westersyl napisał(a):

Cleber obraził się na Stana bo miał jakieś brazyliano za którego dałby sobie uciąć rękę i właśnie trafił do Anderlechtu....
I prawdopodobnie by teraz kur** nie miał ręki. Jak widać chłopak nie pograł.... Cleber to dziwny człowiek, pamiętam jak co chwile obiecywał nam w wywiadach, że będzie dopiero kwita z Wisłą jak sprowadzi tu dwóch zawodników klasy Marcelo...
|
W Anderlechcie na lewej obronie grają w tym sezonie wielokrotni reprezentanci swoich krajów: Behrang Safari i Olivier Deschacht. To że Diogo sobie przy niech nie pograł w Anderlechcie, nie znaczy że byłby gorszy od naszych obecnych asów Diaza i Paljicia.