|
Rinah ma sporo racji. Nikt nie mowi, o negowaniu Moskala lub robienia z jego Wislackosci wady, ale robienie z jego pochodzenia i z tego, ze jest emocjonalnie z Wisla zwiazany, atutow przesadzajacych o tym, ze bedzie swietnym trenerem jest wlasnie takie typowo polskie, zaprzanskie i swojskie. I to niestety widac na welu plaszczyznach w tym narodzie, stadion narodowy przypomina wielki wiklinowy koszyk w bialo czerwone barwy, no bo przeciez narodowo, swojsko, bo to polska. Nie mozna bylo zrobic za takie pieniadze mega nowatorskiego projektu, nowej ikony stolicy, nowoczesej architektury stadionowej, pomnika przyszlosci. NIE. Szkoda, ze u wejscia nie wisi jeszcze kukla Podolskiego i Klose, a caly stadion nie jest wymalowany patriotycznymi scenami z historii tego kraju haha
Przejaskrawiam, ale wlasnie mam dokladnie takie skojarzenia jak czytam te zawodzenia w XXIw, w srodku Europy, w klubie pilkarskim, ze ma byc trener bo kocha Wisle i jest Polakiem. Ok, fajnie. Ale nie TYLKO dlatego. Wlasnie taki typowy polski moherowy grajdol
Ostatnio edytowane przez nesta : 24.12.2011 o godz. 15:49.
|