brzydki.brzydal napisał(a):

IMO z faszyzmem/nazizmem powinno sie walczyc i go likwidowac, nie rozumiem dlaczego antifa wyorzystuje ku temu argumenty silowe, ale to nie moje sprawa. Co do ludzi, ktorzy byli na marszu, to wrod srodowisk "prawych" jakby nie patrzec bylo duzo nacjonalistow (vel wylegarnia faszyzmu: stowrzyszenie Mlodziez Wszechpolska", a nacjonalizm sam w sobie zly nie jest, tylko ze od nacjonalizmu juz niedaleko do nazizmu. Co innego swietowac rocznice odzyskania niepodleglosci, a co innego przeganiac z kraju wszystkich "obcych".
Co do zapraszania to widzialem ciekawy program jeszcze przed marszem (dzien lub dwa) jakis gosc (nieznany mi z facjaty) wizytowal niemieckie kluby i informowal ludzi o tym, ze w Warszawie odbedzie sie marsz nazistow, co niemcow oburzalo i wypowiadali sie, ze z nazizmem trzeba walczyc na wszelie sposoby. Wskutek niedopowiedzenia jednakze mogli sie pojawiac dziwni smieszni ludzie.
Co do Szczuki to nie rozumiem takiego podejscia - dla ochrony przeciez byla policja, ktora z zalozenia nei powinna atakowac prawych obywateli, ktorzy niczego na sumieniu nie maja.
|
Same zdziwienia!
Widocznie same przypadki.
"Hable con ella", Kazia taka rozmowna, wytłumaczy
Wychodzi na to, że nasi niemieccy przyjaciele przyjechali niechcący i niechcący obijali jednostki w barwach narodowych. Trzeba ich za to przeprosić.
A co do "wylęgarni faszyzmu" i logiki "od nacjonalizmu jest już niedaleko do nazizmu" - brawo! Pociągnijmy ten wątek: od miłości do dziecka jest blisko do pedofilii a klaps prawie pobicie =
rodzina - wylęgarnia patologii. Daje Ci to spokojnie spać?