
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2010
Skąd: Kraków AZORY
Offline |
#1
|
|
|
Member
Od: 10.2011
Offline |
#2
|
|
Ło matko...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2011
Offline |
#3
|
|
Nie martw się zaraz będzie dogrywka. A plajic fatalny wślizg, Czekaj też nie najlepiej.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2009
Skąd: UK/ Energy2000
Offline |
#4
|
|
Każde zagranie Pjlicia to jest zagrożenie dla Wisły, nie wiem co Kaziu zrobił z Wisła ale taką Wisłę chcę oglądać.
Pareiko też się obsrał i to nie pierwszy raz tracimy gola przez jego głupotę. ![]() "JEDNA WIARA JEDEN KLUB WISŁA KRAKÓW AŻ PO GRÓB"
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2010
Offline |
#5
|
|
sami oddajemy gole...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Offline |
#6
|
|
Nieporozumieniem jest to że taki klub jak Wisła grający w pucharach ma słownie zero!!!!
lewych obrońców. Przypominam że Dragan P. nim nie jest . Bieda z nędzą i kupa . |
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#7
|
|
Jak się po strzeleniu bramki w 55 minucie przestaje grac, i chce sie dowieść wynik to kończy się z reguły tak jak dzisiaj.
![]()
"Cztery słonie, zielone słonie, każdy kokardę ma na ogonie.."
Nie dla osób mieniących sie kibicami Wisły, które przełączają stacje na mecz MU gdy jej nie idzie! |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
#8
|
|
Punkty straciliśmy nie przez Pajilicia, Moskala czy Małego -- tylko tego który zdecydował, że niepotrzebujemy lewego obrońcy
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2008
Offline |
#9
|
|
Pajlic od początku meczu irytował kiedy co drugie jego podanie było za mocne co wiązało się ze stratą. Sytuacja na 2:2 to była kwintesencja jego indolencji . Jak zwykle zamiast siedzieć spokojnie i oglądać mecz Legii trzeba trzymać kciuki za Górnik .
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2011
Offline |
#10
|
|
K. mać!!! i znów strata punktów, ze słabeuszem, przez własne frajerstwo w końcówce
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2003
Skąd: Somewhere between nowhere and goodbye
Offline |
#11
|
|
Za tydzień może nas wyprzedzić Podbeskidzie... co za czasy. Biorąc pod uwagę to jak gra Wisła i to jak gra Podbeskidzie to więcej szans na puchary daje Podbeskidziu.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2003
Skąd: Kraków
Offline |
#12
|
|
Dalej tracimy punkty gdzie popadnie. Jedyną nadzieją na uratowanie sezonu jest Puchar Polski. Mówienie o Mistrzostwie Polski to żart.
![]()
(...) MY KIBICE POMOŻEMY!!! (...)
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2011
Offline |
#13
|
|
Nie panowie to my nie powinniśmy udawać gdzie wędrują pieniądze i kro tu kogo sponsoruje
|
|
|
|
Member
Od: 10.2011
Offline |
#14
|
|
no to mamy Sergieja Pawełkja...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2008
Offline |
#15
|
|
A co to jego wina, że banda marianów zamiast grac przy 2:1, zaczęła się bawić? ....a, zamiast wjebać na 3:1, to się bawią... debile, za to, to powinny być kary... Jedni chcą grać ofensywnie, drudzy defensywnie jeszcze inni zamiast grać swoje, to wprowadzają idiotyczną nerwowość. Cieszmy, się, że nie wygraliśmy ze standardem... bo te nasze gwiazdki nie potrafią grać swojej piłki, zawsze znajdzie się jakiś artysta, co mu się baniak zagotuje... masakra. Za kare powinni im meczówkę zabrać!
Ostatnio edytowane przez palikot : 19.02.2012 o godz. 16:47.
![]()
★ ★ ★ WISŁA KRA KÓW ★ ★ ★ ★ ARMIA BIAŁEJ GWIAZDY ★ ★ ★
![]() ![]() ✪✪✪✪ ✰✰✰✰ |
|
|
|
Junior Member
Od: 05.2010
Offline |
#16
|
|
Czemu nie poszliśmy za ciosem
|
|
|
|
Member
Od: 03.2010
Offline |
#17
|
|
Taka uwaga dla przyszłych rywali Wisły. Niepotrzebna żadna taktyka, koronkowe akcje czy efektowne dryblingi - Wisła sama wam piłkę poda i pozostanie tylko kopnąć do bramki. Dzisiejsza gra obronna na poziomie Cracovii, ŁKSu - tragedia.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2009
Skąd: Kraków
Offline |
#18
|
|
Pajlicia to powinni zostawić w tym Lubinie.
Śmieszny piłkarzyk. Każda strata punktów na tym etapie oznacza jedno - STRACILIŚMY MISTRZOSTWO Trzeba się modlić ,żeby Śląsk jakiś cudem obronił się przed Legią. ![]()
Należę do Socios Wisła Kraków od 11/2018
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2010
Offline |
#19
|
|
To był pokaz jak można mieć wyjebane co do meczu. Wisła nie ma drugiego składu na ligę a obrony to chyba nie ma w ogóle bo jak można sobie podawać w obronie z myślą chyba że tak przeczekają do końca meczu. Tego się nie dało oglądać. Moskal zamiast wprowadzić od początku Bitona wstawia tego Genkova który co najwyżej może popchnąć jajami piłkę z metra do bramki. Tylko naiwni mogą wierzyć w obronę mistrzostwa. Naprawdę ciężko będzie być w pierwszej trójce.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2011
Offline |
#20
|
|
Chyba możemy już tylko wspierać braci z Wrocławia w walce o tytuł, szkoda, ale jak się ma Pajlicia na obronie i Dziadejke w bramce to tak musi być...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2009
Skąd: UK/ Energy2000
Offline |
#21
|
|
Basałaj matole dalej uważaj że Wisła ma dobry skład żeby wygrać tą pojebaną ligę.
![]() "JEDNA WIARA JEDEN KLUB WISŁA KRAKÓW AŻ PO GRÓB"
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2006
Offline |
#22
|
|
Minimalizm. Było pare akcji w 2 połowie kiedy "korytarze" były otwarte. I każdy normalny zespół pociągnąłby te akcje, puścił kontry, strzelił na 3:1 i polował na 4 bramke.
U nas tendencja od kilku sezonów, obojętnie jaki trener, jest taka, że jak jest korzystny wynik to gramy na czas. Co do Paljicia, to po prostu nie skomentuje. Po co nerwy? |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2011
Offline |
#23
|
|
Czy ktoś mi wytłumaczy czemu przy stanie 2-1 i posiadaniu rzędu 60-paru % my się bawimy z ostatnią drużyną tabeli grającą słabo w drugiej połowie a nie strzelamy im jeszcze 2 bramek? Przecież im więcej bramek to tym więcej korzyści: kibice zadowoleni, statystyki lepsze, bilans lepszy. A my się kurna przy 2-1 zacinamy bo prowadzimy i jesteśmy panami sytuacji... Człowiek tylko się nadenerwuje...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2003
Skąd: Witcherland
Offline |
#24
|
|
Myślę, że obrona Wisły z przed Basałaja z Valckxem była warta większe pieniądze, niż te , którymi Wisła czka i czka i czka do dzisiaj. Nawet Piotrek Brożek na tle niemieckiego Serba "Branco", to ideał wręcz, a do tego nie rzucał koszulką Wisły o ziemię. Wszyszcy wiedzieli, że Wisła potrzebuje lewego obrońcy, jak tlenu, ale nie Moskal z Valckxem niestety. Kazik o ile chce dotrwać do lata, musi sobie uzmysłowić, że grając Pailicem, a nie choćby Nunezem czy Diazem, przekreśla szanse Wisły na cokolwiek. Zresztą, cała obrona Wisły to kpina i jej zakała. Dopóki jeszcze Sobol z Wilkiem ratowali obronie dupy, było OK, ale nie na tym polega gra, żeby grać 6 obrońcami, bo podstawowi 4 obrońcy to leszcze nad leszczami, co udawadniają na zmianę w kolejnych meczach. Chciałby Kaziu grać pilkę krakowską czyli ultraofensywną, a tu lipa, bo do tego potrzeba obrońców i bramkarza z prawdziwego zdarzenia.No właśnie, niejaki Pawełek byłby zniszczony za takie Parejki, jak te z Apoelem czy inne lub ten dzisiejszy, a tu słychać na przemian skandowanie jego nazwiska z Czekajem i każdym innym błądzącym w obronie klubu z takim aspiracjami, jak LM czy LE.
Chociaż jeden niezbędny i udany transfer na lewą obronę i gra Wisły byłaby lepsza, gdzie trener miałby większy wybór w defensywnych pomocnikach, choćby pod koniec korzystnego wyniku meczu. Niestety, ale Wisła po raz setny popełnia błąd zaniechania. No chyba, że liczą na przedłuzenie umowy z Pailicem w Czerwcu, bo wtedy zrozumiem jego obecność na boisku, choć wtedy powiem Valckxowi i Moskalowi BYE BYE - powodzenia gdzie indziej, gdyż przecież tak Diaz, jak i Nunez tak samo jak Pailic mają kontrakty tylko do Czerwca i Wisła nie ma nie tylko podstawowego, ale i rezerwowego LO. Czy to jest normalna sytuacja w takim klubie, jak Wisła z ambicjami Cupiała
Ostatnio edytowane przez kot : 19.02.2012 o godz. 17:30.
![]()
Nie ma rzeczy niemożliwych.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2007
Skąd: Czeladź
Offline |
#25
|
|
Ten mecz Wisły pokazuje tylko, jak bardzo piłka nożna jest teraz smutnym sportem. Oglądam mecze Arsenalu, który grał piłkę piękną dla oka, waleczną, świętowałem razem z nimi sezon Invinicibles - teraz wygląda to tak, jakby nic im się nie chciało. Raz zagrają dobry mecz, żeby potem opaść i grać drewno. Ostatnia rywalizacja z Milanem to był pokaz bezczynności, żeby nie napisać, że zwykłego olewania swojego zawodu, ludzi którzy płacą za ich pensje, za bilety. Mieli się zrewanżować z Sunderlandem - zagrali jakby na tym meczu w ogóle im nie zależało. Przykro się patrzyło.
We Francji jest Lyon, ekipa, która siedem razy z rzędu wygrywała mistrzostwo - ich bał się prawie każdy w Europie, bo grali piękną ofensywną piłkę, teraz, kiedy patrzę na ich rywalizacje, w większości przypadków widzę niechęć i znużenie, często jest tak, że ze sportem za wiele wspólnego to ich dreptanie po boisku nie ma. I dziś Wisła, raz piękny mecz ze Standardem, dwa, zaledwie remis z koszmarnie słabym Zagłębiem. Gdzie są ambicje tych piłkarzy? Jak to jest, że raz zagrają świetnie, tylko po to, żeby zrobić człowiekowi nadzieje i potem ponownie zaprzepaścić szansę. Śląsk zremisował, to i my musieliśmy. Po prostu koszmar... |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2007
Offline |
#26
|
|
Myślałem, że Kazek nie będzie nastawiał drużyny na minimalizm i zwycięstwa jedną bramką, ale się pomyliłem... po bramce na 2:1, zamiast przycisnąć, strzelić 3. gola i mieć pewne zwycięstwo to cofnęli się do obrony i liczyli na dociągnięcie wyniku do końca. Można było zmniejszyć stratę do czołówki, a tak mamy status quo.
![]()
Jestem z Krakowa i jestem z tego dumny!
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2010
Offline |
#27
|
|
Ja pier... z zespołem, z którym powinniśmy wygrać 5-0 patrząc na grę Zagłębia i w jaki sposób my rozgrywaliśmy piłkę, ale nie musieliśmy to jeszcze zremisować. Nie dziwie sie zresztą gramy na luzie prowadząc jedną bramką, potem wpada coś z niczego i ostatnie minuty spina na maksa. Nie pierwszy raz taki scenariusz.
|
|
|
|
Guest
|
#28
|
|
Pierwszy lepszy przeciwnik, a my siejemy punkty.
Mistrzostwo już można między bajki włożyć. Oby nie powtórzyła się wiosna 2007...
Ostatnio edytowane przez arti : 19.02.2012 o godz. 17:08.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2010
Offline |
#29
|
|
Ktoś musi wytłumaczyć całej drużynie,że można wygrać większą ilością bramek niż 1.Ni umiemy sie bronić,a przy jednobramkowym prowadzeniu zawsze w koncówce przegrywający ciśnie,jaką by ciotą nie byl.Fajne drugie 30min 1szej połówki i do 60 minuty druga.Potem wróciła Wisła Maaskanta.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Skąd: Sektor XI
Offline |
#30
|
|
No to zaczęliśmy odrabiać straty.3 miejsce to będzie sukces przy takiej obronie.Dwa mecze 3 bramki stracone przez indywidualne błędy.Porażka.Puchar polski został tylko
|
|
|

|
||||||
![]() |
| Narzędzia tematu | |
| Tryby wyświetlania | |
|
|