JrQ- napisał(a):

rany, chłopie
wygraliśmy z rezerwami Twente... które grało o nic
nawet nie chce mi się pisać, dajcie już spokój z tym SUKCESEM w PUCHARACH, bo wystarczyłoby:
|
Wygraliśmy z rezerwami Twente?
W Twente zabrakło 4 obrońców i bramkarza
W Wiśle zabrakło w pierwszym składzie: Chavez, Czekaj, Sobolewski, Biton, Małecki, Iliev. Do tego rezerwowi Jaliens, Lamey, Paljić kontuzjowani przez co obrona nasza też była jednym wielkim eksperymentem.
Więc skoro chcecie być tacy szczegółowi to to był mecz Wisła II Kraków - Twente II Enschede. Przypominam, że całą fazę grupową graliśmy z masą kontuzji, w szczytowym momencie kontuzjowanych było 6 podstawowych graczy z tej i poprzedniej rundy.
JrQ- napisał(a):

Twente zremisowało z Fulham (do 90 minuty było 0-0)
Odense przegrało (do 90 minuty było 2-1)
i by nas nie było
|
Apoel nie strzeliłby gola w 87. minucie bylibyśmy w LM?
Rilley uznałby gola Penksy w meczu z PAO bylibyśmy już dawno w LM?
Jop nie strzeliłby niefortunnego gola bylibyśmy teraz 14. raz mistrzem?
Co łączy te fakty? To, że do nich nie doszło. Zwykłe gdybanie co by było gdyby.