zmienić nawyki i dać Probierzowi trochę czasu. W nieco ponad tydzień miał odmienić grę drużyny?
Na razie drużyna wygrała jeden mecz i jeden zremisowała. Remis z Lechem na własnym boisku, chociaż sukcesem nie jest- to jednak nie ten sam ciężar gatunkowy co porażka z Koroną, czy Podbeskidziem. Probierzowi ambicji nie brakuje, charyzmy tez nie- z oceną umiejętności trenerskich należy jednak się wstrzymać. Przyszedł uratować dla Wisły puchary i zakończyć cykl kompromitacji na własnym boisku. Tu nie było mowy o grze jak Barcelona itp. |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2003
Skąd: Somewhere between nowhere and goodbye
Offline |
#5
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2006
Offline |
#6
|
|
Maskant- Kazek _ probierz - Mourinho ....nic sie nie zmienia ....z pustego to i Salomon nie naleje ... z taka grupa zawodnikow nie ma na to szans ...... byla mozliwosc powalczenia gdyby zima Cupial i jego klakier Basalaj nie strzelili sobie w kolano nie robiac ZADNYCH TRANSFEROW !!!! naprawde ktos z was myslal ze druzyna ktora mozna powiedziec skompromitowala sie jesienia nagle w przeciagu 2 miesiecy nauczy sie grac w pilke
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2009
Skąd: Południowe Podlasie
Offline |
#7
|
|
Świetnie to ująłeś
A co do K. Moskala, to miał pewną wizję gry, która w zamierzeniu miała być efektowna i efektywna zarazem. Niestety wyniki szybko podkopały jego pozycję w klubie. Moim zdaniem nie miał odpowiednich piłkarzy do realizacji swojej wizji, stąd nie było tych wyników. Pytanie - czy widząc, że nie jego wizja nie przynosi spodziewanych efektów, zmieniłby taktykę i sposób rozgrywania akcji ? Czy porzuciłby styl w imię wyników i tak potrzebnych punktów ? Tego się nigdy nie dowiemy, myślę, że Moskal powinien nabrać doświadczenia trenerskiego jako I trener, a gdy Wisła będzie już normalnie zarządzana i będą tu sprowadzani piłkarze z umiejętnościami, wrócić na R22 w roli trenera. Póki co mamy więcej szrotu niż czysto piłkarskiej jakości, więc Probierz jest na tę chwilę najlepszym możliwym wyborem. Co nie oznacza, że po letniej rewolucji i ewentualnym zalewem pajliciopodobnych tworów będzie potrafił coś ulepić. Pozostaje tylko czekać i mieć nadzieję, że wydobędzie z obecnego składu 100% ![]() "Nawet jeśli przegrywasz, to krótko musi trwać, bo mistrza ten zdobywa, który potrafi grać" |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
#8
|
Probierz nie jest lepszy od Kazka bo nosi garnitur i lubią go C+. PS: Wczoraj spotkałem Jalensa koło Wisly. Pytam: "Q, what happened yesterday?" Q: "We didn't score the goal" odpowiedział rozbrajająco śmiejąc się "No shit man" odpowiedziałem. Oni nie czują o co chodzi, dla nich to tylko kolejny dawca kasy. Oni zmieniają sobie trenera jak im się nie podoba. ![]()
PS:(...)Skąd ta lojalność?
Kamil Kosowski: "To jest lojalność wobec herbu, wobec kibiców, nie wobec właściciela." "de oppresso liber" |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2010
Offline |
#9
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2009
Skąd: Dom
Offline |
#10
|
|
Nadchodzą chude lata dla Wisły
![]()
Lepiej zapobiegać niż leczyć
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#11
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2005
Skąd: Chrzanów
Offline |
#12
|
![]()
"(...)Był oskarżony o organizowanie w sezonie 2003/2004 wśród piłkarzy zrzutki pieniędzy, z których później opłacali sędziów pomagających Kolporterowi Koronie w awansie do II ligi. W trakcie śledztwa prowadzonego w ubiegłym roku przez wrocławską prokuraturę obaj przyznali się do winy(...)"
"(...)wciągał w handel meczami i młodych, i starych, i Polaków, i obcokrajowców, i tych, którzy na kupowanie wyników mieli, i tych, którzy nie mieli (tym przecież pożyczał).(...)" |
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2006
Skąd: C:/WINDOWS/Pulpit
Offline |
#13
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2008
Offline |
#14
|
Poza tym wychodzicie z założenia jakby przebudowa drużyny była zakończona , tymczasem skład nie jest przebudowany nawet w połowie |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#15
|
Jestem przekonany, że gdyby Bogusław Cupiał tylko chciał i zapewnił środki, Valcks z łatwością wymieniłby Palica, Jirsaka czy Kirma na znacznie lepsze ogniwa. Ale Cupiał uwielbia pod byle pretekstem i z byle powodu zmieniać w pół drogi całą koncepcję, strategię postępowania, zwalniać trenerów, postępować bezmyślnie, słuchać "Kapkopodobnych". Tym razem wystarczył najzupełniej normalny dla zespołów o możliwościach sportowych i finansowych typu Wisły problem pogodzenia gry "na kilku frontach", by już znudził mu się jedyny prawdziwy fachowiec w klubie i jego profesjonalne plany.
Ostatnio edytowane przez Markus : 10.03.2012 o godz. 19:21.
![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2008
Offline |
#16
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2006
Skąd: C:/WINDOWS/Pulpit
Offline |
#17
|
Zobacz ile wtedy punktów zdobyliśmy, ile spotkań przegraliśmy. |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2005
Offline |
#18
|
|
dwa lata temu o tej porze trenerem by Skorża, potem Kasperczak, Kulawik, Maaskant, Moskal i obecnie Probierz. W tym czasie chyba żaden zawodnik nie zrobił progresu w swojej grze, bo nie miał prawa - 6 (słownie: sześciu) trenerów w przeciągu 2 lat !!!!
Jedynym zawodnikiem który się rozwiną był Marcelo i być może Cikos (był lepszy w momencie jak odchodził) a reszta niestety systematycznie obniża swój poziom. Bez dobrej bazy treningowej to my w zasadzie "psujemy" zamiast rozwijać zawodników. ![]()
Czesław Michniewicz : Wszyscy ci, którzy dziś bez opamiętania - łącznie z niektórymi zawodnikami Wisły - krytykują Petrescu, po pewnym czasie zrozumieją, że właśnie mieli okazję przez dziewięć miesięcy dotknąć prawdziwego zawodowstwa bez konieczności wyjazdu z kraju.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2008
Offline |
#19
|
|
Nie podobała się klepka Kazia to mamy kopaninę Probierza.
Kazek został wylany w najgorszym momencie, bo drużyna zaczynała coraz płynniej grać. Niewykluczone, że w kolejnych meczach skutkiem wysokiego posiadania piłki doszła by większa ilość sytuacji bramkowych. Z resztą mało który przeciwnik wytrzyma kondycyjnie jeżeli rywal "oklepuje" go przez 90 minut. Oczywiście trudno oczekiwać od Probierza cudów po tygodniu pracy, niemniej mam duży znak zapytania w kwestii czy to aby nasz zbawca. Sama dyscyplina i spinanie się ponad stan na każdy mecz wcale nie musi oznaczać sukcesów, zwłaszcza w Europie. Obawiam się, iż się pogrążamy w ligowej szarości, a jak tak dalej pójdzie to może być nawet problem z pucharami... |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2011
Offline |
#20
|
|
Cytat:
BATE (klub z Bialorusi) potrafi w ciagu 4 lat dwa razy grac w LM i dwa razy grac w LE! Apoel potrafi w ciagu 4 lat dwa razy grac w LM, z czego raz dochodzi do cwiercfinalu! Basel potrafi grac w LM, i awansowac z grupy! Kopenhaga tez potrafi grac w LM, i wyjsc z grupy! Itd. My praktycznie nic nie osiagnelismy przez te 15 lat. Nic a nic. 2 razy 1/32 LE na 15 lat to powod do dumy? Tyle to i Lech Rutkowskiego zrobil, tyle ze w 7 lat... Polska liga to bagno. Nas zadowolilo to ze w tym bagnie bylismy mniej zanurzeni od innych. Nic nie zrobilismy by z tego bagna wyjsc. Sek w tym, ze zaczely sie dziac ostatnio dwie rzeczy. Bagno zaczelo sie troche osuszac (poziom ligi sie podnosi), przy czym my wciaz jestesmy w takim samym stopniu zanurzeni jak np. 5 lat temu (my poziomu nie podnosimy). Efekt jest taki, ze coraz nam ciezej. Ciezej bo przez te 15 lat nie skombinowalismy sznurka ktory by nam pomogl z tego bagna wyjsc na dobre (baza, szkolenie). Zmarnowalismy te lata. Oj zmarnowalismy. |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2011
Offline |
#21
|
|
MP zdobyte na 3 kolejki przed końcem, pewny awans do LE, brakło kilku minut do LM , tu nie ma żadnego farta, szkoda jedynie że zabrakło sensownej kontynuacji.
Inwestycja w szkoleniową bazę i jednak lepszy zagraniczny trener, trochę odwagi w inwestowaniu w Wisłę i byłby krok do przodu, a tak mamy co mamy. Ale teza że nic nie osiągnęliśmy w ciągu ostatnich 15 lat to"bzdura stulecia", rzecz jasna w kontekście Wisły Kraków. |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Krk
Offline |
#22
|
|
Drużyna owszem, grała płynnie, ale na swojej połowie. Bo gdy piłka przechodziła linie boiska dzielącą je na pół, to następowało całkowite pomieszanie zmysłów i myśli "komu by tu zagrać, by tego nie zepsuć". No i najczęściej psuli.
Panowie, nie róbmy jaj. Chcecie się bawić w Barcę, w krakowską piłkę, w sto podań przed akcją, ale k... z kim? Melikson ma podawać sam do siebie? Z tym składem takie zabawy przynoszą tylko kontrę dla przeciwnika i 1:0 w plecy. Z tym co mamy trzeba prostych sposobów: stałe fragmenty + prostopadłe podania by ciułać punkty na puchary, czy też zdobyć PP. Po letnim okienku transferowym, gdy p. Cupiał sypnie groszem, będzie sobie można mówić o "wyższej kulturze gry". A jak nie sypnie, to się przyzwyczajcie do takiego stylu gry, odreagowując swoje nerwy oglądaniem LM. PS. Już nie mówiąc, że tym co graliśmy, z tymi zawodnikami, nasza taktyka była tak prosta do skontrowania, że śmiech. Przecież my nie oddawaliśmy strzałów, więc wystarczyło po prostu przeciwnikowi być w okolicy swojego pola karnego i czekać na kolejne nieudane zagranie albo kiepsko wykonany stały fragment, mieć 2-3 zawodników do kontry i robili znacznie groźniejsze akcje od nas.
Ostatnio edytowane przez Elendil : 11.03.2012 o godz. 01:12.
![]()
VIVA LA WISŁA
Nie ma pomyślnych wiatrów dla płynących bez celu |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2007
Skąd: krk
Offline |
#23
|
ps. Brzmi naiwnie? Szkoda, że dopiero teraz... |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#24
|
Ale jak masz posiadanie piłki i strzelisz bramkę to kończy się 3:0. A w sytuacji kiedy kopiesz na aferę i strzelisz bramkę to zaczyna sie murowanie i bronienie wyniku. Nie oddawalismy strzałów bo grając piłką okazja do stworzenia sytuacji pojawia się często ale na krótko i w tym krótkim momencie trzeba zaryzykować i ja wykorzystać. Czy to prostopadłym podaniem czy dryblingiem czy zagraniem i wyjściem na klepę. W akcji bierze udział wielu zawodników więc wielu ma blisko do asekuracji. Popatrz jak gra Barcelona. Kiedy maja piłkę jest gra bez piłki wychodzenie na pozycje itd, ale jest to robione w tempie niezbyt wyśrubowanym. Utrzymuja się przy piłce bo kazdy pokazuje się do gry i zawodnik z piłką ma wiele opcji. Skuteczność zależy od precyzji kierunku i siły podania, a nie szybkiego biegania. Barcelona zaczyna szybko biegać dopiero wtedy kiedy piłkę traci bo wiedzą że będąc w siedmiu na połowie przeciwnika nie mogą po stracie dać się mu rozpędzić. Jeżeli koleś ktory przejmie piłkę dostanie czas na dokładne podanie czy miejsce na rozpędzenie sie Barcelona tez płynie. Tyle ze oni o tym wiedzą i podejmują takie ryzyko, bo korzyści wynikające z posiadania piłki są dużo cenniejsze. U nas jak zwykle po najmniejszej linii oporu, a nóż się uda. Minimalizm, lenistwo i prostactwo. Kto będzie kupował bilety na taką kopaninę? Jak będę chciał taką oglądać to pójdę sobie na Clepardię. ![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2008
Offline |
#25
|
Kaziu jest na tyle inteligentny, że musiał widzieć zbyt cofnięte ustawienie formacji ofensywnych i zapewne już nad tym pracował. Tak jak pisałem, przypuszczalnie 2-3 mecze i mogła być ładnie oraz co ważniejsze efektywnie grająca drużyna. Probierz jest chyba takim nowoczesnym Lenczykiem, z dyscypliną jak niegdyś Polonia Wdowczyka. Niestety jest to dalej PMSz... Powód: lit
Ostatnio edytowane przez ziz99 : 11.03.2012 o godz. 13:04.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2008
Offline |
#26
|
|
dajcie czas probierzowi, niech zakwalifikuje się do pucharów, niech Cupiał da mu 3 miliony Euro i pogadamy
|
|
|
|
Lokalny Patriota
Od: 05.2005
Offline |
#27
|
|
Będziesz widział puchary jak świnia niebo.
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2011
Offline |
#28
|
|
Jeżeli nie zakwalifikowujemy się do pucharów a to będziemy wiedzieli myślę, że w ciągu 2 najbliższych tygodni czy tak się stanie pozycja Probierza w klubie będzie żadna. Michał Probierz przyszedł uratować dla nas ten sezon jeżeli mu nie wyjdzie na 100% odejdzie. Gorszą wiadomością dla kibiców powinno być to co się stanie po sezonie a co wiąże się z tym co jakiś czas temu pisałem bardzo możliwe że przyszły sezon Wisła będzie rozgrywała ale już NIE w ekstraklasie.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Krk
Offline |
#29
|
||
|
Drozd napisał(a):
Cytat:
Cytat:
Jasne, że zawsze można zwalać wszystko na trenerów. Za Maaskanta, że nie umieliśmy bić stałych fragmentów, a za to co drugi dla przeciwnika równał się bramką. Za Moskala, że byliśmy tak groźni pod bramką rywala jak stado upierdliwych much. Za Probierza, że za prosto. Ale skoro Ci trzej panowie prowadzili dokładnie tę samą drużynę, to może komuś przyjdzie do głowy myśl, że to w niej tkwi szkopuł. Że tam jest problem. Teraz i nikt nic się nie zmieni, trzeba czekać na okienko letnie, prawdopodobnie 8 graczy z tego składu już u nas nie zagra, do tego dochodzi prawdopodobny transfer Meliksona i Małego. Czy odrodzimy się w lecie jak feniks z popiołów w sezonie 07/08, czy też będziemy tylko dołować - nie mam pojęcia, ale to nie trener będzie najważniejszy, tylko Bogusław Cupiał i jego decyzje. ![]()
VIVA LA WISŁA
Nie ma pomyślnych wiatrów dla płynących bez celu |
|||
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#30
|
|
Mecz w Lubinie był pierwszym w rundzie, wygrywaliśmy na wyjeździe i gdyby nie trampkarski błąd obrońcy pewnie byśmy wygrali. Dodając do tego pierwszą bramkę którą zap.... bramkarz cieżko ten mecz oceniać z punktu widzenia gry samej w sobie. A że ty widziałeś murowanie bramki to co ja Ci poradzę? "Murowanie" się zaczęło jak wszedł Biton który nie potrafi przyjąć piłki więc momentalnie zaczęli z nami jechać.
Od tego jest trener żeby wtłuc jednemu z drugim do głowy że bez ryzyka bramki się nie strzeli. I nauczyć co ma robić reszta kiedy mający okazję na stworzenie sytuacji ryzykuje. Ale do tego potrzeba czasu, czyli meczów rozegranych, na treningu tego nie wypracujesz. Moskala wykopali po dwóch meczach, wcześniej zabierając mu jedynego zawodnika który wnosił trochę szaleństwa. A kto Ci powiedział że trzeba być Barceloną żeby grać jak Barcelona? Garguła Jirsak czy Nunez nie potrafią kopnąć po ziemi celnie na 10 metrów, czy zap.... ile sił w momencie straty? Bez przesady do ch..... Nasi mogą mieć problemy z taka grą kiedy będzie lepszy przeciwnik, ale w lidze powinni starać się klepać każdego. Wiadomo że nie trener jest najważniejszy, ale prawie najważniejszy. W tym sensie że musi wiedzieć czego chce i potrafić to wyegzekwować. Żeby mógł to zrobić musi mieć na ławie ludzi porównywalnych do pierwszoplacowych, żeby w razie jak któryś delikatnie mówiąc gra słabo, mogł go posadzić na ławie i wpuścić ambitniejszego. Jeżeli znów bedziemy mieć żelazną 11 to dostaniemy w pałę jak z Tbilisi za Kasperczaka. ps. Mecz w Gdansku to była profanacja gry w piłkę. My kopaliśmy do przodu i Lechia też kopała do przodu nikt nie biegał, nie było skracania pola gry po prostu pacanówka z okręgówki. Gdzie ty widziałeś pressing? To ze napastnik stoi pod obrońcami, a ci widząc go kopią do przodu byle dalej, a po drugiej stronie sytuacja sie powtarza to zaręczam Ci nie jest gra pressingiem.
Ostatnio edytowane przez Drozd : 11.03.2012 o godz. 15:35.
![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|

|
||||||
![]() |
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|